Powerbank wybuchł mu w dłoniach. Nastolatek stracił dwa palce
W Charkowie na wschodzie Ukrainy nastolatek stracił dwa palce w wyniku wybuchu powerbanku. Ładujące się urządzenie znajdowało się w jego dłoniach.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu w Charkowie.
- Policja ustaliła, że 14-letni chłopiec przebywał w miejscu zamieszkania bez opieki rodziców, a w jego ręku wybuchła przenośna ładowarka (powerbank) - poinformowano w komunikacie charkowskiej policji.
- Chłopca z amputacją urazową pierwszego i drugiego palca lewej dłoni przewieziono do szpitala - dodano.
Policjanci ustalają przyczynę wybuchu oraz miejsce, w którym zostało kupione urządzenie.
Najnowsze
Zakończyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Poznaliśmy rezultat
Demokraci wykorzystywali tego prokuratora do niszczenia Trumpa. To się nie udało, a prokurator może trafić za kratki
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany