Doda odpowiada na zarzuty prokuratury. "Nie powiedziałam: Kupujcie moje suplementy"
Po przedstawieniu zarzutów związanych z reklamą suplementów diety Dorota Rabczewska przerwała milczenie. W obszernym nagraniu odniosła się do śledztwa i przekonuje, że jedynie opowiedziała o własnych doświadczeniach z chorobą Hashimoto.
Dorota Rabczewska zabrała głos po tym, jak Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ postawiła jej zarzuty dotyczące promowania suplementów diety. Śledczy uznali, że w materiałach reklamowych przypisywano produktom właściwości lecznicze, czego prawo zabrania. Artystka nie przyznała się do winy.
W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu wokalistka przekonywała, że opowiadała wyłącznie o własnej historii walki z Hashimoto. Jak podkreśliła, dzięki zmianie stylu życia, diecie i suplementacji udało jej się osiągnąć remisję choroby.
„Nie powiedziałam: "Kupujcie moje suplementy, one was wyleczą", tylko opowiedziałam swoją historię i podzieliłam się własnym doświadczeniem.” – zaznaczyła.
Doda twierdzi również, że nie odpowiada za treść reklam suplementów, ponieważ właścicielem marki jest obecnie producent. W jej ocenie cała sprawa ma związek z rozgłosem, a nie z troską o zdrowie publiczne.
Na zakończenie swojego wystąpienia zapewniła, że nie zamierza zmieniać swojego stanowiska i dodała, że „nie da się zastraszyć”. Jednocześnie podkreśliła, że nadal nie otrzymała oficjalnego pisma w tej sprawie.
Źródło: Instagram.com/@dodaqueen
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Doda odpowiada na zarzuty prokuratury. "Nie powiedziałam: Kupujcie moje suplementy"
Czarnek uderza w rząd. "Polacy chcą wiedzieć, co się dzieje"
Powstał nowy klub parlamentarny Rozwój Plus. Posłowie poinformowali o rejestracji w Kancelarii Sejmu