Katolicka influencerka usłyszała wyrok. Poszło o komentarz na temat Brauna. „Zostałam skazana dla przykładu”
Natalia Ruś, znana jako Najjjka, została skazana za swoje słowa dotyczące incydentu z gaśnicą w Sejmie. Influencerka nie zamierza jednak odpuszczać.
Natalia Ruś, katolicka influencerka działająca w sieci jako Najjjka, ma za sobą kolejną sądową batalię. Tym razem sprawa dotyczyła jej komentarzy po wydarzeniach z grudnia 2023 roku, gdy Grzegorz Braun użył gaśnicy podczas incydentu z chanukowymi świecami w Sejmie.
Po publikacji nagrań z komentarzami influencerki sprawą zainteresował się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Prokuratura zarzuciła Ruś publiczne pochwalanie przestępstwa.
Początkowo Najjjka została uniewinniona, jednak po apelacji wyrok uchylono i sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Tym razem sąd uznał ją za winną i wymierzył 2 tys. zł grzywny.
Sędzia stwierdził, że wypowiedzi influencerki miały charakter aprobujący wobec zachowania Brauna. Obrona argumentowała m.in., że polityk nie został prawomocnie skazany za ten czyn. Sąd uznał jednak, że nie jest to warunek konieczny do przypisania odpowiedzialności za publiczne pochwalanie przestępstwa.
Najjjka nie zgadza się z decyzją i zapowiada apelację.
„Jako jedyna osoba w Polsce zostałam skazana za swój komentarz na temat akcji z gaśnicą Grzegorza Brauna. Zostałam skazana dla przykładu. Wyrok nie jest prawomocny” – skomentowała.
Źródło: Tiktok.com/@najjjka2
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Kaczyński stawia sprawę jasno: koniec politycznej szopki wokół Zondacrypto
Niemiecka polityka pamięci oddziela „Niemców” od „nazistów”
Śliwka apeluje o jedność prawicy. "Nie będzie drugiej tury. System D’Hondta będzie premiował zwycięstwo"