Barbie chce być jak Ania Włodarczyk. Nasza mistrzyni doczekała się własnej lalki
Anita Włodarczyk została wyróżniona stworzeniem lalki Barbie Shero, która ma honorować inspirujące kobiety
Barbie wyróżniła niezwykłe kobiety ze świata sportu, nauki i showbiznesu. Kolejna lalka Barbie Shero jest zainspirowana wyglądem Anity Włodarczyk, dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej, czterokrotnej mistrzyni świata i rekordzistki świata w rzucie młotem.
Anita Włodarczyk została doceniona za determinację, odwagę i siłę pozwalającą mierzyć się z wyzwaniami sportowymi.
– Warto mieć marzenia, być upartą w dążeniu do ich realizacji i odnosić sukcesy. Można być kobietą i robić wszystko to, o czym się marzy. W swoim życiu pokonałam długą drogę, mierzyłam się z kontuzjami i presją społeczną. Dziś spotykam się z dziećmi i młodzieżą w szkołach, uczestniczę w akcjach charytatywnych i namawiam do aktywności sportowej oraz poszukiwania własnej drogi – powiedziała Anita Włodarczyk.
„Wiele wyróżnień, nagród w swojej karierze otrzymywałam. Każde z nich było dla mnie motywacją do osiągania jeszcze wyższych celów, ale to wyróżnienie w postaci lalki Barbie zaprojektowanej na swoje podobieństwo jest szczególne. Dlaczego? Ponieważ przyznawane jest wybitnym kobietom, które udowadniają dziewczynkom i kobietom na całym świecie, że warto mieć marzenia, być upartą w dążeniu do ich realizacji, warto podążać własną drogą. Można być kobietą i robić wszystko to, o czym się marzy. W swoim życiu pokonałam długą drogę, mierzyłam się z kontuzjami i presja społeczną, ale zawsze wychodziłam zwycięsko i wiecie co ? Nie ma rzeczy niemożliwych” – napisała Anita Włodarczyk.
Barbie Shero powstaje od 2015 r. Do tej pory swoją lalkę otrzymało niemal 50 kobiet z 18 krajów, w tym Polki.
Najnowsze
Europa ma problem z Patriotami. Zapasy topnieją, a Ukraina szykuje się na rosyjskie ataki
Ruszył proces rolnika, który protestował przed domem ministra rolnictwa
Czas na Superpuchar Europy. PSG zmierzy się z Aston Villą
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Rok po wizycie Nawrockiego na Podkarpaciu nadal zamykają porodówki
„Operacja polska” – mało znana, krwawa karta NKWD. Jeżow zarządził eksterminację
TYLKO U NAS
Zobacz tłumaczenia męża Anny Konieczyńskiej. Janusz Życzkowski rozmawiał z beneficjentem środków powodziowych