Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
21:55 Departament Stanu USA poinformował w środę, że nakazał większości pracowników amerykańskiej ambasady w Rijadzie i ich rodzinom opuszczenie Arabii Saudyjskiej. W placówce pozostać mają jedynie osoby odpowiadające za sytuacje krytyczne
21:12 Prezydent Karol Nawrocki ocenił w środę, że „dziś Polska z całą pewnością potrzebuje rządu, który zajmuje się sprawami Polaków”. Potrzebujemy mocnych, silnych, niezależnych instytucji, a nie instytucji „zdobywanych”
20:30 23-letnia studentka Nadżmeh Amini została skazana w Iranie na śmierć za bluźnierstwo na platformach społecznościowych – poinformowały grupy broniące praw człowieka
19:25 Administracja USA odmówiła lewicowej polityczce z Hiszpanii Adzie Colau zgody na wjazd do Portoryko – poinformował w środę dziennik „El Diario”
18:45 Nieznany mężczyzna zadzwonił dziś na infolinię Telewizji Republika i groził śmiercią Tomaszowi Sakiewiczowi, prezesowi stacji, a obrońcom Trybunału Konstytucyjnego, którzy znajdują się przed siedzibą instytucji, podpaleniem
18:10 Klub Rozwój Plus złoży projekt ustawy przewidujący deportację cudzoziemców skazanych za propagowanie banderyzmu i zakaz wjazdu do Polski czy karę pozbawienia wolności za propagowanie zbrodni OUN-UPA i ich symboliki
17:30 Władze Rosji są gotowe wrócić do trójstronnych rozmów dotyczących Ukrainy w pierwszej połowie listopada – przekazał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow po spotkaniu rosyjskiego przywódcy ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve’em Witkoffem
16:24 Prezes Ryanaira Michael O’Leary ostrzega przed wzrostem cen biletów lotniczych w Europie nawet o 20 proc. Wśród głównych przyczyn wymienia drożejące paliwo oraz możliwe ograniczenie liczby dostępnych połączeń
15:16 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla stacji Fox News, że zgodziłby się na porozumienie pokojowe z Rosją, które zamroziłoby wojnę na obecnej linii frontu
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Zło dobrem chronić czy zwyciężać? Oto jest pytanie!

Źródło: e-wpis.pl

Nie można być uległym wobec zła. Ze złem nie wolno też paktować. Jakże jednak często mamy dziś do czynienia z błędną interpretacją słusznego i sprawdzonego hasła „Zło dobrem zwyciężaj”, z interpretacją w duchu permanentnych ustępstw - pisze w nowym numerze miesięcznika "Wpis" Leszek Sosnowski.

Działania większości polityków obozu władzy są niestety łatwo przewidywalne. Jest tak dlatego, bo odpowiadają oni nie tylko na każdą najmniejszą choćby prowokację, ale też na każdą pospolitą zaczepkę przedstawicieli tak zwanej opozycji totalnej, czyli przedstawicieli otwartej zdrady i zaprzaństwa. Zamiast zajmować się tylko krajem i narodem, po prostu robić swoje, traci się czas i nerwy na nieustającą szarpaninę z ludźmi, którzy nie są warci podania ręki, a co dopiero dyskusji lub debaty publicznej. Ludzie ci funkcjonują w polityce tylko dzięki wcześniejszemu opanowaniu mediów i wsparciu ze strony wrogiej Polsce zagranicy. Zamiast więc ich po prostu przemilczać, marginalizować, bo właśnie na to dokładnie zasługują, to się ich ciągle utrwala w pamięci poprzez utarczki i awantury z nimi. Przez to de facto nieustannie się ich lansuje, bo temu w naszych czasach służy także tzw. czarny pijar. Jaki jest w tym sens, poza swoistą demonstracją podporządkowania się narzuconej przez przeciwnika grze – nie wiem i nie mogę się od nikogo dowiedzieć…

Nie można być uległym wobec zła. Ze złem nie wolno też paktować. Jakże jednak często mamy dziś do czynienia z błędną interpretacją słusznego i sprawdzonego hasła „Zło dobrem zwyciężaj”, z interpretacją w duchu permanentnych ustępstw. W rzeczywistości nie jest to w żadnym wypadku idea nakłaniająca do uginania się przed złem, ustępowania mu pola. Fałszywa interpretacja powoduje, że zapomina się, o co naprawdę chodzi w tej sentencji, a chodzi – o zwycięstwo. Wykładnia ta sugeruje ponadto trwanie w bierności; za dobro, cnotę, metodę pokonania tego zła uznaje się brak zdecydowanych reakcji na zło. Wreszcie myli się pojęcia zła i dobra, zamienia się je miejscami. Na przykład stosowanie bezkarności nie jest przecież dobrem, tak samo jak wymierzanie sprawiedliwości nie jest złem. Tymczasem jakże często wszelkiego rodzaju warcholstwo pozostaje bezkarne, jest tolerowane – jakoby w imię dobra, bo przecież wymierzenie sprawiedliwości mogłoby bliźniemu zrobić przykrość, co nie godzi się z dobrem. Klasyczne pomieszanie pojęć, od dziesięcioleci zręcznie uprawiane przez lewacką propagandę.

Przyzwalanie na propagowanie, i to na wielką skalę, postaw demoralizujących, na poniewieranie uczuciami religijnymi i patriotycznymi, na zwalczanie podstawowych wartości, a nawet prawa naturalnego, przyzwalanie na działania opluwające polską rację stanu i Polskę w ogóle, przyzwalanie na działania zagrażające bezpieczeństwu państwa, na działania podważające legalność oraz zasadność demokratycznych wyborów – to jest tolerancja posunięta do absurdu. To nie ma nic wspólnego z dobrem, a już na pewno nie z jego zwycięstwem. Taka tolerancja jest, rzecz jasna, wygodna, nie wymaga wysiłku, ale jest de facto tolerowaniem zła, usiłowaniem pokonania zła – złem. To się nie może udać. Analizowana tu sentencja nie brzmi bowiem „zło dobrem chroń”, lecz „zło dobrem – zwyciężaj”.

Jednak żeby zwyciężyć, trzeba walczyć; w słowie „zwyciężaj” zakodowane jest nic innego jak walka. Zatem zwrot „zło dobrem zwyciężaj” jest nakazem uczciwej, sprawiedliwej i skutecznej walki. Nawet jeśli chce się komuś darować winy, musi to nastąpić po pierwsze po ich wyznaniu, przyznaniu się do nich i okazaniu skruchy, po drugie zaś po zobowiązaniu się do nieczynienia więcej zła w przyszłości.

„My nie możemy nienawidzić! – tak mówił 10 kwietnia br. Jarosław Kaczyński. – My musimy się nienawiści ustrzec, bo nienawiść zabija! Nienawiść uniemożliwia racjonalne myślenie. Nienawiść niszczy w nas to, co jest najlepsze, co jest empatią, co jest wczuwaniem się w sytuację innego człowieka”. Oczywiście, że tak. Sprawiedliwość, zaordynowaną już w samej nazwie partii, należy wcielać w życie bez nienawiści. Ale wcielać. Rezygnując z nienawiści nie można rezygnować z karania za zło, ze sprawiedliwości, z rozliczania winnych, z natychmiastowego reagowania na awantury, na ewidentną zdradę. Tolerowanie bezkarności jest złem, nie żadnym dobrem. Jest zaniechaniem. Z kolei pojęcie tolerancji samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre; wszystko zależy od tego, co się toleruje i w jakim stopniu. Tolerancja sama w sobie nie jest zatem żadną wartością ani antywartością, to tylko metoda stosowana w życiu jednostek i społeczeństw; jej nadużycie prowadzi do różnorakich zwyrodnień.

Blokowanie niezbędnych dla wspólnoty narodowej (mówię tu akurat o narodzie polskim) zmian pod pozorem bycia dobrym dla dawnych funkcjonariuszy wrogiego polskości obozu władzy jest również złem. Powinniśmy i to zło pokonywać dobrem? Owszem, ale sensownie rozumianym, prowadzącym do zwycięstwa. Wcielanie się w sytuację innego człowieka nie może być jednostronne, nie może oznaczać tylko rozważania, jaka to niby krzywda stanie się człowiekowi, bo nagle przestanie być wysokim urzędnikiem ministerstwa, Kancelarii Prezydenta lub Rady Ministrów. Empatia nie może być rozumiana jako rodzaj współczucia lub wielkoduszności, która niczym racjonalnym nie jest uzasadniona. Zrozumienie drugiej osoby to również umiejętność wejrzenia w sposób jej myślenia, w rozeznanie jej ocen. Zrozumienie może więc wywoływać współczucie, ale może być też całkiem inaczej: może budzić potrzebę wymierzenia sprawiedliwości. Empatia, szczególnie u polityka, powinna cechować się ponadto walorami poznawczymi. Tak rozumianą empatię jako narzędzie pomocne w walce ze złem prezentuje jednak niewielu dzisiejszych polityków, nie tylko zresztą w Polsce.

Spróbujmy wcielić się w sytuację wielu tysięcy ludzi, którymi ministerstwa i wysokie urzędy poobsadzane są jeszcze przez poprzednią władzę. Jeżeli dobrze w nich wejrzymy, zobaczymy, ilu z nich po cichu robi, co może – a mogą sporo! – by wyhamować dobrą zmianę, by przyczajonym przeczekać do powrotu dawnych mocodawców. Do powrotu zła. Wcielcie się, drodzy przyjaciele z rządu i wysokich urzędów, w rozumowanie i odczuwanie tysięcy funkcjonariuszy piątej kolumny. Jakoby waszych funkcjonariuszy.

Te ugodowe zachowania obozu władzy, tę uległość sprytnie wykorzystał ostatnio na przykład Marek Biernacki, teraz poseł PO, poprzednio odpowiedzialny za służby specjalne. Tak wówczas specjalne, że nie miały nawet zainteresowania dla miliardowych oszustw VAT-owskich... A więc tenże koordynator z PO zamiast zwrócić się bezpośrednio do MON-u o wyjaśnienia dotyczące działań leżących w kompetencji tegoż ministerstwa, sprytnie napisał interpelację poselską prosto do – prezydenta, z pominięciem Antoniego Macierewicza. Poskarżył się biedaczek, że tyran minister wyrzuca z pracy jego ludzi. A przecież on ich w tym SKW (Służba Kontrwywiadu Wojskowego) przyszwajsował do stołków, obiecał dożywotnie stanowiska, bo tak pięknie rozpracowywali – no właśnie, kogo rozpracowywali? Szpiegów rosyjskich lub niemieckich, terrorystów imigranckich, podatkowych oszustów, budowniczych karuzel VAT-owskich? Na tych polach ludzie Biernackiego żadnym sukcesem wykazać się nie mogą, wprost przeciwnie. Nie znaczy, że nie byli skuteczni – rozpracowywali przecież ówczesną opozycję. Dziś zaś najbardziej zainteresowali się tym, czym wcześniej w ogóle się nie zajmowali: rządem polskim! Czy to oznacza, że zajmują się dziś kimś innym? Oczywiście nie, bo wiadomo, że dzisiejszy rząd to niedawna opozycja. Pozostali więc de facto przy swoich celach i metodach oraz przy swoich dowódcach. Po cichutku przygotowali nawet interpelacje dla posłów PO z wykorzystaniem posiadanych tajnych informacji. W normalnym kraju tajne służby opracowują informacje dla osób kierujących państwem, nie zaś dla ludzi kontestujących nie tylko obóz rządzący, ale w ogóle potrzebę posiadania suwerennego państwa. Nie zgadzam się jednak z Antonim Macierewiczem, że jest to „niewłaściwy sposób korzystania z przywilejów i obowiązków funkcjonariusza państwowego”. To nie żaden „niewłaściwy sposób”, to ewidentna zdrada; przecież ci ludzie są de facto żołnierzami i podlegają rozkazom oraz procedurom zupełnie odmiennym niż zwykli urzędnicy. Niestety, PiS od początku swego zwycięstwa nie chce w tej kwestii nazywać rzeczy po imieniu.  

 

 Jest to tylko początek artykułu. Całość jest do przeczytania w aktualnym numerze naszego miesięcznika “WPiS – Wiara, Patriotyzm i Sztuka”. Można go zakupić tutaj.

 

e-wpis.pl