Rząd Tuska inwigiluje Polaków w internecie. Jest w ścisłej czołówce świata
Opublikowano informacje o tym, ile razy rządowe instytucje oraz sądy zwracały się do firm technologicznych i komunikacyjnych o ujawnienie danych użytkowników ich usług. Jak się okazało, Polska jest tu w światowej czołówce.
Google od kilku lat publikuje dane dotyczące żądań o upublicznienie informacji o użytkownikach oraz o tym, w jakim procencie zostają one spełnione. Jak wynika z najnowszego raportu, liczba zapytań o dane internautów rośnie w zatrważającym tempie. Polska również znalazła się w tym raporcie i w tej dziedzinie zajmuje już dziesiątą pozycję na świecie.
Od 2010 roku o ponad 100 procent wzrosła liczba wniosków o dane użytkowników. Przyczyną nie jest tu wyłącznie wzrost liczby użytkowników internetu, gdyż jawne i niejawne agendy państw wykorzystują sieć do coraz intensywniejszej inwigilacji społeczeństwa.
mk, se.pl, fot. Flickr.com/Liam Dunn/CC
Najnowsze
Gorąca dyskusja u Danuty Holeckiej. Milewski i Tumanowicz o Trybunale Konstytucyjnym
FA-50 na ćwiczeniach. Błaszczak: „Najpierw krytykowali. Dzisiaj się chwalą”
Prezydent Nawrocki proponuje obniżkę cen paliw. Szłapka opowiada o „awariach dystrybutorów”