Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
09:19 Śląskie: Wojciech P., lekarz i były poseł Platformy Obywatelskiej oskarżony o korupcję
09:15 Ukraina: Rosjanie zaatakowali 265 dronami; zginęła jedna, ranne zostały 24 osoby
08:56 Gaz w Europie drożeje. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz
08:10 Wielkopolskie: Referendum ws. odwołania burmistrz Krzyża Wlkp. - nieważne
07:44 Francuska marynarka wojenna zatrzymała w niedzielę rano na Atlantyku kolejny tankowiec pochodzący z Rosji i objęty sankcjami międzynarodowymi
07:09 Mazowieckie: Referendum w sprawie odwołania burmistrza Pionek - nieważne
06:45 Policja: od środy obowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Burza w Waszyngtonie po uwolnieniu Bowe'a Bergdahla

Źródło: twitter/WaitingForBowe

Euforia po uwolnieniu w weekend amerykańskiego jeńca wojennego, sierżanta Bowe\'a Bergdahla szybko przekształciła się w polityczną burzę w Waszyngtonie. Pojawiły się oskarżenia, że był dezerterem, a podczas jego poszukiwań życie straciło kilku żołnierzy USA.

Bergdahl był dezerterem?

28-letni Bergdahl był ostatnim amerykańskim jeńcem wojennym w Afganistanie, przetrzymywanym tam przez talibów od pięciu lat. Jego uwolnienie było kluczową sprawą dla prezydenta Baracka Obamy, który chce do końca roku wycofać w tego kraju amerykańskich żołnierzy, kończąc najdłuższą wojnę w historii USA.

Ale decyzja o wymianie Bergdahla na pięciu uznawanych za niebezpiecznych talibów, przetrzymywanych dotąd w wojskowym więzieniu Guantanamo na Kubie, wywołuje coraz większe kontrowersje. Republikanie zarzucili administracji prowadzenie negocjacji z terrorystami i oskarżyli Obamę o złamanie prawa, gdyż nie skonsultował decyzji o wymianie więźniów z Kongresem. Odpowiednia ustawa (National Defense Authorisation Act) wymaga bowiem notyfikacji przynajmniej 30 dni przez dokonaniem transferu więźniów z Guantanamo.

Największe kontrowersje dotyczą okoliczności, w jakich Bergdahl został schwytany przez talibów. Niektórzy dawni towarzysze broni oskarżyli go w ostatnich dniach, że był dezerterem, a nawet o to, że odpowiada za śmierć sześciu lub ośmiu żołnierzy USA, którzy brali udział poszukiwaniach, jakie przeprowadzono po jego zaginięciu. „On (Bergdahl) w końcu wrócił, ale oni nigdy nie będą mieć tej szansy” – napisał w Daily Beast były członek batalionu Bergdahla, Nathan Bradley Bethea.

New York Times, który przeanalizował raporty wojskowe dotyczące śmierci tych żołnierzy, ocenił w środę, że oskarżenia są „mętne”. Przyznał, że w okresie najbardziej intensywnych poszukiwań, jakie wszczęto natychmiast po zaginięciu Bergdahla, zginęło dwóch żołnierzy, ale trudno go obwiniać za inne śmierci, które miały miejsce w kolejnych miesiącach.

Szef Pentagonu Chuck Hagel odpowiadając w środę na pytanie dziennikarza, o to, czy podczas działań na rzecz uratowania Bergdahla zmarli jacyś wojskowi, powiedział, że „nie zna takich okoliczności”. Zaapelował o to, by nie wyciągać przedwcześnie wniosków dotyczących jego zachowania, gdyż to nieuczciwe w stosunku do rodzimy uwolnionego jeńca. Zapowiedział, że okoliczności uprowadzenia Bergdahla zostaną zbadane.

„Wstydzę się być Amerykaninem”

Sprawa została bardzo upolityczniona. Jak podał Huffington Post, to stratedzy z Partii Republikańskiej „zaaranżowali” wywiady byłych kolegów z jednostki Bergdahla, którzy krytykowali go za dezercję. Niemniej jednak, jak ocenił komentator Foreign Policy John Hudson, „jeśli okaże się, że uwolniony jeniec wojenny naprawdę był dezerterem, to Biały Dom znajdzie się w poważnych kłopotach”. Doradczyni Obamy ds. bezpieczeństwa narodowego Susan Rice jeszcze w niedzielę mówiła o Bergdahlu, że „z honorem i wyróżniając się” służył w amerykańskiej armii. Tymczasem we wtorek sekretarz wojsk lądowych USA ogłosił, że zostanie przeprowadzone śledztwo, które wyjaśni, czy doszło do dezercji. „Z dramatyczną prędkością Bergdahl z bohatera stał się dla Białego Domu znacznie bardziej skomplikowaną kwestią” – ocenił Hudson.

Już dwa lata temu w obszernym reportażu o amerykańskim jeńcu magazyn Rolling Stone pisał, że Bergdahl „odszedł” 30 czerwca 2009 r. z posterunku na służbie, pozostawiając broń i noktowizory. Autor tekstu nakreślił portret człowieka kompletnie rozczarowanego tym, jak Amerykanie prowadzą wojnę w Afganistanie. 27 czerwca, na trzy dni przed zaginięciem, Bergdahl w ostatnim mailu do rodziców napisał: „Przyszłość jest zbyt piękna, by tracić ją na kłamstwa, a życie zbyt krótkie, aby spędzić je pomagając głupcom w realizacji ich złych idei. Widziałem te idee i wstydzę się być Amerykaninem”. Krytykował amerykańską arogancję w stosunku do lokalnej ludności i opisał traumatyczne wydarzenie związane ze śmiercią afgańskiego dziecka. Niczym w liście pożegnalnym przepraszał za działania USA w Afganistanie. „Horror jakim jest Ameryka jest obrzydliwy” – dodał.

Kontrowersyjny film talibów

W środę pojawiły się nowe kontrowersje w związku z ujawnionym przez talibów filmem z uwolnienia sierżanta, na którym widać jak o własnych siłach idzie do amerykańskiego śmigłowca. Nagranie wywołało u niektórych republikańskich polityków wątpliwości co do złego stanu zdrowia Bergdahla, o czym zapewniała administracja. Zwłaszcza, że we wtorek tłumaczyła ona, iż właśnie z powodu pogarszającego się stanu zdrowia sierżanta konieczne było szybkie działanie, co uniemożliwiło wcześniejsze ujawnienie informacji o wymianie jeńców. Potem przytoczono też inny argument, a mianowicie że prezydent jako głównodowodzący ma gwarantowane konstytucją USA uprawnienia do podjęcia decyzji o wymianie więźniów bez notyfikowania Kongresu.

W tym prawnym sporze większość ekspertów przyznaje rację administracji, wątpiąc, że sprawa znajdzie finał w sądzie. Niemniej Republikanie, którzy liczą, że krytyka polityki zagranicznej i obronnej Obamy może przynieść im korzyści w jesiennych wyborach do Kongresu, żądają kolejnych wyjaśnień i zapowiedzieli serię przesłuchań na Kapitolu. W środę wszyscy senatorzy zostali zaproszeni na briefing za zamkniętymi drzwiami z przedstawicielami administracji, w tym wiceszefem Pentagonu Bobem Workem oraz specjalnym przedstawicielem ds. Afganistanu i Pakistanu Jimem Dobbisem.

pap
Źródło: Telewizja Republika