Doda na proteście w obronie psów. Schronisko zostanie zamknięte, ale...
Celebryci, aktywiści i mieszkańcy mówią jednym głosem: tak dalej być nie może. W Sobolewie odbył się głośny protest przeciwko działalności schroniska Happy Dog, a wśród uczestników pojawiły się znane twarze. Premier przekazał, że schronisko co prawda zostanie zamknięte, ale to nie rozwiązuje problemu w pełni.
Sobolew stał się dziś miejscem zdecydowanego sprzeciwu wobec funkcjonowania schroniska Happy Dog. Na proteście pojawili się mieszkańcy, wolontariusze oraz osoby publiczne, które postanowiły nagłośnić sprawę.
Wśród uczestników demonstracji była m.in. Doda, których obecność przyciągnęła uwagę mediów i opinii publicznej. Protestujący mówili o zaniedbaniach i złych warunkach, w jakich mają przebywać psy, oraz o braku reakcji ze strony lokalnych instytucji.
Źródło: instagram.com/@m_rozenek
Decyzja zapadła. Schronisko zostanie zamknięte
Premier Donald Tusk poinformował, że Powiatowy Lekarz Weterynarii wydał decyzję o zamknięciu schroniska. – Nie będzie pobłażania wobec tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie – przekazał szef rządu.
Na decyzję premiera, zareagowała Doda. Uważa jednak, że zamknięcie schroniska wiąże się z faktem nieprzyjmowania do niego nowych psów. "Co z tymi, które już tam są?" - zastanawia się piosenkarka.
Źródło: instagram.com/dodaqueen
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X