Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:04 Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego – wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga
21:30 Dwóch policjantów zginęło, a co najmniej 20 osób zostało rannych w rosyjskim ataku dronowym na komisariat w Żytomierzu na zachód od Kijowa
20:47 W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino
19:50 Prezydent Portugalii Antonio Jose Seguro podpisał ustawę, zakazującą używania w miejscach publicznych burki i nikabu. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że nowe prawo służy zwiększeniu bezpieczeństwa oraz walce z dyskryminacją płciową
19:10 Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Broniąca tytułu i rozstawiona z numerem siódmym polska tenisistka wygrała z Francuzką Diane Parry 6:3, 6:3
18:17 Sąd w Pilźnie oddalił skargę obywatela Ukrainy na decyzję czeskiego MSW, które odmówiło mu udzielenia ochrony międzynarodowej. Mężczyzna argumentował, że po powrocie do kraju grozi mu niebezpieczeństwo z powodu wojny i możliwego powołania do wojska
17:04 12 poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zostało w środę przetransportowanych samolotami LPR do szpitali w Rzeszowie. Pacjenci przylecieli na podrzeszowskie lotnisko. W poniedziałek natomiast przetransportowano 21 rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy Stop Banderyzmowi w 20.08 i 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz

Powstańcze Święto Wojska Polskiego

Źródło: Wikipedia/ Eugeniusz Haneman/ Domena Publiczna

15 sierpnia 1944 roku „cudu nad Wisłą” oczekiwali wszyscy. Inaczej niż przed 24 laty, kiedy proszono Boga o zatrzymanie bolszewickiej nawały – teraz modlono się, aby Sowieci w końcu przekroczyli linię Wisły i wsparli osamotnionych Powstańców. Gdzie tylko było to możliwe odprawiano uroczyste Msze święte, organizowano apele poległych i występy artystyczne.

„Królowo Korony Polskiej – módl się za nami!”

Przypadające 15 sierpnia Święto Wojska Polskiego musiało zostać w szczególny sposób przeżyte przez Powstańców. To w końcu oni byli tym wojskiem, które teraz walczyło o niepodległość. Wielu z nich pamiętało doskonale wojnę polsko-bolszewicką, po której ustalono, że dzień „cudu nad Wisłą” będzie świętem wszystkich walczących za wolną Polskę. Pokolenie urodzone w wolnym kraju wzrastało w poczuciu odpowiedzialności za Ojczyznę i w sierpniu 1944 dało bardzo konkretny dowód tej miłości. Tam, gdzie było to możliwe, gromadzono się na uroczystych nabożeństwach. Często odbywały się one w piwnicach, na podwórzach, rzadziej w którymś z niezburzonych jeszcze kościołów. Na Powiślu udało się zbudować skromny, jakże piękny w swej prostocie ołtarz, przystrojony biało - czerwonymi kwiatami (z jakim trudem zdobytymi!).

Były to niezwykle wzruszające chwile, pełne skupienia, cichej modlitwy. Pieśni religijno-patriotyczne jednoczyły w wysiłku dla wspólnej sprawy. Nie brakowało jeszcze opłatków do konsekracji, więc wierni mogli się pokrzepić komunią świętą. W wielu miejscach Msze były jednak dużo skromniejsze, nieraz szybkie, gdy padały bomby.

Fogg: Ilu piosenkarzy na świecie ma taką publiczność?

Dla podkreślenia rangi święta urządzano koncerty i wieczornice. Składały się na nie przemówienia dowódców, śpiew hymnu państwowego, występy artystów. Śródmieście Południowe, Śródmieście Północne, Mokotów i Powiśle, to dzielnice, z których zachowały się relacje o tym, jak przebiegało Święto Żołnierza.

W Śródmieściu Północnym zbiegło się ono z otwarciem gospody żołnierskiej, którą została poświęcona przez księdza kapelana. Po wspólnym odśpiewaniu hymnu państwowego przemówił dowódca 6 zgrupowania, kpt. Golski. Po jego wystąpieniu nastąpiła część artystyczna, w której wzięli udział m.in. Mira Zimińska i Mieczysław Fogg. Wykonano także szereg utworów Chopina, Wieniawskiego i Młynarskiego, na fortepian, skrzypce i skrzypce z fortepianem. „Resztę programu wypełniły popularne piosenki żołnierskie, śpiewane chóralnie przez całą salę. Podniosłą uroczystość zakończyło odśpiewanie „Warszawianki”. Mieczysław Fogg wspominał, że tego dnia śpiewał również w budynku Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej – nie mógł wyjść z podziwu dla młodych ludzi uzbrojonych w karabiny i pistolety maszynowe, którzy z takim skupieniem i wdzięcznością słuchali wykonywanych przez niego pieśni: „Ilu piosenkarzy na świecie ma taką publiczność? Wśród tych młodych ludzi poznałem wielu dawnych bywalców „Swana” (…) Mogli wtedy robić wrażenie nawet lowelasów i różnych paniczyków. Ale gdy przyszła chwila próby, potrafili stanąć na barykadzie”.

Podobnie przebiegały uroczystości w Śródmieściu Południowym i na Powiślu. Jedną z nich uwieczniono w notce prasowej PSW „Wojnicza” (być może był to Stanisław Wojciechowski – red.):

Dziś 15,8,44 godz. 17-ta byłem na święcie żołnierza urządzonym przez bat. „Odwet” – PAL – Boduena 6. Na program złożyły się śpiewy i deklamacje zaproszonych artystów, jak i żołnierzy PAL. Nastrój podniosły, radosny, pełen żołnierskiej werwy i nuty patriotycznej. Widzów około 300 osób. PSW Wojnicz.

Według Lesława M. Bartelskiego na Mokotowie Święto Żołnierza obchodzono bardzo uroczyście. Szczególnie wyrażało się to w zachowaniu samych Powstańców. Ogromne wrażenie robiły także okna mokotowskich kamienic, tak licznie przybrane w tym dniu biało-czerwonymi flagami. Odprawiono również nabożeństwa, a wieczorem można było posłuchać m.in. śpiewaka Tadeusza Łuczaja „Tadka”.

Chopin dziwnie inaczej brzmi przy akompaniamencie wybuchów i drżenia szyb...

Niech zwieńczeniem opisu Święta Wojska Polskiego w powstańczej Warszawie będą zachowane wspomnienia Janusza Kozłowskiego „Pilawy” z batalionu „Odwet”, który tak opisał ten dzień:

Dziś Królowej Korony Polskiej. Uroczyste nabożeństwo na wypełnionym tłumem korytarzu. Bardzo dużo ludzi przystępuje do komunii. (…) Po południu ma być koncert. Będzie grał Ekier. W programie tylko Chopin. Nadchodzi spora grupa chłopców i dziewcząt z naszego batalionu, choć do koncertu jeszcze sporo czasu. Nareszcie Ekier siada do fortepianu. Koncert rozpoczyna polonezem A-dur. Potem mazurki, parę preludiów, scherzo b-moll, polonez c-moll i na zakończenie rewolucyjna. Wstajemy z miejsc. Brawa i okrzyki. Na bis polonez As-dur. Chopin dziwnie inaczej brzmi przy akompaniamencie wybuchów i drżenia szyb. Takim go nigdy nie słyszałem. (…) Tu indywidualność pianisty zatraciła się zupełnie. Została tylko czysta treść chopinowskiej muzyki, tym bardziej poruszająca i wstrząsająca, że odpowiada warunkom, w jakich jej słuchamy. Setki młodych trwały w zasłuchaniu, zdumione mocą dźwięków.