Knicks nie zwalniają tempa. Cavaliers ponownie pokonani
New York Knicks pokonali Cleveland Cavaliers 109:93 w drugim meczu finału Konferencji Wschodniej NBA i prowadzą już 2-0 w serii do czterech zwycięstw. Jeremy Sochan ponownie nie pojawił się na parkiecie.
Knicks kontrolowali spotkanie
Po wyrównanej pierwszej połowie gospodarze przejęli kontrolę nad meczem w trzeciej kwarcie, stopniowo budując przewagę, której Cavaliers nie byli już w stanie odrobić. W końcówce trenerzy obu zespołów dali szansę rezerwowym, jednak Jeremy Sochan całe spotkanie przesiedział na ławce.
Liderem Knicks był Josh Hart, który zdobył 26 punktów, dołożył siedem asyst i cztery zbiórki. Bardzo dobrze spisali się również Jalen Brunson oraz Karl-Anthony Towns. Brunson zanotował 19 punktów i aż 14 asyst, natomiast Towns zakończył mecz z double-double - 18 punktami i 13 zbiórkami.
Po stronie Cavaliers najwięcej punktów zdobył Donovan Mitchell, autor 26 „oczek”. Tym razem jego dobra postawa nie wystarczyła jednak do nawiązania wyrównanej walki z rozpędzonym zespołem z Nowego Jorku.
Seria przenosi się do Cleveland
Knicks wygrali już dziewiąty mecz z rzędu w tegorocznych play-offach i są coraz bliżej pierwszego finału NBA od 1999 roku. Teraz rywalizacja przeniesie się do Cleveland, gdzie Cavaliers spróbują wrócić do walki o awans. Trzecie spotkanie serii odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę.
Z kolei już najbliższej nocy rywalizacja przeniesie się do San Antonio, gdzie Spurs podejmą Oklahoma City Thunder w trzecim meczu finału Konferencji Zachodniej. Po dwóch spotkaniach stan serii wynosi 1-1.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X