Ostre ostrzeżenie dla Żurka z Kancelarii Prezydenta: „To może być delikt konstytucyjny”
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skierował do ministra sprawiedliwości pismo w sprawie działań wobec zastępców prokuratora generalnego. W dokumencie podkreślono, że ograniczanie ich kompetencji może naruszać prawo oraz prerogatywy głowy państwa.
Zarzut bezprawnego ograniczania kompetencji
Po stronie Pałacu Prezydenckiego pojawiło się zdecydowane stanowisko w trwającym sporze dotyczącym kierownictwa prokuratury. Zbigniew Bogucki wystąpił do ministra sprawiedliwości z pismem dotyczącym sytuacji czterech zastępców prokuratora generalnego. Chodzi o Michała Ostrowskiego, Tomasza Janeczka, Krzysztofa Sieraka oraz Roberta Hernanda.
W piśmie podkreślono, że część zastępców prokuratora generalnego została w praktyce odsunięta od wykonywania swoich obowiązków, choć formalnie nie zostali odwołani ze stanowisk.
— Pozbawienie niektórych zastępców Prokuratora Generalnego realnej i zgodnej z ustawą możliwości wykonywania funkcji bez formalnego ich odwołania należy ocenić za bezprawne — wskazano w dokumencie.
Zdaniem Kancelarii Prezydenta takie działania mogą również naruszać kompetencje głowy państwa. Prezydent musi bowiem wyrazić pisemną zgodę na odwołanie zastępcy prokuratora generalnego.
W dokumencie zaznaczono, że prezydent Karol Nawrocki nie wyraził zgody na odwołanie żadnego z zastępców prokuratora generalnego. Dlatego próby faktycznego odsuwania ich od obowiązków budzą poważne wątpliwości prawne.
— Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej stanowczo sprzeciwia się jakimkolwiek odwołaniom zastępców Prokuratora Generalnego bez jego pisemnej zgody — podkreślono w piśmie.
Jednocześnie zwrócono uwagę, że ewentualne działania podejmowane z pominięciem prerogatyw głowy państwa mogą mieć poważne konsekwencje:
— Taki bezprawny akt będzie deliktem konstytucyjnym oraz będzie wyczerpywał znamiona czynu zabronionego — wskazano.
Kancelaria Prezydenta krytycznie oceniła także decyzję z grudnia 2024 roku dotyczącą delegowania trzech zastępców prokuratora generalnego do wykonywania obowiązków w wydziałach zamiejscowych departamentu zajmującego się przestępczością zorganizowaną i korupcją. Według autorów pisma decyzja została oparta na niewłaściwej podstawie prawnej.
Spór trwa nieprzerwanie od początku 2024, kiedy ówczesny prokurator generalny Adam Bodnar zakwestionował status Dariusza Barskiego jako prokuratora krajowego.
We wrześniu 2024 roku Sąd Najwyższy uznał jednak, że powołanie Barskiego było skuteczne. Mimo to Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Prokuratura Krajowa uznały tę uchwałę za niewywołującą skutków prawnych, argumentując, że została podjęta z udziałem tzw. neosędziów.
Źródło: Republika, www.prezydent.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ogromna tragedia: trzy osoby zginęły w pożarze pustostanu!
Ostre ostrzeżenie dla Żurka z Kancelarii Prezydenta: „To może być delikt konstytucyjny”
Ziemkiewicz: Państwa będą miały autonomie, ale decydować będą Niemcy