Ważą się losy Kanady jaką znamy. Człowiek Trumpa wsparł Albertę
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent, jeden z najważniejszych ludzi w administracji Donalda Trumpa, otwarcie poparł ideę niepodległości Alberty, stwierdzając, że mieszkańcy prowincji „chcą suwerenności, jaką ma USA”. W ostrych słowach skrytykował premiera Kanady Marka Carney’ego jako „globalistę”, który nie chce wydobywać ropy i gazu z Alberty.
Scott Bessent, sekretarz skarbu w administracji Donalda Trumpa, w rozmowie z mediami wyraził poparcie dla niepodległości Alberty i ostro skrytykował premiera Kanady Marka Carney’ego. Bessent stwierdził, że Carney „nałożył maskę na chwilę”, ale w rzeczywistości jest „prawdziwym globalistą”. Według niego Carney nie chce wydobywać ropy i gazu z Alberty, mimo deklaracji o uczynieniu Kanady supermocarstwem energetycznym.
Alberta jest skarbnicą zasobów naturalnych, ale (oni - czyli rząd liberalny - przyp. red.) nie chcą budować rurociągu nad Pacyfik – powiedział Bessent, sugerując, że lepszym rozwiązaniem byłoby poprowadzenie rurociągu do USA.
Dodał, że Albertanie to „bardzo niepodległy naród” i że „ludzie chcą suwerenności, chcą tego, co ma USA”.
Bessent wspomniał o planowanym referendum w Albercie w sprawie niepodległości i podkreślił, że urzędnicy USA „rozpoznają geopolityczne znaczenie Alberty – jej zasoby, położenie” i są „zainteresowani pogłębieniem relacji” z prowincją.
Keith Wilson, edmontoński prawnik konstytucyjny i prominentny zwolennik niepodległości Alberty, ocenił słowa Bessenta jako „bardzo dobre dla sprawy niepodległości”.
To pokazuje, że urzędnicy w Waszyngtonie lepiej doceniają i szanują wartość Alberty niż urzędnicy w Ottawie – powiedział.
Wilson dodał, że poparcie ze strony USA „pomaga wygładzić drogę do przejścia z prowincji do niepodległego kraju, jeśli referendum zakończy się sukcesem”.
Premier Alberty Danielle Smith zareagowała oświadczeniem:
Premier popiera silną i suwerenną Albertę w ramach zjednoczonej Kanady. Premier uważa też, że przytłaczająca większość Albertan nie jest zainteresowana zostaniem stanem USA.
Były premier Alberty Jason Kenney wezwał rząd federalny, by „cicho przekazał administracji Trumpa groźbę poważnych konsekwencji odwetowych”. W odpowiedzi na pytania mediów minister finansów Kanady Francois-Philippe Champagne (zastępujący premiera Carney’ego) stwierdził:
Dziękujemy, ale nie skorzystamy. Będziemy robić po swojemu i będziemy w stanie rozwijać zasoby Alberty z Albertanami i Kanadyjczykami. Kanada podejmuje kroki w Albercie, by robić rzeczy inaczej.
Sprawa budzi duże emocje – zwolennicy niepodległości Alberty widzą w słowach Bessenta sygnał, że USA uznałyby suwerenne państwo Alberta, przeciwnicy uważają, że szanse na zwycięstwo „tak” w referendum są znikome.
Źródło: Republika/Calgary Herald
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X