Sprawiedliwość po talibsku. Porywacz powieszony na dźwigu
Na głównym placu miasta Herat w zachodnim Afganistanie talibowie powiesili zwłoki przestępcy na dźwigu. Makabryczny pokaz miał zasygnalizować powrót fundamentalistów do stosowania brutalnych kar.
Świadek, który prowadzi aptekę przy placu przekazał mediom, iż talibowie przywieźli ze sobą cztery ciała. Trzy pozostałe przewieziono w inne części Heratu, aby również wystawić je na widok publiczny.
Talibowie ogłosić mieli, że zwłoki należały do porywaczy przyłapanych na gorącym uczynku.
The fate of child abductors, second video
— IDTV (@IDTV13) September 25, 2021
Four kidnappers kidnapping children in Herat killed in clash with Taliban
Their bodies have been hung at four different gates of the city as a warning to the people. #islamicemirateofafghanistan pic.twitter.com/sYfRtS8Jba
Bojownicy zapowiedzieli już powrót do wynikających z rygorystycznej interpretacji islamskiego prawa brutalnych kar, takich jak egzekucje czy amputacja rąk.
Najnowsze
Nowacka i jej „polscy naziści” znowu na wokandzie. Sąd rozpozna zażalenie
Są zarzuty ws. śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka sprzed 45 lat. "Zbrodnie okresu PRL-u nie ulegają przedawnieniu"
Rosja to ciągle mentalny ZSRR. Na sztandary znów wraca Dzierżyński