Partnerka Łukasza Litewki zabrała głos. Padły mocne słowa o fundacji
Po tygodniach ciszy narastają emocje wokół fundacji stworzonej przez Łukasza Litewkę. Natalia Bacławska opublikowała poruszające oświadczenie, w którym mówi o sporach, trudnych decyzjach i walce o dalsze losy organizacji. Nie zabrakło też mocnych słów pod adresem części osób związanych z radą fundacji.
Po publikacji listu otwartego przygotowanego przez bliskich Łukasza Litewki, głos zabrała również jego partnerka. Natalia Bacławska zamieściła w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym opisała kulisy ostatnich tygodni i atmosferę wokół fundacji założonej przez zmarłego polityka.
W emocjonalnym oświadczeniu podkreśliła, że najbliżsi Litewki stanęli przed trudnym wyborem dotyczącym przyszłości organizacji. Jak zaznaczyła, zdecydowali się kontynuować działalność, traktując ją jako formę uczczenia pamięci Łukasza i jego wieloletniego zaangażowania w pomoc innym.
„Musimy być z Wami całkowicie szczerzy. (...) Nadszedł dzień, w którym musieliśmy podjąć decyzję, czy kontynuujemy misję, którą niósł Łukasz, czy wywieszamy białą flagę”.
Bacławska zdradziła również, że w ostatnim czasie za kulisami trwały trudne rozmowy i konflikty dotyczące dalszego kierunku działań fundacji. Jak twierdzi, nie wszyscy mieli wspólne cele i podobne podejście do przyszłości organizacji.
„Przez te tygodnie ciszy toczyliśmy wewnętrzną walkę, o której nie mówiliśmy głośno”.
Najwięcej emocji wzbudził jednak fragment dotyczący rady fundacji. Partnerka Litewki otwarcie zasugerowała, że część osób związanych z organizacją próbuje przejąć wpływ na jej działalność mimo wcześniejszego braku zaangażowania.
„Czy tym, co napiszę, się narażę? Zapewne tak. Czy mnie to obchodzi? Kompletnie nie”.
Według Bacławskiej problemem mają być różnice wizji oraz pojawienie się nowych osób w strukturach fundacji bez akceptacji rodziny i najbliższych współpracowników Litewki. W swoim wpisie podkreśliła, że dla niej i bliskich polityka stawką nie są pieniądze, lecz zachowanie idei, którą przez lata budował.
Partnerka Litewki poinformowała także, że organizacja będzie próbowała odbudować swoją działalność, choć – jak przyznała – czeka ją bardzo trudny okres. Zapowiedziała również, że planowane wydarzenie „Zwierzogranie” nie odbędzie się w pierwotnym terminie.
Na zakończenie wpisu zwróciła się bezpośrednio do osób wspierających fundację, prosząc o cierpliwość i dalsze zaufanie.
„Dajcie nam czas i szansę”.
Źródło: instagram.com/@natalia.baclawska
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X