Zybertowicz: Ataki na Macierewicza to mechanizm wprost z „Resortowych dzieci”
– Jeżeli przyjrzymy się sposobom przekazywania opinii publicznej informacji w sprawie Macierewicza i zrobimy sobie listę osób i mediów najbardziej zaangażowanych w tę kampanię propagandową, to znajdziemy niemal wzorcową ilustrację ogólnego przesłania książki „Resortowe dzieci” – mówił dla portalu fronda.pl profesor Andrzej Zybertowicz.
– Trudno byłoby znaleźć w III RP temat, który byłby z taką konsekwencją w krótkim przedziale czasu ciągnięty, a w istocie pompowany, jak problem odpowiedzialności Antoniego Macierewicza za rozwiązanie Wojskowych Służb Informacyjnych – twierdzi prof. Zybertowicz.
Zdaniem naukowca warto przyjrzeć się sposobom przekazywania informacji na ten temat opinii publicznej, tak samo jak warto przyjrzeć się osobom i mediom najbardziej zaangażowanym w „tę kampanię propagandową”. Jeśli to zrobić – podkreśla Zybertowicz – to otrzymamy „niemal wzorcową ilustrację przesłania książki „Resortowe dzieci”.
Wedle opinii profesora książka Doroty Kani, Jerzego Targalskiego i Macieja Marosza doskonale pozwala zrozumieć „mechanizmy koordynacji oraz konformizmu i uległości, który kryje się za tą kampanią propagandową w sprawie ataków na Antoniego Macierewicza”.
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
Tusk "nie ma czasu" dla rolników. Szłapka uderza w prezydenta Nawrockiego. "To nie są jego kompetencje"
Kaczyński ostro o manipulacjach Tuska ws. Mercosur: próbuje pudrować sprawę, za którą ponosi pełną odpowiedzialność
"Walka o bezpieczeństwo żywnościowe Polski". Błaszczak o proteście rolników przeciwko umowie z Mercosur
"Mercosur to finansowanie putinowskiej Rosji". Zbigniew Bogucki wskazuje na bezczelną manipulację Berlina
Najnowsze
Tusk "nie ma czasu" dla rolników. Szłapka uderza w prezydenta Nawrockiego. "To nie są jego kompetencje"
Bryłka: dlaczego rząd nie reaguje ws. Mercosur? Cisza premiera mówi wszystko
PILNE: Państwa UE zgodziły się na umowę z Mercosur. Polska była przeciwko
Prezydent spotkał się z rolnikami. "Zapewnił o wsparciu!"