Świątek znowu zagra z Rybakiną. Stawką jest półfinał w Cincinnati
Iga Świątek w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati zmierzy się z Eleną Rybakiną. Kazaszka niespełna tydzień temu musiała uznać wyższość Polki w finale imprezy w Toronto, a teraz stanie przed szansą na rewanż. Raszynianka pozostaje natomiast w grze o obronę wywalczonego przed rokiem tytułu. Stawka tego spotkania będzie jednak znacznie większa niż tylko awans do półfinału.
Droga do ćwierćfinału
Iga Świątek po triumfie w Toronto nie miała zbyt wiele czasu na odpoczynek, ale mimo tego bardzo dobrze rozpoczęła rywalizację w Cincinnati. W pierwszym meczu pokonała Emilianę Arango 6:3, 6:0, a następnie musiała odwrócić losy spotkania z Marią Sakkari. Polka przegrała pierwszego seta 4:6, ale w dwóch kolejnych partiach nie dała Greczynce żadnych szans, zwyciężając 6:1, 6:1.
W 1/8 finału Raszynianka ponownie zaprezentowała się bardzo solidnie. Diane Parry zdołała wprawdzie na początku spotkania przełamać Świątek, ale była to tylko chwilowa niedyspozycja Polki. Iga szybko odrobiła stratę, przejęła kontrolę nad meczem i ostatecznie dwukrotnie wygrała po 6:3. Dzięki temu zameldowała się w ćwierćfinale i przedłużyła swoją serię zwycięstw w turniejach rangi WTA 1000 do dziewięciu.
Teraz przed Świątek zdecydowanie trudniejsze zadanie. Jej rywalką będzie Elena Rybakina, czyli wiceliderka światowego rankingu. Kazaszka w poprzednich rundach pokonała amerykankę Taylor Townsend 6:3, 6:4, a następnie Magdalenę Fręch, która postawiła jej bardzo trudne warunki. Polka przegrała pierwszego seta 4:6, a w drugiej partii doprowadziła do tie-breaka, w którym Rybakina zwyciężyła 7-2. W 1/8 finału Kazaszka pokonała z koeli Dianę Sznajder 6:4, 6:4.
Dla Rybakiny będzie to doskonała okazja do rewanżu za wydarzenia sprzed zaledwie kilku dni. Obie tenisistki spotkały się bowiem w finale turnieju WTA 1000 w Toronto. Wówczas zdecydowanie lepsza okazała się Świątek, która wygrała 6:2, 6:3 i sięgnęła po pierwszy tytuł w sezonie. Teraz Kazaszka będzie chciała odwrócić losy rywalizacji.
Będzie to już 14. bezpośrednie spotkanie obu zawodniczek. Dotychczasowy bilans jest minimalnie korzystniejszy dla Polki, która wygrała siedem z 13 pojedynków.
Spotkanie będzie znaczyło więcej, niż mogłoby się wydawać
Czwartkowy ćwierćfinał będzie miał również ogromne znaczenie w kontekście rankingu WTA. Świątek po triumfie w Toronto awansowała na piątą pozycję, ale w Cincinnati broni aż 1000 punktów za ubiegłoroczny tytuł. Ewentualna porażka z Rybakiną może sprawić, że Polka spadnie na dziewiąte miejsce, bądź nawet poza TOP 10. Kazaszka ma natomiast szansę na objęcie pozycji liderki światowego rankingu. Aby tego dokonać, musi dotrzeć co najmniej do finału.
O której godzinie mecz Iga Świątek - Elena Rybakina?
Na spotkanie Świątek z Rybakiną polscy kibice będą musieli jednak zarwać noc. Organizatorzy zaplanowali ich ćwierćfinał jako ostatni mecz dnia. Pojedynek rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 1:00 w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.
Stawką będzie awans do półfinału turnieju w Cincinnati. Zwyciężczyni tego pojedynku zmierzy się z lepszą z pary Amanda Anisimova - Jessica Pegula.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ukraina zgodziła się na ekshumacje w Hucie Pieniackiej. IPN zapowiada dalsze prace
Kolejne zwycięstwo Chicago Fire. Gol Lewandowskiego zadecydował
Kard. Sarah w Gdańsku. Tysiące wiernych na wyjątkowym wydarzeniu
SPRAWDŹ TO!