Australia: Miś koala chciał zostać ozdobą choinkową. Daphne podbija Internet
Każdy z nas ma swoje marzenia. Niektóre z nich możemy znaleźć w Wigilię pod choinką. Ten miś koala z Adelajdy w Południowej Australii najwyraźniej zapragnął zostać ozdobą choinkową.
Nietypowego odkrycia dokonała rodzina McCormicków, która przystroiła świąteczne drzewko i wyszła z domu. Po powrocie domownicy zobaczyli zdezorientowanego misia koala zaplątanego w lampki choinkowe. Zwierzak chciał spałaszować kawałek drzewka, jednak zrezygnował z posiłku, kiedy zorientował się, że choinka jest sztuczna.
Rodzina nazwała misia Daphne. Na trop nietypowej ozdoby wpadł pies, który natychmiast po powrocie do domu podbiegł do choinki i zaczął węszyć wokół drzewka. Pani Amandzie McCormick wydało się to nieco dziwne. 16-letnia córka Amandy, Taylah zauważyła, że bombki leżą na podłodze, natomiast na drzewku siedzi mały miś koala, zaplątany w lampki.
Rodzina wezwała na pomoc straż dla zwierząt. Co ciekawe, dyspozytorka była przekonana, że ktoś zrobił jej kawał i potrzeba było trochę czasu, a także dowodu w postaci zdjęcia, aby wytłumaczyć, że McCormickowie naprawdę mieli niespodziewanego gościa, który chciał zostać ozdobą choinkową.
Zdjęcia z akcji opublikowała na Facebooku organizacja charytatywna 1300KOALAZ.
– Miś koala, który zapragnął poczuć świąteczny nastrój, wszedł do domu Amandy McCormick i postanowił zostać ozdobą choinkową (…) Dziękujemy Amandzie za wspaniałe zdjęcia i udowodnienie, że małej koali udało się choć na chwilę spełnić swoje marzenie – czytamy na profilu organizacji.
Po przybyciu na miejsce ratownicy owinęli Daphne w różowy ręcznik i zdjęli niedźwiadka z wysłużonego sztucznego drzewka. Zwierzę zostało wypuszczone na drzewo w pobliskim krzaczastym obszarze. Współzałożycielka organizacji 1300KOALAZ poinformowała media, że Daphne czuje się dobrze, odpoczywa na drzewie i najwyraźniej jest zupełnie nieświadoma medialnej burzy, którą wywołała. McCormickowie zdążyli już stęsknić się za tym wyjątkowym gościem.