Bezczelność Kacprzyka oburzyła nawet koalicjantów Tuska. Domagają się rozliczeń
Ujawnione nagranie z Dawidem Kacprzykiem, który ignoruje demonstracyjnie aferę Szpitala Południowego, wywołało kolejną falę ostrych komentarzy. Tym razem krytyczne głosy płyną nawet z koalicji 13 grudnia. Politycy Lewicy i Polski 2050 domagają się rozliczenia sprawy.
Kotula: „Buta. Arogancja. Cwaniactwo”
Afera Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej, została opisana przez portal Zero.pl w czerwcu. Według ustaleń dziennikarzy Kacprzyk, pełniąc funkcję koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym i będąc w trakcie specjalizacji z anestezjologii, miał w ubiegłym roku zarobić aż 1,6 mln zł. Nie było fizycznej i czasowej możliwości połączenia tylu aktywności zawodowych. Ujawniono również, że politycy KO mieli być przyjmowani na kierowanym przez niego oddziale poza kolejnością, a kompleksowe badania przeprowadzano u nich niemal natychmiast po rejestracji.
Teraz po publikacji materiału Kanału Zero, w którym były już pracownik Szpitala Południowego w lekceważący sposób komentuje kontrowersje dotyczące kierowanej przez niego placówki, sprawa wywołała ostre reakcje nie tylko wśród polityków opozycji. Wyjaśnień zaczęli domagać się również przedstawiciele koalicji rządzącej, którzy oczekują zbadania sprawy i rozliczenia ewentualnych nieprawidłowości.
Do sprawy odniosła się m. in. minister Katarzyna Kotula z Lewicy:
– Buta. Arogancja. Cwaniactwo w pełnej krasie. Mam nadzieję że prokuratura robi swoją robotę. Tu nie ma żadnych odcieni szarości – napisała Kotula.
Głos zabrała też przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz:
– I dlatego tak ważne jest aby ograniczenie zarobków lekarzy milionerów na fikcyjnych etatach weszło jak najszybciej w życie. Bez żadnego - rocznego odkładania – napisała.
Jeszcze ostrzej wypowiedział się Rafał Komarewicz z klubu Centrum. W swoim wpisie odniósł się zarówno do samorządu lekarskiego, jak i Koalicji Obywatelskiej:
– Gratuluję samorządowi lekarskiemu, ale także Koalicji Obywatelskiej, wychowania kolejnego, plującego w twarz Obywatelom cwaniaka, któremu wydaje się że wszystko może. Jeśli ta afera nie zostanie rozliczona, to będzie tylko gorzej – stwierdził Komarewicz.
Patryk Słowik z Kanału Zero ocenił z kolei, że po publikacji materiału mogą pojawić się działania organów państwa i samorządu lekarskiego, choć sam zakwestionował ich skuteczność:
– Idę o zakład, że lada dzień zobaczymy intensywne pozorowane działania organów państwa i samorządu lekarskiego w sprawie Dawida Kacprzyka. Trzeba coś powiedzieć i obiecać, żeby nie wyszło, że ma się tę sprawę w dupie. Potem przyschnie i standardowo - do kolejnego kryzysu – napisał dziennikarz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Filip Chajzer wziął ślub z 20-letnią Bianką. Zygmunt Chajzer nie krył radości
Bogucki o decyzji Moody’s: opowieść Tuska o specjalistach tej władzy bankrutuje
Zapakowała noworodka w reklamówkę i porzuciła na Bałutach. Zapadł wyrok 13 lat więzienia