Ktoś dosięgnął dronami trzy tankowce floty cieni u wybrzeży Turcji
Trzy tankowce należące do rosyjskiej floty cieni – James II, Altura i Velora – zostały zaatakowane przez drony na Morzu Czarnym, około 80 km od północnego wybrzeża Turcji.
28 maja w rejonie północnego wybrzeża Turcji trzy tankowce z rosyjskiej floty cieni padły ofiarą ataku dronów. Do incydentu doszło około 50 mil morskich (80 km) od lądu. Według agencji Reutera, powołującej się na firmę Tribeca zajmującą się transportem morskim, celem ataku były statki James II, Altura i Velora. Wszystkie trzy jednostki były wcześniej identyfikowane jako część rosyjskiej floty cieni – starych, często niedoubezpieczonych tankowców, które Rosja wykorzystuje do obchodzenia zachodnich sankcji na eksport ropy.
Na szczęście nie ma do ofiar wśród członków załóg. Nie jest jeszcze jasne, kto dokładnie przeprowadził atak, jednak w ostatnich miesiącach ukraińskie drony dalekiego zasięgu wielokrotnie atakowały rosyjskie tankowce zarówno na Morzu Czarnym, jak i na Morzu Śródziemnym. Ukraina dotychczas nie skomentowała tego incydentu.
Atak wpisuje się w szerszą strategię Kijowa, który od początku pełnoskalowej inwazji wzywa partnerów zachodnich do zaostrzenia działań przeciwko flocie cieni. Kraje takie jak Francja, Belgia i Wielka Brytania już wcześniej przeprowadzały operacje przejmowania i zatrzymywania tankowców z rosyjską ropą. Incydent podkreśla rosnące zagrożenie dla rosyjskiego eksportu ropy drogą morską.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X