Piotr Żyła: Igrzyska są durne idę się napić
Reprezentant kraju w skokach narciarskich, czyli Piotr Żyła zapowiedział koniec swoich udziałów na igrzyskach olimpijskich. Sportowiec stwierdził czuję awersję do konkursów pod szyldem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego
- Durne zawody – rozpoczął swoją wypowiedź dla Eurosportu. Należy wspomnieć, że takie podejście wynika zapewne z frustracji. Polska zdobyła zaledwie jeden i do tego brązowy medal. Reszta startów biało-czerwonych kończyła się fiaskiem. Podsumowaniem tych jakże nieudanych zawodów był konkurs drużynowy. Skoczkowie zajęli w nim szóste miejsce.
- Śmieszny konkurs. Taki mamy sport. Co zrobić. Pierwszy skok nie był fajny. Nie czułem nart za progiem. Drugi wydawał mi się bardzo fajny. Na pewno chciałoby się dalej polatać - stwierdził Żyła.
Dla Polaka były to trzecie i zapewne ostatnie igrzyska w karierze. - Ja już na igrzyska nie przyjadę. To durne zawody. Dajcie spokój. Jestem na to za stary. Mogę sobie jeździć na Puchar Świata. Mistrzostwa świata też są fajne - powiedział.
- Idę się napić, bo to mi zostało – zakomunikował.
- Wrócimy do Pucharu Świata i coś się będzie działo, a nie odwieczna nuda igrzysk olimpijskich – podsumował skoczek.
Czytaj: Boiskowy bandytyzm Boruca. Niewiarygodne sceny na Łazienkowskiej [WIDEO]
Najnowsze
Trener personalny odpowie przed sądem za oszustwa na 2,5 mln zł
Przydacz o stałej bazie USA w Polsce: Trump jest dzisiaj naszym głównym pomagającym
"Będzie drugie danie i deser, nie tylko żurek". Tusk zapowiada kolejne "rozliczenia"
Miliard złotych mniej dla Świętokrzyskiego? Jarosław Kaczyński bije na alarm
Nie będzie referendum w sprawie odwołania Trzaskowskiego. Organizatorzy tłumaczą
TRZEBA ZOBACZYĆ!
100 mln zł kontraktu i obietnica 3 mln zł. Prokuratura Europejska oskarża posła KO o płatną protekcję