Ślady na śniegu zdradziły poszukiwanego przez policję alimenciarza
Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Justyna Jasiewicz, po śladach na śniegu trafili policjanci do ukrywającego się 31-latka, który był poszukiwany w związku z niepłaceniem alimentów.
W czwartek radomscy kryminalni udali się w okolice gospodarstwa na terenie gminy Gózd w pow. radomskim, gdzie – jak podejrzewali - miał się ukrywać poszukiwany listem gończym mężczyzna. 31-latek mieszkał w pomieszczeniach gospodarczych na posesji należącej do rodziny.
"Gdy zauważył w okolicy funkcjonariuszy, próbował jeszcze się ukryć w pobliskim lesie. Jednak nie udało się. Kryminalni po śladach w śniegu dotarli w zarośla, gdzie się schował" – zrelacjonowała rzeczniczka.
31-latek został zatrzymany i przewieziony do aresztu śledczego. Odbędzie zaległą karę więzienia za niestosowanie się do obowiązku alimentacyjnego.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Najnowsze
Wysoki rangą policjant w Szczecinie zawieszony. Był agresywny i wyzywał kobietę
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Cieszyński w Republice ostro o rządzie Tuska: „To są działania stricte reżimowe”