Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
17:26 MSZ: Czterech polskich obywateli zostało poszkodowanych w wyniku pożarów w Chorwacji, z czego jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii, a pozostałe opuściły już szpital
17:18 W nocy z 13 na 14 sierpnia doszło do cyberataku na strony Instytutu Pileckiego oraz jego oddziałów w Berlinie i Augustowie. Na stronach opublikowano materiały noszące znamiona rosyjskiej propagandy i dezinformacji
16:27 Rosja: Ukraińskie wojsko uderzyło w kompleks przetwórstwa kondensatu gazu ziemnego w rosyjskim porcie Ust-Ługa nad Morzem Bałtyckim. Na terenie zakładów wybuchł pożar i zniszczona została część instalacji przetwórczych
15:41 Hiszpania: Rząd przedłużył o dwa lata, do 2030 roku, zezwolenie na eksploatację największej pod względem produkcji energii w kraju elektrowni atomowej znajdującej się w Almaraz przy granicy z Portugalią
15:12 Straż pożarna apeluje o ostrożność podczas przebywania w lesie; w prawie całym kraju duże zagrożenie pożarowe
14:10 Polska: Prezydent i szef MON spotkali się żołnierzami przygotowującymi się do sobotniej defilady
13:30 Litwa: rząd podpisał umowę z ukraińską firmą ws. produkowania w kraju amunicji
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz.11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica, Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na Obchody Rocznicy Bitwy Warszawskiej 16.08, g. 12:30 Msza Św. Kościół pw. NMP Królowej Polski g. 13:45 Uroczystości pod tablicą 100-lecia Bitwy Warszawskiej, Świdnica

Rozprawa ws. Brunona Kwietnia otwarta dla mediów

Źródło: Telewizja Republika

Wyjaśnienia oskarżonego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego Brunona Kwietnia i współoskarżonego w tym procesie Macieja O. będą składane podczas kolejnych rozpraw za zamkniętymi drzwiami – postanowił w poniedziałek krakowski sąd.

Za takim rozstrzygnięciem przemawia bezpieczeństwo państwa w społeczeństwie demokratycznym i konieczność ochrony tajemnicy państwowej - stwierdził sąd.

W uzasadnieniu przywołał argumenty stron. Prokurator wnosił, by przebieg procesu był jawny i dostępny dla mediów - oprócz części niejawnej. Chciał także, by dziennikarze mimo obecności na sali nie mieli prawa publikować relacji z procesu do czasu zakończenia postępowania dowodowego – by informacje z sali rozpraw nie wpływały na świadków, którzy nie zostali jeszcze przesłuchani.

Obrońcy Brunona Kwietnia uważali z kolei, że proces powinien być jawny w całości, a zakazanie dziennikarzom relacjonowania go – mimo ich obecności na sali – określili jako niefunkcjonalne i sprzeczne z interesem publicznym.

Sąd podzielił racje prokuratora, że interes państwa i konieczność ochrony tajemnicy państwowej przemawiają za wyłączeniem jawności wyjaśnień oskarżonych. Przyznał także rację obronie, że niemożliwe jest częściowe wyłączanie jawności podczas wyjaśnień oskarżonych. Dlatego zadecydował, że wyjaśnienia oskarżonych będą niejawne w całości.

Z powodu nieobecności współoskarżonego Macieja O., który odpowiada za nielegalny handel i posiadanie broni, sąd odroczył rozprawę. Uznał, że obecność Macieja O. podczas składania wyjaśnień przez Brunona Kwietnia jest konieczna. Obrońcy Macieja O. wyjaśniali, iż oskarżony nie przyjechał na rozprawę, gdyż był przekonany, że wyjaśnienia będzie składał Brunon Kwiecień i nie ma środków, by przyjeżdżać na każdą rozprawę. Oskarżony Maciej O. w śledztwie nie przyznawał się do zarzutów i podkreślał, że posiadał egzemplarze kolekcjonerskie broni.

Brunon Kwiecień odpowiada przed sądem za przygotowywanie od lipca do listopada 2012 r. ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP, nakłanianie w 2011 r. dwóch studentów do przeprowadzenia zamachu oraz nielegalne posiadanie i handel bronią.

W akcie oskarżenia opisano, iż pierwsze plany zamachu na Sejm zrodziły się u Brunona Kwietnia w 2009 roku. Podczas prywatnych szkoleń, które organizował w Krakowie i Toruniu w 2011 r., plan nabierał kształtów, a Kwiecień poszukiwał realizatorów. Funkcjonariusze ABW odbyli z nim wówczas rozmowę ostrzegawczą.

Pomimo tego Brunon Kwiecień nadal prowadził dla chętnych szkolenia na temat materiałów wybuchowych, podczas których narzekał na sposób sprawowania władzy w Polsce. Twierdził, że sytuację mogłoby zmienić na lepsze wysadzenie Sejmu i proponował pomoc przy organizacji takiego zamachu. Według ustaleń prokuratury chciał stworzyć zakonspirowaną siatkę młodych ludzi, składającą się z 12 osób, a pieniądze na ich działalność zdobyć podczas napadu. On stałby na czele grupy, wyposażył konspiratorów w kuloodporne kamizelki i hełmy oraz broń z okresu II wojny światowej. Opancerzony pojazd SKOT wypełniony saletronem miałby uderzyć w budynek Sejmu w czasie, gdy będą w nim najważniejsi politycy. Jak ustalił, transporter SKOT był do kupienia za 16 tys. zł.

Jak podaje prokuratura, dwóch studentów – uczestników tych szkoleń – mimo nachalności Kwietnia nie dało się namówić na realizację jego planu. Inny uczestnik zawiadomił ABW. Wkrótce potem na szkolenie zgłosiły się kolejne osoby - byli to funkcjonariusze ABW pod przykryciem. Informacje dotyczące osoby, która złożyła zawiadomienie do ABW oraz pięciu świadków incognito objęte są częścią niejawną aktu oskarżenia.

W śledztwie Brunon K. przyznał, że jest autorem i pomysłodawcą planu przeprowadzenia zamachu na Sejm. Nie przyznał się do organizowania grupy zbrojnej, ponieważ – jak mówił – grupę tę organizowała i zadania wyznaczała inna osoba. Zeznał także, że dwaj studenci nie wyrazili zainteresowania zamachem i dlatego nie czuje się winny nakłaniania ich. Ponadto – nie posiadał, nie handlował ani nie pośredniczył w handlu bronią.

Brunon Kwiecień – jako inspirującą go i kierującą przygotowaniami do zamachu – wskazał osobę, która złożyła zawiadomienie o jego planach.

Zdaniem prokuratury większości z wyjaśnień Brunona K. przeczą zebrane dowody oraz świadkowie, twierdzący m.in., że nikt go nie zastraszał i nikt nim nie kierował. „Było wręcz odwrotnie, sami czuli się zastraszani, bo Brunon K. groził im śmiercią, jeżeli komukolwiek powiedzą” – mówili świadkowie.

Ponadto prokuratura podnosi, że wyjaśnienia Brunona K. są pozbawione logiki i niewiarygodne. „Plany Brunona K. powstały już w 2009 r., nagranie z okolic Sejmu w wrześniu 2011 r. Wskazuje to, że Brunon K. prowadził swoje działania na długo przed poznaniem osób, które według niego wywierały na niego wpływ i zmuszały go do przygotowania zamachu” – podkreśla prokuratura.

– Nie jestem zadowolony z wyłączenia jawności, uważam, że postępowanie w jak najszerszym zakresie powinno być jawne, natomiast rozumiem, że są ograniczenia prawne, o których mówiłem – powiedział po rozprawie prok. Mariusz Krasoń. Jak podkreślił obrońca Kwietnia mec. Maciej Burda, jego klient chciał publicznie zabrać głos, ale musi uszanować decyzję sądu. – Jego wyjaśnienia nie będą jawne i nie będziemy ich mogli przekazywać przedstawicielom prasy – powiedział Burda. Jak wskazał, jedynym rozwiązaniem byłoby zniesienie klauzuli tajności na materiałach ABW.

pap