Potężne eksplozje na Krymie. Rosjanie chwalą się pewnym „osiągnięciem”
W Sewastopolu, mieście położonym na okupowanym Krymie od godzin wczesnoporannych słychać było eksplozje. Co więcej, rosyjskie władze okupacyjne oświadczyły, że obrona przeciwlotnicza strąciła tam pięć ukraińskich dronów, o czym poinformował ukraiński portal Ukrinform.
Rosyjskie ministerstwo obrony oskarżyło siły ukraińskie o atak z użyciem łącznie 17 bezzałogowców, którego celem - jak utrzymuje Moskwa - były obiekty na terenie Federacji Rosyjskiej. Ukraiński portal Suspilne przekazał, że według Rosjan ogółem nad Morzem Czarnym i Krymem zniszczonych zostało dziewięć dronów.
Poczynając od sierpnia 2022 roku na Krymie niemal co kilka dni odnotowywane są wybuchy. W przypadku ukraińskich ataków przy pomocy dronów rosyjska administracja okupacyjna zazwyczaj donosi, że eksplozje to jakoby efekt działań obrony przeciwlotniczej lub skutecznego niszczenia nadlatujących bezzałogowców. Władze w Kijowie coraz częściej przyznają się do tych operacji. We wrześniu br. strona ukraińska przyznała się m.in. do ostrzelania kwatery głównej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu i stoczni w tym mieście, a także ataku na rosyjski system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400 Triumf w pobliżu Eupatorii.
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Wrze w PiS! „40 posłów powiedziało: NIE”. Müller: Partia jest przejmowana
Oblali posiadłości celebrytów sztucznymi fekaliami. To ludzie związani z Ostatnim Pokoleniem
Ziobro: sprawiedliwość przyszła po 20 latach, przeproście moją mamę