NASZ NEWS: Żurkowcy bezprawnie przeglądali dokumenty z KRS-u
Miłosz Kłeczek ujawnił w swoim programie, że prokuratorzy od Waldemara Żurka nie tylko bez pokwitowania, a więc bezprawnie wynosili dokumenty z KRS, ale także przeglądali je, chociaż nie są do tego upoważnieni prawnie.
Akta były nielegalnie przeglądane
Miłosz Kłeczek ujawnił w Republice, że prokuratorzy, którzy bezprawnie weszli do KRS w asyście policji "chcą wszystkich dokumentów", gdyż w Postanowieniu o wydaniu rzeczy i przeszukiwaniu wydanym przez prokuratora Tomasz Narłowskiego, nie ma wytypowanych dokumentów konkretnych spraw.
W szczególności interesują ich akta postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko sędziom i asesorom sądowym oraz urządzeń ewidencyjnych dotyczących postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko sędziom i asesorom sądowym
- zaznaczył Miłosz Kłeczek i dodał, że "oni chcą zabezpieczyć postępowania dyscyplinarne sędziów, którzy są z Iustitii, którzy są zbuntowani z Platformą Obywatelską".
Prokurator w swoim postanowieniu nakazał, aby czynności, o których mowa w punkcie 1. przeprowadzić bez zapoznawania się z treścią żądanych akt oraz treścią innych dokumentów mogących stanowić tajemnicę zawodową. A nasze materiały filmowe wskazują na to, że te akta były przeglądane, a ich transport, przenoszenie i zabezpieczenie i ładowanie do samochodów odbywało się z udziałem osób postronnych, czyli osób trzecich, które również mogły mieć dostęp do tych materiałów
- podkreślił dziennikarz Republiki.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Politycy PiS w Parlamencie Europejskim: zablokowanie umowy z Mercosurem możliwe przez odwołanie von der Leyen
Ratyfikacja umowy z Mercosur wstrzymana. "Wielka klęska von der Leyen"
Rozmowy Nawrocki-Trump w Davos o przyszłości Europy