Ślady na śniegu zdradziły poszukiwanego przez policję alimenciarza
Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Justyna Jasiewicz, po śladach na śniegu trafili policjanci do ukrywającego się 31-latka, który był poszukiwany w związku z niepłaceniem alimentów.
W czwartek radomscy kryminalni udali się w okolice gospodarstwa na terenie gminy Gózd w pow. radomskim, gdzie – jak podejrzewali - miał się ukrywać poszukiwany listem gończym mężczyzna. 31-latek mieszkał w pomieszczeniach gospodarczych na posesji należącej do rodziny.
"Gdy zauważył w okolicy funkcjonariuszy, próbował jeszcze się ukryć w pobliskim lesie. Jednak nie udało się. Kryminalni po śladach w śniegu dotarli w zarośla, gdzie się schował" – zrelacjonowała rzeczniczka.
31-latek został zatrzymany i przewieziony do aresztu śledczego. Odbędzie zaległą karę więzienia za niestosowanie się do obowiązku alimentacyjnego.
Najnowsze
Dziennikarka ujawnia: politycy KO są w panice. Tylko Donald i Radek mają gdzie uciekać
NAGŁA EWAKUACJA KPRM! CO DZIEJE SIĘ W KANCELARII TUSKA
Szefowie związków zawodowych Policji u prezydenta Nawrockiego. Ważne rozmowy o sytuacji w TK
Broń akustyczna przed budynkiem TK. Do czego posunie się Tusk?
Profesor Andrzej Nowak: "To jest zamach stanu. Zamach na trójpodział władzy. Zamach na Polskę"
Karol Nawrocki: postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny, wykorzystując moją nieobecność w Polsce