Przejdź do treści
22:30 Izrael: autobus wjechał w demonstrację przeciwko poborowi do wojska; zginął nastolatek
21:18 IMGW: są ostrzeżenia I i II stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla południowo-wschodniej Polski
20:25 Prezydent Francji Emmanuel Macron po szczycie "koalicji chętnych" w Paryżu: mechanizmy nadzoru przyszłego rozejmu w wojnie między Ukrainą i Rosją będą znajdowały się pod przywództwem amerykańskim
19:31 Donald Tusk po spotkaniu "koalicji chętnych": partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów
19:21 Brazylia: były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro odniósł obrażenia głowy na terenie zakładu karnego w stolicy kraju, Brasilii, w którym jest osadzony od listopada 2025 roku
18:32 Skoki narciarskie: Słoweniec Domen Prevc wygrał 74. edycję narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni
18:09 Pomorskie: do szpitala w ciężkim stanie trafił dziesięcioletni chłopiec, który zjeżdżając z górki na tzw. jabłuszku w Bytowie uderzył w przejeżdżający samochód
17:09 Turcja: władze wprowadziy zakaz korzystania z platform społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncerty kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 7 I g. 17:00 Włocławek Garage Hotel ul. Toruńska 113, 8 I g. 19:00 Toruń Sanktuarium Mił. Bożego i św. Faustyny, 11 I g. 17:00 Nowy Sącz par. MBN w sali Wieczernika
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Mszę św. o łaskę zdrowia dla ks. Michała Olszewskiego, 6 stycznia, godz. 11.00, Katedra Św. Jana Chrzciciela, ul Świętojańska 8
Wydarzenie Zarząd Regionu Zielona Góra NSZZ „Solidarność” i Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze zapraszają 8 stycznia o godz. 17:00, na film „Solidarni w więzieniu” – miejsce: Nowa Sól, Muzeum Magazynu Solnego, pl. Solny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nowym Targu zaprasza na obchody 163. Rocznicy Powstania Styczniowego, 10 stycznia, godz. 16:00, skwer przy Kopcu Wolności, przy ul. Parkowej 14
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” Radomsko II wraz z poseł Anną Milczanowską zaprasza na spotkanie z posłem Michałem Wójcikiem – 10.01.2026, godz. 15:00, MDK Radomsko, ul. Brzeźnicka 5
Wydarzenia Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

„Stachu! Coś Ty zrobił!”. Rzecz o Stanisławie Broniewskim

Źródło: Wikipedia/ Romuald Pasternak/ CC-BY-SA 3.0

HISTORIA | - Stachu! Coś Ty zrobił! Miałeś możność zostać patronem całego harcerstwa, zostałeś patronem małej garstki - usłyszał Stanisław Broniewski "Orsza", kiedy w latach 80. poparł inicjatywę powołania do życia Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

ODNALEŹĆ DROGĘ WE WŁASNYM KRAJU

Ostatnia  dekada  PRL  to  okres  zmiany świadomości  społecznej,  narastającego  niezadowolenia,  które  spowodowało  jawny sprzeciw  wobec  władzy,  wyrażony  falą  strajków  na  terenie  całego  kraju.  Zmiana ta, pociągnęła za sobą więcej konsekwencji niż tylko polityczne. Przyczyniła się do tego, że młodzież wychowana w PRL-u zaczęła odczuwać potrzebę innej rzeczywistości. Innej od  tej,  która  niszcząc  dotychczasowe  wartości  i  autorytety,  takie  jak  Kościół,  rodzina, nauczyciele, niezależne organizacje młodzieżowe, nie zaproponowała jej nic w zamian. To, co  serwowano  jako  wartości  socjalizmu,  było  dla młodzieży  puste,  niezrozumiałe. Zaczęła  się  więc  w  tamtym  okresie  bardzo  aktywizować  społecznie  i  politycznie.  Rozpoczął  się  bunt,  poszukiwanie  wiarygodnego  systemu  wartości,  wzorców,  które pomogą  jej  odnaleźć  własną  drogę  we  własnym  kraju.  Sięgała  do  tych nieskompromitowanych, niezwiązanych z mijającym systemem.

Właśnie wtedy polscy harcerze rozpoczęli  walkę o moralną odnowę ruchu harcerskiego, o uniezależnienie ZHP od kierowniczej roli partii, usunięcie obcej ideologii socjalizmu oraz powrót do tradycyjnych harcerskich metod wychowawczych. Na drodze tej, młodzież napotkała dylematy, do których rozstrzygnięcia potrzebowała osób, które wskażą jej kierunek. A kto, jeśli nie legendy Szarych Szeregów mógł wiedzieć więcej o prawdziwym harcerstwie?

Jednym z tych, do których się zwróciła był Stanisław Broniewski. „Orsza” to legendarny Naczelnik Szarych Szeregów, dowódca największej akcji zbrojnej w okupowanej Warszawie – Akcji pod Arsenałem, współtwórca programu wychowania przez walkę ujętego w trzech hasłach: „Dziś – Jutro – Pojutrze”, uczestnik Powstania Warszawskiego. Dla młodych ludzi zrzeszonych w ZHP w okresie powojennym był jednym z symboli prawdziwego harcerstwa, tego które znali z „Kamieni na szaniec”, nie skażonego komunistyczną ideologią.

ODRODZENIE - TAK. ALE JAK?

To wybór sposobu przeprowadzania zmian, rozliczenia z minionym okresem okazał się największym problemem młodzieży, która przez lata tkwiła w organizacji wykorzystywanej jako narzędzie do wychowywania „dla socjalizmu”. Pojawiły się wówczas różne wizje sposobu dokonywania tych zmian. Różnica zdań zawierała się nie tylko w odmienności światopoglądowej czy politycznej, ale przede wszystkim w ocenie powojennej działalności Związku i wierze w jego wewnętrzne możliwości reformacyjne. Z czasem – mówiąc w wielkim uproszczeniu – wyklarowały się trzy opcje, które wyrażały się w działaniach trzech inicjatyw: ZHP, ZHR, ZHP-1918.

Były osoby, które tak jak Tomasz Strzembosz w okresie przełomu były gorącymi orędownikami stworzenia niezależnej organizacji harcerskiej. Uważali, że „tak jest lepiej niż gdyby miała być taka „jedność” jak w latach 1956-1989, z wyrzuceniem precz inaczej myślących i niemożnością budowania organizacji według własnego serca, a nie z nakazu „siły przodującej”. Strzembosz pisał, że praca w ZHP nie jest możliwa, bo „dla zbyt wielu ludzi skrót „ZHP” znaczy już coś innego niż w 1939 roku, niż w roku 1945, niż w roku 1948. Ktoś pobrudził nam piękny sztandar”. Uważał, że nie da się zapomnieć o tym, co przez 45 lat działo się w Związku, ponieważ „za wielu ludzi cierpiało za krzyż harcerski, także od „własnego ZHP” by napisana lekką ręką przez peerelowskiego „działacza” „gruba kreska” wystarczyła”. Osoby utożsamiające się z jego opinią wstąpiły w szeregi nowej organizacji - ZHR. Ale byli też instruktorzy bardzo przywiązani do nazwy i tradycji ZHP i postanowili o to zawalczyć, jednocześnie odcinając się od ówczesnego ZHP. Ci działacze stworzyli ZHP-1918. Inni chcieli w Związku pozostać, wierząc w możliwość prawdziwej przemiany. Nie rozumieli powodów, dla których miałaby powstać inna organizacja.

Stanisław Broniewski wsparł swym autorytetem wszystkie – jakże ze sobą sprzeczne - inicjatywy.

"ORSZA" DLA JEDNOŚCI HARCERSTWA

Na początku lat 80.”Orsza” wspierał inicjatywy mające na celu odrodzenie harcerstwa. Oficjalnie poparł działania Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego (KIHAM) i wszedł w skład „Seniorów Ruchu Harcerskiego – Przyjaciół Porozumienia”. Trwał jednak w przekonaniu, że prawdziwe harcerstwo może odrodzić się tylko w jedności ruchu harcerskiego, stąd nie był zwolennikiem rozłamu w ZHP. Jeszcze w roku 1988 mówił: „Wiele młodzieży chciało i ciągle chce odchodzić z organizacji i zakładać swoje własne struktury. Wydawało się jednakże, i wydaje się nadal - przy całym rozumieniu i szanowaniu owego naturalnego odruchu – że nie tędy droga. Po pierwsze, chodziło i chodzi o tę ogromną dwumilionową masę młodzieży, którą zgromadziła organizacja ZHP. Wyjście tych, którzy czują prawdziwy ruch i którzy nim są, pozostawiłoby w organizacji bezkształtną masę młodzieży bez wzorców”.

"STACHU! COŚ TY ZROBIŁ!"

Początkowe jego apele o trwanie w ZHP zakończyły się jednak w lutym 1989 roku, kiedy wsparł swoim autorytetem powstanie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Zarzucano mu wówczas brak konsekwencji. Jego przyjaciel z Szarych Szeregów Stefan Mirowski, zdziwiony tą decyzją, miał mu wówczas powiedzieć: „Stachu! Coś Ty zrobił! Miałeś możność zostać patronem całego harcerstwa, zostałeś patronem małej garstki”. Broniewski prosił wcześniej  Mirowskiego, aby ten również wsparł swoim autorytetem ZHR. Mówił przy tym, że ZHP jest nienaprawialny i niereformowalny, że nie można popierać organizacji, która nie ma Boga w Przyrzeczeniu. Przewidywał także, że ZHR „wyssie” z ZHP wszystko co wartościowe, a reszta sama runie. Mirowski zaś potrzeby istnienia ZHR ani pomagania jego rozwojowi nie widział. Uważał także, że gdyby nie „legenda Orszy”, ZHR nigdy nie osiągnął by takiej liczebności.

Broniewski tłumaczył się z podjętej decyzji podczas zebrania, które odbyło się 25 lutego w Warszawie: „Stawia mi się obecnie zarzuty o pewną niekonsekwencję w mojej postawie – najpierw zalecałem trwanie w ZHP […] a obecnie jestem zwolennikiem zakładania nowej organizacji harcerskiej. […] Otóż to nie jest zmiana zdania. Po prostu sytuacja obecna jest taka, że doszliśmy do momentu kiedy młodzież może zawiązać swoją organizację. Powiem więcej, gdybyśmy w tej chwili tego nie zrobili, to w tym momencie zaczynamy być bardzo dwuznaczni moralnie, w tym momencie akceptujemy to w czym jesteśmy. Do tej pory byliśmy w ZHP przymusowo, tak jak każdy jest dziś obywatelem PRL-u, mimo, że przecież tego PRL-u nie wybierał. Tak samo musieliśmy przymusowo być członkami ZHP chcąc być harcerzami w Polsce. Ale w momencie, kiedy sprawa się otworzyła, muszę przyjąć takie założenie i poprzeć koncepcję ZHR-u”.

SAMOUNICESTWIENIE LEGENDY?

Niedługo potem Stanisław Broniewski po raz kolejny zmienił zdanie. Już 3 listopada 1989 roku wystąpił z ZHR, aby poprzeć działalność ZHP –1918. Jego członkowie uważali, że przedwojenne ZHP nigdy właściwie nie zostało prawnie rozwiązane, ponieważ nie zostało wydane rozporządzenie Rady Ministrów o rozwiązaniu Związku Harcerstwa Polskiego w 1949 roku, a powstały 10 grudnia 1956 roku ZHP jest organizacją nową. Co więcej, przyznanie temu ZHP, w roku 1959, statusu stowarzyszenia wyższej użyteczności nie rozwiązało stowarzyszenia wyższej użyteczności – ZHP - powołanego Rozporządzeniem Rady Ministrów w 1936 roku. ZHP-1918 podjął działania zmierzające do uznania go za prawnego i ideowego następcę przedwojennego Związku Harcerstwa Polskiego, postulując powstanie Krajowego Komitetu Odrodzenia ZHP, żądając od władz likwidacji ZHP, ewentualnie uznania go za organizację powstałą w roku 1956. Już 16 grudnia 1989 roku w Warszawie ukazał się komunikat o ukonstytuowaniu się Krajowego Komitetu Odrodzenia Związku Harcerstwa Polskiego związanego z ZHP-1918, na czele którego stanął właśnie Broniewski. Celem jego działalności było doprowadzenie do odnowy ZHP w duchu tradycyjnych wartości harcerskich oraz poddanie organizacji kontroli społecznej. W jednym z wywiadów – dla Mariusza Zięby z pisma I Tarnowskiej Drużyny Harcerzy [TDH] „Dąbrowa” „Dęby” – Broniewski zapytany został o przyszłość ZHR. Odpowiedział, że od początku uważał, że instruktorzy z ZHR-u powinni byli dążyć do tego, do czego on obecnie wykonał pierwszy krok. Wyrażał nawet nadzieję, że tak się stanie. „Jeśli nie – mówił – to niech potrwają czas jakiś w pluralistycznym kręgu spraw, aczkolwiek wydaje mi się, że nie będzie potem powodu działać osobno. Bo jeśli to wszystko będzie ideowo tym samym, to nie będzie powodu. Tamto było protestem przeciw czemuś, co było złe. Wydaje mi się, ale to już jest próba odgadywania przyszłości, wydaje mi się, że później to nie będzie potrzebne. Oni zdecydują o tym”. Oni zdecydowali jednak inaczej. „Orsza” chyba nie do końca tę młodzież zrozumiał.

Postawa „Orszy”, a właściwie jej zmienność krytykowana była przez różne środowiska, w tym - rzecz jasna - związane  z ZHP. Hm. Jerzy Chrabąszcz w liście do Księdza Biskupa Kazimierza Górnego, Duszpasterza Młodzieży Harcerskiej - nazywając Broniewskiego „najbardziej tragiczną postacią”, wyraził obawę, że oto na jego oczach dokonuje się samounicestwienie legendy. Zastanawiał się „ile w takim działaniu jest faktycznej troski o harcerstwo a ile cynizmu? Ile niepokoju wychowawcy, a ile bezwzględności gracza politycznego? Ile działań reformatorskich, a ile zabiegów egopersonalnych?”.

Ale decyzja Broniewskiego była także niewątpliwym zaskoczeniem dla działaczy ZHR. Stracili poparcie legendarnego Naczelnika, z którym odszedł również Józef Piątkowski. Stefan Mirowski po raz kolejny wyraził krytykę wobec działania „Orszy”. Mówił, że dużą krzywdę wyrządził harcerzom z ZHR, którzy mu zaufali i opuścili szeregi ZHP. Uważał, że jego zmienność każe czekać, bo nie wiadomo czy tym razem jego stanowisko jest ostateczne.

Wszystkie te decyzje stały się powodem jego konfliktu z przyjaciółmi z Szarych Szeregów: Janem Rossmanem, Anną Zawadzką, Haliną Wiśniewską i wspominanym już Stefanem Mirowskim, którzy od początku wspierali tezę o trwaniu w ZHP.

NIKT GO JUŻ NIE SŁUCHAŁ...

Kiedy działalność KKO ZHP zakończyła się bez większych sukcesów, „Orsza” poświęcił się dążeniom zmierzającym do zjednoczenia polskiego harcerstwa. Jego liczne apele o jedność pozostawały jednak bez odzewu. Jak napisał Marian Miszczuk w swojej książce: „S. Broniewski pozostał dla harcerzy „Orszą”, Naczelnikiem Szarych Szeregów, ale na przemiany ruchu harcerskiego w Polsce w połowie lat 90. nie miał żadnego wpływu, bo nikt go już nie słuchał”. A ta sprawa niewątpliwie leżała Broniewskiemu na sercu jeszcze długie lata. Doszukiwał się przyczyn podziału i doszedł do wniosku, że głównym determinantem był stosunek
do przeszłości. Nawiązał więc współpracę z ZHP. Pracował tam nad wspólnym stanowiskiem w sprawie historii harcerstwa w latach 1945-1995.

8 września 1998 roku Broniewski napisał list do Ojca Świętego Jana Pawła II: „Ojcze Święty! Rozbicie Harcerstwa krzywdzi Młodych i Polskę. Tępi Braterstwo. Kusi fałszywym świadectwem. Lękam się nacjonalizmu. Błagam o Modlitwę i Radę”.

ZAWSZE WIERNY HARCERSKIM IDEAŁOM

Stanisław Broniewski odszedł 30 grudnia 2000 r. po długiej chorobie. Spoczął wśród swych przyjaciół i podkomendnych w Kwaterze Batalionu „Zośka” na Cmentarzu Wojskowym. Nie było już żalu za decyzje z okresu rozłamu. Były słowa wielkie. Podczas nabożeństwa żałobnego premier Jerzy Buzek powiedział: „Życie Stanisława Broniewskiego "Orszy" przechodzi do historii, ale staje się drogowskazem dla nas wszystkich”. Harcerze ZHR napisali o nim w nekrologu: „Podejmował działania na rzecz jedności Harcerstwa i jego odrodzenia w Prawdzie. Z głębokim żalem żegnamy niestrudzonego Instruktora harcerskiego, który w swej odważnej i pełnej poświęcenia służbie Bogu i Polsce pozostanie dla nas wzorem do naśladowania”. Związek Harcerstwa Polskiego postanowił uczcić pamięć Stanisława Broniewskiego miesięczną żałobą. Naczelnik ZHP, hm. Wiesław Maślanka powiedział o nim, że był autorytetem dla wszystkich harcerzy okresu powojennego, że uosabiał dokonania Szarych Szeregów oraz że jego życiorys był dowodem na to, że harcerskim zasadom można być wiernym przez całe życie.

Wiadomości

Karoline Leavit

Rzecznik Białego Domu o możliwym użyciu armii na Grenlandii

Piotr Nisztor ujawnia kolejną aferę. Już w środę w Gazecie Polskiej!

TVN dostał z ministerstwa energii prawie 800 tysięcy złotych!

„Tusk nie jest mile widziany w Europie”. Osobna konferencja polskiego premiera

Rola USA kluczowa. Macron relacjonuje ustalenia szczytu "koalicji chętnych" w Paryżu

Obajtek w święto Trzech Króli o "darach", jakie przyniósł rząd Tuska. Podwyżki i nowe podatki

Kolejne alerty pogodowe. Ostro przymrozi i spadnie sporo śniegu

Kamiński niezbyt mądrze o Maduro i Tusku. Wałkuski kopie jeszcze głębiej

Rząd Tuska ulega "zielonym" kłamstwom, a jego minister mówi takie rzeczy! Gróbarczyk: to są nienormalni ludzie

Jakim prawem Tusk poucza Prezydenta i psuje relacje z USA?!

InPost otrzymał zaskakującą ofertę. Na stole jest niemal 6 mld euro

Tusk zabrał głos po spotkaniu "koalicji chętnych". Wyjawił, jakie oczekiwania w sprawie Ukrainy są do Polski

Paragrafem w księdza. Prokuratorskie zarzuty za wysłanie maila

Michalik nie przestaje szokować. Domaga się wyrzucenia USA z NATO i "wciągnięcia" Chin do sojuszu

Kuba może znaleźć się w poważnych tarapatach!

Najnowsze

Karoline Leavit

Rzecznik Białego Domu o możliwym użyciu armii na Grenlandii

Rola USA kluczowa. Macron relacjonuje ustalenia szczytu "koalicji chętnych" w Paryżu

Obajtek w święto Trzech Króli o "darach", jakie przyniósł rząd Tuska. Podwyżki i nowe podatki

Kolejne alerty pogodowe. Ostro przymrozi i spadnie sporo śniegu

Kamiński niezbyt mądrze o Maduro i Tusku. Wałkuski kopie jeszcze głębiej

Piotr Nisztor ujawnia kolejną aferę. Już w środę w Gazecie Polskiej!

TVN dostał z ministerstwa energii prawie 800 tysięcy złotych!

„Tusk nie jest mile widziany w Europie”. Osobna konferencja polskiego premiera