Influencer oburzony sytuacją w kawiarni. Internauci nie mieli dla niego litości
Kacper Błoński opowiedział fanom o sytuacji, która spotkała go podczas wizyty w kawiarni. Jeden z klientów poprosił influencera, by założył słuchawki. Błoński spełnił jego prośbę, ale później opisał wszystko w sieci. Reakcja internautów była dość jednoznaczna.
Kacper Błoński, znany w sieci jako Blonsky, regularnie dzieli się z obserwatorami szczegółami ze swojego życia. Tym razem influencer opowiedział o niecodziennej wymianie zdań w jednej z kawiarni.
Jak relacjonował, w pewnym momencie podszedł do niego inny klient.
„Przed chwilą chłop w kawiarni podszedł do mnie i z taką krzywią miną mówi, czy mógłbym założyć słuchawki”.
Błoński przyznał, że nie uważał, by odtwarzany przez niego dźwięk był szczególnie głośny. Mimo to nie chciał wdawać się w dyskusję i zastosował się do prośby mężczyzny.
„Ja nie uważam, żeby słuchał tego dość głośno, żeby było głośniej niż ludzie, którzy rozmawiają w kawiarni. Tak na niego spojrzałem i powiedziałem, dobra, bo może mu to przeszkadzało. Po co robić problemy w życiu? Keep positive”.
Internauci nie do końca zrozumieli jednak, dlaczego influencer uznał sytuację za wartą relacjonowania. Pod nagraniem szybko pojawiły się kąśliwe komentarze.
„Nagrał, obejrzał i wstawił”.
„Ale to afera była, czy po prostu wykonałeś polecenie?”.
„Poczekaj, serio poszedłeś do kawiarni i słuchałeś sobie na głośniku i dziwisz się, że ktoś Ci zwrócił uwagę?”.
Źródło: Instagram.com/@kacperblonsky
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kanthak o ataku Tuska na AWS: zaciśnięta pięść i wykrzywiona, obrzydliwa twarz reżimu
Prezydent czeka na odpowiedź z Sejmu. Czarzasty: Polska nie jest monarchią
Szef Kancelarii Prezydenta: to jest państwo łomiarzy, a nie państwo demokracji