Perez znów powalczy o władzę w Realu. Ogłoszono wybory
Real Madryt oficjalnie ogłosił wybory na prezesa klubu. Po bardzo rozczarowującym sezonie coraz więcej mówi się o możliwych zmianach w strukturach „Królewskich”. Mimo narastającej krytyki głównym kandydatem do wygrania wyborów pozostaje obecny prezes Florentino Perez.
Coraz większe napięcia wokół Pereza
Ostatnie tygodnie są wyjątkowo trudne dla władz Realu Madryt. Klub zakończy sezon bez najważniejszych trofeów - w LaLidze uległ FC Barcelonie, która zgarnęła drugie z rzędu mistrzostwo kraju. Wcześniej drużyna odpadła w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a dodatkowo skompromitowała się w krajowym pucharze przeciwko drugoligowemu Albacete.
Hiszpańskie media coraz częściej zwracają uwagę na napiętą atmosferę wokół klubu. Dziennik „El Mundo” napisał nawet, że „Florentino Perez nie jest już tym samym Florentino Perezem”, wskazując zarówno na kryzys sportowy, jak i problemy organizacyjne w klubie.
Niepokój widoczny jest również wśród kibiców. Podczas ostatniego meczu ligowego z Realem Oviedo na stadionie Santiago Bernabeu pojawiły się transparenty wymierzone w obecnego prezesa, które zostały usunięte przez służby porządkowe. Kibice wygwizdali także Kyliana Mbappe oraz Viniciusa Juniora. Według medialnych doniesień atmosfera w szatni jest bardzo napięta, a część zawodników miała zostać ukarana finansowo po wewnętrznych konfliktach.
Obecny prezes wciąż faworytem, ale pojawił się konkurent
Mimo narastającej krytyki Perez, który po raz pierwszy został prezesem Realu Madryt w 2000 roku i od tego czasu sześciokrotnie wygrywał wybory, nadal jest faworytem do pozostania na stanowisku. Kandydatury można zgłaszać do 23 maja, a głosowanie odbędzie się tylko wtedy, gdy pojawi się więcej niż jeden kandydat.
Najpoważniejszym rywalem obecnego prezesa może zostać Enrique Riquelme - przedsiębiorca i prezes grupy energetycznej Cox. Według hiszpańskich mediów decyzję o ewentualnym starcie ma podjąć w najbliższych dniach.
Samo ubieganie się o stanowisko prezesa Realu Madryt wiąże się jednak z bardzo wysokimi wymaganiami finansowymi. Kandydat musi przedstawić gwarancję finansową wynoszącą 15 procent budżetu klubu, czyli około 187 milionów euro.
Niepewna przyszłość trenera
Wciąż nierozwiązana pozostaje również kwestia nowego szkoleniowca Realu. Hiszpańskie media informują, że jednym z głównych kandydatów jest Jose Mourinho, obecnie prowadzący SL Benfica. Według dziennika „ABC” powrót Portugalczyka do Madrytu może jednak zależeć od tego, czy Perez utrzyma stanowisko prezesa klubu.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X