Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
14:40 Wadowice: przed sądem zeznawał ojciec 14-latki, która zmarła z wyziębienia
14:10 Warszawa: do wtorku wstrzymany ruch tramwajowy na ul. Broniewskiego i Krasińskiego, ciężarówka z HDS zerwała sieć trakcyjną
13:00 Zełenski: czekamy na podpis szefa Pentagonu w sprawie rakiet do systemów Patriot i NASAMS
12:00 Polityka: Czarnek apeluje do prawicy o wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta Częstochowy
10:50 Poznań: Policja wyjaśnia okoliczności śmierci mężczyzny znalezionego na przejściu dla pieszych
09:45 Sejm: PiS przygotowało projekt ustawy zakładający m.in. 8-proc. VAT na wszystkie paliwa stałe
08:53 PIE: straty spowodowane przez suszę w Polsce sięgają co najmniej 7,5 mld zł
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W poniedziałek 26 października zapraszamy na spotkanie z posłem PIS Andrzejem Śliwką o godz. 17.30 pod Trybunałem Konstytucyjnym
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Senator Libicki: osoby, u których wykryto niepełnosprawność, mają prawo się urodzić

Senator PSL Jan Filip Libicki Źródło: Fot. PAP/Piotr Nowak

– Jeżeli profesorowie Andrzej Rzepliński i Andrzej Zoll, którzy są przeciwnikami obecnego Trybunału Konstytucyjnego mówią, że wyrok TK ws. aborcji jest legalny, ja to akceptuję; zawsze mówiłem, że osoby, u których wykryto niepełnosprawność przed urodzeniem mają prawo się urodzić - mówi senator PSL Jan Filip Libicki.

W środę po godz.23 w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku ws. przepisów antyaborcyjnych, a w nocy w Monitorze Polskim opublikowano jego uzasadnienie. TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Libicki podkreślił w rozmowie z PAP, że ma wątpliwości, co do wyroku TK w tym sensie, iż wie, że w składzie Trybunału są sędziowie "dublerzy". – Wiem, że są wątpliwości co, do tego czy pani prezes TK Julia Przyłębska została powołana w sposób prawidłowy. Istnieje problem prawny wad powołania członków tego Trybunału - zwrócił uwagę senator.

Ale - jak dodał - "zarówno profesor Andrzej Rzepliński, jak i profesor Andrzej Zoll, którzy są przeciwnikami tego Trybunału, jego krytykami mówią, że niezależnie od sędziów dublerów i niezależnie od sposobu powołania pani Przyłębskiej na prezesa tego Trybunału, decyzja z 22 października obowiązuje i jest decyzją legalną".

– Jeśli jest ona decyzją legalną, to ja tę decyzję akceptuję i ja się z niej cieszę. Ponieważ zawsze mówiłem, że osoby, które są osobami niepełnosprawnymi przed urodzeniem mają prawo się urodzić. Było to zawsze moje stanowisko i ja to stanowisko podtrzymuję - zadeklarował Libicki.

Na pytanie, jak ocenia stanowisko prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza w tej sprawie oraz złożenie przez niego projektu ustawy, która przywraca trzy przesłanki dające możliwość przerwania ciąży w Polsce, senator odparł, że w PSL zawsze panowała wolność głosowania w sprawach światopoglądowych.

– Ja rozumiem, że koledzy mają innym pogląd, że chcą przywrócić stan prawny sprzed tej decyzji TK. Natomiast ja odszedłem z Platformy Obywatelskiej, ponieważ miałem poczucie, że nie będę miał tam wolności głosowania zgodnie z własnym przekonaniem w sprawach światopoglądowych, w tym w sprawie aborcji - podkreślił Libicki.

Dodał, że utwierdziło go w tym przekonaniu usunięcie z PO posłów Jacka Tomczaka, Marka Biernackiego i posłanki Joanny Fabisiak. – I kiedy dostałem propozycję od PSL postawiłem tylko jeden warunek, że będę miał prawo zgodnego z własnym przekonaniem głosowania w sprawach światopoglądowych - zaznaczył senator PSL.

Podkreślił, że poinformował Kosiniaka-Kamysza po czwartkowej konferencji prasowej na której został zaprezentowany projekt, że będzie głośno mówił, że w tej sprawie ma inny pogląd.

– Poinformowałem, że jeśli byłoby tak, że ten projekt dojdzie do Senatu, to ja będę przeciwko niemu głosował, ponieważ zarówno projekt PSL, jak i projekt pana prezydenta Andrzeja Dudy w obecnym stanie prawnym obniża stopień ochrony życia w Polsce - ocenił Libicki. Jak dodał, prezes Kosiniak-Kamysz przyjął to do wiadomości i nie miał żadnych pretensji.

Na pytanie, jak ocenia pomysł PSL przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie aborcji, Libicki odparł, że jest przeciwny samej idei referendum. – Ponieważ uważam, że nad pewnymi zasadniczymi, fundamentalnymi kwestami nie można przeprowadzać referendum, nie można przeprowadzać referendum nad kwestiami etycznymi - podkreślił senator.

Według niego, "odpowiedzialność za konkretny stan prawny powinni wziąć posłowie i to posłowie powinni byli to przegłosować." – Nie trzeba było tego robić przez Trybunał Konstytucyjny" - ocenił Libicki. "Jestem przeciwny pomysłowi referendum - oświadczył.

Dopytywany, jak ocenia strajki kobiet wywołane decyzją TK, Libicki powiedział, iż ma wrażenie, że w momencie, w którym zapadła decyzja Trybunału było bardzo duże wzburzenie społeczne.

– Ja to widziałem także wśród moich znajomych, wśród osób, które mnie otaczają, które mają w tej sprawie inny pogląd niż ja. Mam wrażenie, że te demonstracje trochę ucichły i że to, co się dzieje teraz jest na zdecydowanie mniejszą skalę niż to było w październiku - podkreślił polityk.

Jego zdaniem, potrwa to jeszcze jakiś czas. – Ale jeżeli widzę okrzyki liderek ruchu Strajk Kobiet Marty Lempart i Klementyny Suchanow, które się sprowadzają w zasadzie tylko do jednego słowa i to niecenzuralnego wykrzykiwanego wszędzie na ulicach, to nawet ci, którym ten wyrok się nie podoba i mają inne zdanie niż ja - myślę, że też im się nie podoba to, że ten protest jest wyrażany w taki sposób. A ponieważ jest wyrażany w taki sposób, to także przeciwników decyzji Trybunału będzie odstraszał od udziału w tych manifestacjach - powiedział Libicki.

PAP