Burza wokół DIOZ. Śledztwo Kanału Zero i mocne słowa Dody
Materiał śledczy Kanału Zero wywołał ogromne poruszenie wokół Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Do sprawy w ostrych słowach odniosła się także Doda, która twierdzi, że od dawna zwracała uwagę na problemy w środowisku organizacji prozwierzęcych.
Opublikowane śledztwo dziennikarskie Kanału Zero stawia poważne pytania dotyczące działalności Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ). Autorzy materiału sugerują, że organizacja mogła funkcjonować w sposób budzący duże kontrowersje. W filmie pada nawet stwierdzenie, że cały mechanizm mógł przypominać "biznes oparty na cierpieniu zwierząt oraz dramatach ich opiekunów i pracowników".
Zebrane przez dziennikarzy informacje o możliwych nieprawidłowościach mają zostać przekazane do prokuratury.
Do głośnej sprawy odniosła się również Doda, która w ostatnim czasie angażuje się w działania związane z ochroną zwierząt. W rozmowie z portalem Zero.pl piosenkarka nie szczędziła ostrych słów pod adresem osób stojących za DIOZ.
Artystka szczególnie krytycznie wypowiedziała się o Konradzie Kuźmińskim, który zarządza organizacją. Jej zdaniem sposób, w jaki komunikuje się on z sympatykami, może prowadzić do eskalacji konfliktów.
Konrad uprawia pewien rodzaj kaznodziejstwa, jakiejś sekty, która ma niszczyć ludzi za wszelką cenę, gdy tylko będą mieli inne zdanie. On wskazuje palcem i nakręca ludzi w toksyczny sposób, często posiłkując się nieprawdą. Pisałam mu prywatnie, by tego nie robił, bo szkodzi tylko zwierzętom. Ale w ogóle nie zostałam wysłuchana – powiedziała.
Jak podkreśliła, przez takie sytuacje cierpią także inni działacze walczący o dobro zwierząt.
Ci fanatycy powodują, że my, aktywiści prozwierzęcy, jesteśmy wsadzani do tego samego worka i nikt nas nie traktuje poważnie – dodała.
Doda wspomniała także o spotkaniu z prezesem DIOZ podczas prac jednej z sejmowych komisji. Według jej relacji Kuźmiński miał wtedy przekonywać, że to właśnie fundacje stanowią fundament całego systemu ochrony zwierząt w Polsce.
Artystka przyznała, że odpowiedziała wtedy dość stanowczo.
"To się jeszcze okaże" – odparłam wtedy, bo mam prawo powiedzieć, co mi się podoba. Może okazać się też tak, że jednak nie wszystkie fundacje są dobre, a niektóre prowadzą jeszcze gorsze praktyki niż patoschroniska i nie wszyscy na komisji chcą dla zwierząt dobrze. Najważniejsze, by doprowadzić do sytuacji, w której w końcu odpowiedzialność będzie brało państwo i rząd – podkreśliła.
Zdaniem piosenkarki materiał Kanału Zero może pokazywać jedynie fragment znacznie większego problemu.
Mafia petbiznesu jest wszędzie, a najwięcej jest jej tam, gdzie nikt się nie spodziewa. Najciemniej pod latarnią, czyli tam, gdzie tworzone są ustawy – podsumowała.
Publikacja śledztwa wywołała ogromną dyskusję w internecie. Teraz wiele osób czeka na dalszy rozwój wydarzeń i reakcję odpowiednich instytucji.
Źródło: Kanał Zero, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X