Rząd Tuska inwigiluje Polaków w internecie. Jest w ścisłej czołówce świata
Opublikowano informacje o tym, ile razy rządowe instytucje oraz sądy zwracały się do firm technologicznych i komunikacyjnych o ujawnienie danych użytkowników ich usług. Jak się okazało, Polska jest tu w światowej czołówce.
Google od kilku lat publikuje dane dotyczące żądań o upublicznienie informacji o użytkownikach oraz o tym, w jakim procencie zostają one spełnione. Jak wynika z najnowszego raportu, liczba zapytań o dane internautów rośnie w zatrważającym tempie. Polska również znalazła się w tym raporcie i w tej dziedzinie zajmuje już dziesiątą pozycję na świecie.
Od 2010 roku o ponad 100 procent wzrosła liczba wniosków o dane użytkowników. Przyczyną nie jest tu wyłącznie wzrost liczby użytkowników internetu, gdyż jawne i niejawne agendy państw wykorzystują sieć do coraz intensywniejszej inwigilacji społeczeństwa.
mk, se.pl, fot. Flickr.com/Liam Dunn/CC
Najnowsze
Najście na mieszkanie Tomasza Sakiewicza pod lupą. WRESZCIE wszczęto śledztwo
Niezalezna.pl: Kajdanki, fikcyjne godziny i milczenie prokuratury. Jak policja próbowała ratować się po akcji u Sakiewicza
Zamordowany 18-latek. Pracownicy ambasady Wlk. Brytanii zabrali portret Henry'ego