Górnik postawił się Fenerbahce! Sprawa awansu pozostaje otwarta
Górnik Zabrze wraca ze Stambułu z jednobramkową stratą. Wicemistrz Polski przegrał z Fenerbahce 0:1 po trafieniu Taliski z rzutu wolnego, ale przez długie fragmenty skutecznie odpierał ataki tureckiego faworyta. O awansie do 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów zadecyduje rewanż w Zabrzu.
Górnik długo odpierał ataki gospodarzy
Fenerbahce od początku częściej utrzymywało się przy piłce i starało się narzucić własne warunki gry, jednak Górnik dobrze organizował się w defensywie i długo nie pozwalał gospodarzom stworzyć klarownych sytuacji. Wicemistrz Polski potrafił również zagrozić bramce rywali, a najlepszą okazję przed przerwą miał Erik Janża, którego mocny strzał obronił Mert Gunok.
Losy pierwszej połowy rozstrzygnęły się po stałym fragmencie gry. Talisca precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Philippa Schulzego i zapewnił gospodarzom prowadzenie, którego Fenerbahce nie oddało już do końca spotkania.
Wszystko rozstrzygnie się w Zabrzu
Po przerwie turecki zespół próbował podwyższyć wynik, jednak zabrzanie dobrze wytrzymywali napór rywali. Kilka ważnych interwencji zanotował Schulze, a w jednej z akcji gospodarzom przeszkodziła poprzeczka. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Choć Górnik wraca ze Stambułu bez punktów, jednobramkowa porażka sprawia, że kwestia awansu pozostaje otwarta. O tym, która z drużyn zamelduje się w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, zadecyduje rozegrany 29 lipca rewanż w Zabrzu.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czarnek: Tusk, Motyka i Domański prowadzą obraźliwą politykę wobec Polaków
HIT DNIA
Bardziej upolitycznionego RPO jeszcze nie było. TO nagranie wyjaśnia wszystko
"Układ Podlaski", czyli jak publiczne szpitale stały się finansowym eldorado dla ludzi obecnej władzy