TO JUŻ DZIŚ! Biało-czerwoni zaczynają walkę o odbudowę zaufania

O godzinie 20.45 w Bolonii rozpocznie się pierwszy mecz Jerzego Brzęczka na ławce trenerskiej reprezentacji Polski. Jego debiut przypadł na pierwszą kolejkę piłkarskiej Ligi Narodów, w której biało-czerwoni zmierzą się z Włochami.
Po nieudanych mistrzostwach świata w Rosji biało-czerwoni muszą walczyć o to, by odbudować zaufanie kibiców. Nikt nie odmawia zasług trenerowi Adamowi Nawałce, który zafundował fanom reprezentacji świetne lata. Jego czas dobiegł jednak końca, a przed trudnym zadaniem staje Jerzy Brzęczek.
Selekcjoner zapowiadał zmiany w reprezentacji, jednocześnie zaznaczając, że nie planuje rewolucji i daje duży kredyt zaufania graczom, którzy tworzyli trzon kadry w ostatnich latach. I choć liderzy zawiedli, dostaną szansę na to, by odkupić swoje winy.
- Na pewno gospodarze są faworytem tego spotkania. Jednak patrząc na naszych zawodników grających w silnych ligach oraz Serie A, jest to pokaźna liczba piłkarzy, którzy tworzą trzon tej reprezentacji. Przyjechaliśmy z szacunkiem i respektem dla przeciwnika, ale nie znaczy, że mamy jakieś obawy. Dla mnie najważniejsze będzie, aby zobaczyć, na ile zespół zdoła wprowadzić rozwiązania, nad którymi pracowaliśmy przez trzy dni zgrupowania - powiedział w przeddzień meczu Brzęczek.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie