Powerbank wybuchł mu w dłoniach. Nastolatek stracił dwa palce
W Charkowie na wschodzie Ukrainy nastolatek stracił dwa palce w wyniku wybuchu powerbanku. Ładujące się urządzenie znajdowało się w jego dłoniach.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu w Charkowie.
- Policja ustaliła, że 14-letni chłopiec przebywał w miejscu zamieszkania bez opieki rodziców, a w jego ręku wybuchła przenośna ładowarka (powerbank) - poinformowano w komunikacie charkowskiej policji.
- Chłopca z amputacją urazową pierwszego i drugiego palca lewej dłoni przewieziono do szpitala - dodano.
Policjanci ustalają przyczynę wybuchu oraz miejsce, w którym zostało kupione urządzenie.
Najnowsze
NBP nie komentuje opinii EBC ws. finansowania obronności
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Bocheński: liberalno-lewicowe media atakują prof. Czarnka, bo się go boją
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS