Doda zabrała głos po decyzji prokuratury. “W końcu mogę zacząć się bronić”
Sprawa, która od lat ciąży nad Dodą, wkrótce trafi na salę sądową. Wokalistka nie zamierza milczeć.
Dorota Rabczewska skomentowała najnowszy zwrot w głośnej sprawie związanej z jej byłym mężem, Emilem S. Po skierowaniu aktu oskarżenia do sądu artystka opublikowała na Instagramie serię nagrań, w których przedstawiła własną perspektywę wydarzeń.
Doda przyznała, że przejście sprawy na etap sądowy przyniosło jej ulgę. Jak tłumaczy, dopiero teraz będzie mogła w pełni odpierać stawiane jej zarzuty. „W końcu mogę odetchnąć z ulgą. Bo to jest ten czas, w którym nareszcie mogę zacząć się bronić w sądzie” – powiedziała.
Wokalistka wróciła również wspomnieniami do początku śledztwa. „Kiedy prokuratora weszła mi do domu, zabrała mi moje oszczędności na poczet długów mojego byłego męża” – relacjonowała w mediach społecznościowych.
Śledczy twierdzą, że piosenkarka miała pomagać w działaniach utrudniających odzyskanie pieniędzy przez wierzycieli. Sama zainteresowana stanowczo odrzuca te oskarżenia i zapowiada walkę o oczyszczenie swojego nazwiska przed sądem.
Źródło: instagram.com/@dodaqueen
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X