Dodzie oberwało się za krytykę leków na odchudzanie. Korwin-Piotrowska: „Nie każda osoba otyła jest leniwym tłuściochem”
Ostre słowa Dody o osobach stosujących Ozempic wywołały lawinę reakcji. Wśród głosów sprzeciwu znalazła się Karolina Korwin-Piotrowska, która nie tylko skrytykowała uogólnienia piosenkarki, ale też podzieliła się własnym doświadczeniem z leczeniem.
Wypowiedź Dodyna temat stosowania Ozempicu odbiła się szerokim echem. Artystka w ostrych słowach skomentowała osoby sięgające po lek w celu redukcji wagi:
„Wszystkie tłuściochy, które są leniami, stwierdziły, że będą zabierać chorym ludziom lek, żeby się odchudzić. To nie jest inwestowanie w zdrowie, tylko po prostu inwestowanie w szybszy wynik, który jest katastroficzny później dla organów wewnętrznych” – powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post.
Na jej słowa zareagowali nie tylko lekarze, którzy wskazali na potrzebę większej wiedzy w tym temacie, ale również osoby publiczne. Jedną z nich była Karolina Korwin-Piotrowska, która odniosła się do sprawy w emocjonalnym wpisie.
Dziennikarka podkreśliła, że sama korzystała z leku wyłącznie ze wskazań medycznych i nie zgadza się z tak ostrym uogólnieniem:
„Brałam Ozempic pół roku, jestem chora metabolicznie, ten lek jest ogromną pomocą, a wyniki badań stają się lepsze – reguluje m.in. insulinę. To jest lek dla cukrzyków, zalecany przy niektórych, według wskazań lekarskich, chorób otyłościowych. Dzięki chorobie spotkałam wiele osób, dla których ten lek, jak i inne z grupy, są zbawieniem, pomagają żyć, ratują nam życie. Nie jestem za drogą na skróty, ale nie każda osoba otyła jest leniwym tłuściochem” – napisała.
Korwin-Piotrowska zaznaczyła przy tym, że sama wcześniej krytykowała stosowanie Ozempicu wyłącznie dla poprawy wyglądu. Tym razem jednak stanęła w obronie osób, które bez wsparcia farmakologicznego nie są w stanie osiągnąć poprawy zdrowia.
Na koniec przytoczyła historię zasłyszaną w gabinecie lekarskim:
„Poznałam w poczekalni u lekarza rok temu dziewczynę, która ćwiczyła, pilnowała diety, a wyniki badań były złe i otyłość do tego. Lekarz zapisał jej O i dieta zaczęła przynosić efekty, jak i trening. Założyła sukienkę. Naprawdę czasem warto milczeć” – dodała.
Źródło: instagram.com/@karolinakp
Źródło: instagram.com/@dodaqueen
Źródło: Jastrząb Post, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Bogucki miażdży Giertycha
Wiadomości
Najnowsze
Joanna Przetakiewicz zdradza swoje priorytety: „Pieniądze są fundamentem, a miłość jest tymczasowa”
TikTok zachęca młodzież do samobójstwa? "Musimy powstrzymać tę zabójczą spiralę"
Dodzie oberwało się za krytykę leków na odchudzanie. Korwin-Piotrowska: „Nie każda osoba otyła jest leniwym tłuściochem”