Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
05:33 Niemcy: Więcej ośrodków detencyjnych dla migrantów i zakaz oficjalnego eksponowania tęczowych flag w szkołach - to część planu partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) na pierwsze sto dni rządów
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Na jaw wychodzą wstrząsające fakty o walce Joanny Jędrzejczyk!

Źródło: Facebook/@joanna.jedrzejczyk

Polska zawodniczka wspomina koszmar sprzed ostatniej, swojej walki. Kilkanaście godzin przed ważeniem Joanna Jędrzejczyk musiała zbić ponad siedem kilogramów. Polka podjęła morderczą walkę z czasem, która kosztowała ją mnóstwo zdrowia i utratę mistrzowskiego pasa.

Wielu zarzucało Jędrzejczyk zbyt dużą pewność siebie, jednak ona ma inne wytłumaczenie. Opowiedziała jaki koszmar przeżyła przed walką i co musiała zrobić.

- Nadal wierzę w to, że mogłam wygrać ten pojedynek i byłam do niego przygotowana. Nie mam nic do zarzucenia sobie i swoim trenerom. (...) Musiałam jednak stawić czoła bardzo ciężkiemu zbijaniu wagi i wiem, że to wpłynęło na efekt końcowy - przyznaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Osoby, z którymi współpracowałam, doprowadziły mnie do bardzo krytycznego stanu. Mi przyświecało tylko jedno, aby zrobić wagę i swojej doktor mówiłam, że rano muszę zmieścić się w limicie 115 funtów. Wieczorem z czwartku na piątek miała 7,5 kg do zbicia, a to jest bardzo dużo. Jestem w ogóle szczęśliwa, że żyję, bo wiele razy się słyszy, że jakiś zawodnik poniósł śmierć lub wydarzyło się coś niekorzystnego dla zdrowia w trakcie zbijania wagi. Zbyt mocno cenię życie, żeby powtórzyć takie coś.

Joanna przyznaje, że w limicie złapała się cudem i to w ostatniej chwili przed pojedynkiem. Drastyczne zbijanie wagi kosztowało ją wiele sił i zdrowia, a to przełożyło się na wynik walki. Polka jest pewna, że gdyby nie takie problemy, dziś nadal byłaby niepokonana w zawodowym MMA.

wp.pl