Szósty mecz finałowy THL. Kiedy poznamy Mistrza Polski?

GKS Tychy w finałowej serii do czterech zwycięstw prowadzi z GKS-em Katowice 3:2. Trójkolorowi w ostatnim meczu zmarnowali okazję do zdobycia tytułu przed własną publicznością ulegając drużynie gości. Gra przenosi się do katowickiej Satelity, gdzie rozpocznie się dzisiaj kolejna batalia na lodzie. Czy GKS Tychy zdobędzie twierdzę GieKSy? Czy Podopieczni Jacka Płachty wygrają i w poniedziałek powalczą w Tychach? O tym przekonamy się już niebawem.
Nerwowa końcówka sezonu
Kończy się sezon TAURON Hokej Ligi. Tydzień temu poznaliśmy brązowego medalistę, którym została drużyna z Jastrzębia-Zdroju. Sytuacja z przyszłym mistrzem nieco się skomplikowała. Przypomnijmy, że GKS Tychy walczy z GKS-em Katowice o tytuł Mistrza Polski THL w serii do czterech zwycięstw. Pierwsze dwa mecze były rozegrane na Stadionie Zimowym w Tychach z racji na przywilej lidera sezonu zasadniczego. W obu meczach podopieczni Pekki Tirkkonena odnieśli zwycięstwa- pierwszy mecz 2:1, drugi 5:1. Następnie rywalizacja przeniosła się do Katowic, tam drużyna ze stolicy województwa śląskiego zwyciężyła w trzecim starciu 2:0. W czwartej konfrontacji katowiczanie musieli uznać wyższość tyszan, którzy wyjechali z cennym zwycięstwem 3:1. Tym samym w piątym meczu finałowym mogliśmy poznać najlepszą drużynę sezonu. Czwartkowa rywalizacja rozpoczęła się po myśli gospodarzy, kontrolowali przebieg spotkania a po pierwszych dwudziestu minutach prowadzili 1:0 po golu Filipa Komorskiego. Sytuacja w drugiej tercji odwróciła się o 180 stopni, hokeiści GieKSy konsekwentnymi akcjami zdobili dwie bramki. W trzeciej odsłonie, mimo walki trójkolorowi stracili kolejną bramkę. Jej strzelcem został Stephen Anderson, który precyzyjnie przymierzył w lewe okienko. Mecz zakończył się rezultatem 3:1, skutkiem tego jest dzisiejszy mecz w Katowicach, który rozpocznie się o godzinie 17:00.
Co przyniesie szósty mecz finałowy?
Oba zespoły zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie od dzisiaj wiadomo, że mecze przed własną publicznością należą do tych "prostszych", stąd według bukmacherów GieKSa jest faworytem spotkania. Zauważmy jednak, że tyszanie potrafią sobie świetnie radzić pod presją i mogą zaskoczyć. Rozważmy jeszcze dalsze możliwości. Jeśli gospodarze zwyciężą, potrzebny będzie siódmy mecz finałowy, który odbyłby się 7 kwietnia (poniedziałek) w Tychach. Natomiast zwycięstwo trójkolorowych przyniosłoby rozstrzygnięcie w rywalizacji i już wieczorem poznalibyśmy Mistrza Polski na sezon 2024/2025. Dzisiejszy mecz może potoczyć się w dwie strony, ale jedno jest pewne, to będzie prawdziwa dawka dobrej gry w hokeja.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X