Prokuratura odpowiada Agnieszce R. To dlatego śledczy mieli problem z jej przesłuchaniem
Po głośnym oświadczeniu Agnieszki R. prokuratura zabrała głos i ujawniła kulisy postępowania.
Agnieszka R. przez lata była jedną z najbardziej utytułowanych postaci w polskim boksie i kickboxingu. Dziś jej nazwisko pojawia się w zupełnie innym kontekście. Sportsmenka została oskarżona o oszustwa finansowe na łączną kwotę 102 350 zł. Śledczy twierdzą, że miała pożyczać pieniądze, a następnie nie wywiązywać się ze spłaty. W razie skazania grozi jej nawet osiem lat więzienia.
Zawodniczka kilka dni temu opublikowała w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie. Przekonywała w nim, że o zarzutach usłyszała z materiału telewizyjnego, a nie bezpośrednio od organów ścigania.
Z tego reportażu w marcu ubiegłego roku dowiedziałam się, że mam zarzuty. Nie wiem, czy to normalne, że prokurator udziela wywiadu w telewizji i informuje, że mam 12 zarzutów, podając moje imię i nazwisko jako podejrzanej w sprawie, a potem prawie pół roku zajmuje prokuraturze poinformowanie mnie, co to w ogóle za zarzuty? Miałam wrażenie, że prokurator musi niezwłocznie poinformować podejrzanego o zarzutach
Sportsmenka podkreślała również, że w jej opinii w mediach zapadł już „wyrok bez sądu”, a ona sama stała się „kozłem ofiarnym”. Zaznaczyła też, że większość zarzutów dotyczy działań osoby, która zmarła.
Do słów Agnieszki R. odniosła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jej rzecznik, Piotr Skiba, w rozmowie z mediami przekazał, że postępowanie napotkało przeszkody związane z ustaleniem miejsca pobytu podejrzanej.
Przez długi czas trwało ustalanie miejsca pobytu podejrzanej, z którą nie można było przeprowadzić czynności procesowych, z tego powodu postępowanie przygotowawcze było zawieszone i trwały poszukiwania podejrzanej. Po raz pierwszy czynności procesowe z podejrzaną Agnieszką R. w odniesieniu do części zarzucanych jej przestępstw zostały wykonane w dniu 4 września 2024 r.; kolejne zaś w lipcu i grudniu 2025 r. Podejrzana podczas przesłuchań złożyła wyjaśnienia, których treść nie będzie przez prokuraturę ujawniona ze względu na dobro postępowania, aktualnie gospodarzem postępowania jest sąd, do którego trafił akt oskarżenia. Akt oskarżenia jest cały czas popierany przez prokuraturę
Jak wynika z komunikatu, sprawa jest już na etapie sądowym, a akt oskarżenia został skierowany do sądu.
Rzecznik doprecyzował również, że niemal wszystkie zarzuty — 12 z 13 — dotyczą działań podejmowanych wspólnie z inną osobą.
Jednocześnie wskazuję, że 12 spośród 13 zarzutów przedstawionych Agnieszce R. obejmuje działanie wspólnie i w porozumieniu z drugą, ustaloną osobą, która zmarła w toku prowadzonego dochodzenia. Materiały w tym zakresie zostały wyłączone do odrębnego postępowania, które zostało umorzone w oparciu o art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k. Przedmiotem tej sprawy jest oszukańcze doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Prokuratura w spokoju będzie oczekiwać na rozpoznanie tej sprawy przez sąd.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X