Pekin monitoruje „półnagich urzędników” w ramach walki z korupcją
Chińskie władze zaostrzyły nadzór nad urzędnikami państwowymi i menedżerami spółek państwowych, których dzieci mieszkają za granicą. Według artykułu South China Morning Post z 18 lutego 2026 r., nowe przepisy mają na celu weryfikację lojalności kadr oraz zapobieganie przenoszeniu majątku poza Chiny, wpisując się w szeroko zakrojoną kampanię antykorupcyjną prezydenta Xi Jinpinga.
Chińskie władze w ostatnich miesiącach zaostrzyły restrykcje wobec urzędników państwowych oraz kierownictwa spółek państwowych, których dzieci mieszkają za granicą lub mają powiązania zagraniczne, podał dziennik South China Morning Post w artykule opublikowanym 13 lutego 2026 roku, powołując się na źródła związane z Komunistyczną Partią Chin.
Dotychczasowa praktyka chińskiej kampanii antykorupcyjnej koncentrowała się na tzw. „nagich urzędnikach” – osobach, których współmałżonkowie i dzieci mieszkają za granicą, co zgodnie z polityką z 2014 roku uniemożliwiało im awans i wzbudzało podejrzenia o przenoszenie aktywów poza krajem.
Obecnie nadzór objął także tzw. „półnagich urzędników” – czyli takich, których dzieci przebywają za granicą, ale partnerzy pozostają w Chinach. Według anonimowych informatorów South China Morning Post, osoby te podlegają intensyfikowanemu monitorowaniu i muszą terminowo zgłaszać informacje o swoich powiązaniach zagranicznych.
Chińskie władze uznały, że nawet częściowe powiązania rodzinne mogą zwiększać ryzyko konfliktów interesów lub infiltracji, a w praktyce wykorzystywane są przez skorumpowanych urzędników do ukrywania środków poza granicami kraju.
Działania te wpisują się w szeroką kampanię antykorupcyjną prowadzoną od 2012 roku pod przywództwem prezydenta Xi Jinpinga, która dotychczas doprowadziła do licznych dochodzeń, usunięcia wysokich rangą urzędników oraz menedżerów państwowych instytucji finansowych i spółek.
Inspektorzy partyjni i organy dyscyplinarne przeprowadzają kontrole w ramach szeroko zakrojonych badań związanych z powiązaniami zagranicznymi i potencjalnym ukrywaniem majątku. W poprzednich przypadkach stanowiska stracili m.in. dyrektor instytutu powiązanego z ministerstwem oraz menedżer dużego państwowego ubezpieczyciela, po ujawnieniu, że ich dzieci posiadały prawo stałego pobytu w USA.
W niektórych prowincjach pracownicy zobowiązani są do zwracania paszportów i uzyskiwania zgody na wyjazd z kraju, nawet wiele lat po odejściu z urzędu, co eksperci oceniają jako wyraz rosnącej ostrożności wobec kontaktów zagranicznych.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X