Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. W sobotę 26 września panel: „Po co nam praworządność?”. Głos zabiorą: sędzia Zygmunt Drożdżejko, mec. Jerzy Kwaśniewski i Mikołaj Pawlak. Prowadzenie: Danuta Holecka
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
Republika Danuta Holecka zaprasza do Republiki na program „Gość dzisiaj”. O godz. 20.20 gośćmi programu będą: Jan Kanthak (Prawo i Sprawiedliwość) oraz Łukasz Osmalak (Polska 2050)
19:33 Prezydent Karol Nawrocki zarządził wybory uzupełniające do Senatu na 22 listopada. Nowy senator zastąpi zmarłego w sierpniu br. gen. Mirosława Różańskiego
18:45 SPORT: Polska po wygranej ze Słowenią 3:0 awansowała do finału mistrzostw Europy siatkarzy
18:01 Leon XIV jako pierwszy papież odwiedził w piątek paryską katedrę Notre-Dame, odbudowaną po pożarze w 2019 roku
17:32 Poseł PiS Michał Moskal poinformował o zawieszeniu członkostwa w klubie Prawa i Sprawiedliwości do czasu przyjęcia przez kierownictwo partii pełnej informacji dot. wszystkich okoliczności sprawy Zondacrypto
16:26 Sąd Rejonowy w Kamieniu Pomorskim zastosował miesięczny areszt wobec dwóch 19-latków podejrzanych o zdewastowanie pociągu farbami w sprayu
16:01 Dwie trzecie Niemców (67 proc.) nie wierzy, że kanclerzowi Friedrichowi Merzowi uda się przeprowadzić zapowiadane reformy, wśród zwolenników frakcji chadeków (CDU/CSU) wątpi w to 43 proc.
15:19 Prokuratura: stan Ihora M., który wczoraj zamordował księdza w Jarosławiu i ranił kilka innych osób, nie pozwala na przesłuchanie i przedstawienie mu zarzutów. Biegli stwierdzili u niego „nasilone objawy psychotyczne”
14:42 Warszawa: W piątek zamknięta Świętokrzyska, w sobotę Emilii Plater; zmiany związane z maratonem
14:14 Prokuratura: jest zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez rzeczniczkę praw dziecka
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z posłami, Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 26 września godz. 17:00, Aula Collegium Salezjanum, ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdynia zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 26 września, godz. 16:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klubu „Gazety Polskiej” Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z Katarzyną Helik z łódzkiego IPN pt. „Życie, działalność i kult św. Maksymiliana Marii Kolbego”. 27 września, godz. 11:00 CSiD, plac Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i Stowarzyszenie Pamięć Polskich Kresów zapraszają na XVIII Uroczystości Kresowe. Początek g. 9:30 (msza święta); 10:40 (uroczystości patriotyczne), 27 września (niedziela), ul. Kościelna, Zielona Góra - Łężyca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bojanowo zaprasza na spotkanie z posłem Janem Dziedziczakiem. 27 września, godz. 12:15 Sala nad remizą OSP ul. Szkolna 2, Bojanowo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Sobota (26.09) od godz. 10:00 do godzin wieczornych zbiórka podpisów pod projektem ustawy „kara za banderyzm”. Zgorzelec, okolice mostu Jana Pawła II
Wydarzenie XI Przystanek Niepodległość w dniach 25-27 września w Lewinie Kłodzkim – szczegóły: przystanekniepodleglosc.pl
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Szczecinie zaprasza na spotkanie z posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, w dn 26 września, godz. 17.00 ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin, Aula Collegium Salezjanum
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Zima Stulecia - Co to było i kiedy to było?

Źródło: canva.com

31 grudnia 1978 r. w całej Polsce nastąpiły gwałtowne opady śniegu. Zima Stulecia była katalizatorem w procesie upadku rządów Edwarda Gierka w PRL. System okazał się niewydolny, a skala paraliżu - porażająca - powiedział PAP prof. Andrzej Zawistowski.

"Pojęcie Zimy Stulecia dotyczy przede wszystkim wysokich opadów śniegu, który spadł w ciągu jednej doby. W drugiej połowie XX w. było kilka zim, w których panowały niższe temperatury, niż zimą na przełomie 1978/79. Bardziej mroźne były zimy lat 1962/63, 1982/83 i 1986/87" - powiedział PAP zastępca dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, fizyk i klimatolog dr hab. Mirosław Grzegorz Miętus.

Pierwsze oznaki załamania pogody nastąpił 27 grudnia tylko w północnych i północno-wschodnich krańcach Polski. 29 grudnia na Podlasiu odnotowano dwudziestopniowe mrozy, gdy w okolicy Wrocławia było około 10 stopni "na plusie".

"Koniec grudnia 1978 r. w Warszawie był praktycznie bezśnieżny. Idąc na sylwestrowe przyjęcie szedłem przez ulice praktycznie wolne do śniegu. Gdy nad ranem wracałem do domu miałem duże trudności z poruszaniem się. Na skutek opadów śniegu i działania wiatru powstały ogromne zaspy. Mając prawie 190 cm wzrostu grzęzłem w śniegu po pas. W niektórych miejscach pokrywa śnieżna mierzyła nawet ponad dwa metry" - przypomniał Miętus.

Według meteorologów, opady śniegu rozpoczęły się wieczorem 31 grudnia i trwały przez całą noc sylwestrową. W Warszawie termometry wskazywały minus 21 stopni. Jeszcze mroźniej było na w Suwałkach zanotowano minus 26 st. W całej Polsce trwała śnieżyca oraz śnieżne zadymki. Wiatr wywołany różnicą ciśnień między wyżem znad Skandynawii, a niżem przechodzącym nad południową Polską osiągał ponad 50 km/h.

Centralny Zarząd Dróg Publicznych informował o wyłączeniu z ruchu 36 tys. km dróg i to bez dróg lokalnych. Wysokość pokrywy śnieżnej sięgała miejscami trzech metrów "Setki autobusów i samochodów osobowych ugrzęzło w śnieżnych zaspach" - pisali dziennikarze "Życia Warszawy". Gdy udało się odśnieżyć odcinek drogi, 2 i 3 stycznia oraz w kolejnych dniach zasypały go kolejne opady. Śnieg zasypał rozjazdy szynowe, zwrotnice i inne urządzenia kolejowej infrastruktury. Zamarzły urządzenia stacyjne. Pękały szyny i przewody trakcyjne. Pociągi miały kilkunastogodzinne opóźnienia. Odwołano ok. ośmiuset połączeń pasażerskich. Ministerstwo Komunikacji przyznało priorytet składom towarowym wiozącym węgiel i mazut do elektrociepłowni. Na drogach najważniejszymi pojazdami stały się pługi i ściągnięte z placów budowy spychacze używane do usuwania śniegu.

"Zima Stulecia była nie tyle przyczyną, co katalizatorem w procesie upadku rządów Edwarda Gierka w PRL. Budowany od 1945 r. system ekonomiczny i polityczny okazał się niewydolny, choć Gierek zapowiadał budowę +Drugiej Polski+ - nowoczesnego, silnego gospodarczo państwa. Warto zwrócić uwagę, że nie była to jedyna Zima Stulecia w historii PRL, bo niezwykle mroźne i śnieżne były zimy lat 1946/47 i 1962/63. Ale, w przeciwieństwie do Gierka ani Bierut ani Gomułka nie stracili wówczas władzy" - powiedział PAP prof. Zawistowski.

"1979 rok czyli rok rozpoczęty Zimą Stulecia był pierwszym w powojennej historii Polski, w którym produkcja przemysłowa była niższa niż rok wcześniej. To nigdy nie wydarzyło się od 1946 r. Atak zimy pokazał, że PRL jest państwem niewydolnym i źle zarządzanym. Władze nie były przygotowane do sytuacji. Panuje pogląd, że założyły, że zima będzie łagodna i dlatego nie zadbano o zapasy węgla kamiennego, dużo więcej niż zwykle wysłano go na eksport, zamiast gromadzić przy elektrowniach. Skala paraliżu była porażająca" - wyjaśnił.

"Na front walki z zimą rzucono tysiące żołnierzy i milicjantów, ORMO oraz +siły społeczne+ czyli cywilów. Chodziło nie tylko o ośnieżenie linii kolejowej ale także o ochronę. Zdarzały się przypadki, gdy zatrzymane opadami śniegu transporty węgla były rozkradane przez okoliczną ludność" - przypomniał.

Do odśnieżania trafili nie tylko żołnierze WP, milicjanci i ormowcy, lecz również studenci uczelni wojskowych i słuchacze elitarnego Ośrodku Kształcenia Kadr Wywiadu (OKKW). "Droga łącząca Stare Kiejkuty z odległym o kilka kilometrów Szczytnem została całkowicie zasypana, co pozbawiło ośrodek zaopatrzenia w żywność. Dopiero po kilku dniach walki z żywiołem funkcjonariuszom udało się przekopać przez zaspy i uzupełnić zapasy" - napisał historyk z IPN, dr Witold Bagieński w "Leksykonie bezpieki" (t. III).

"Wielkie wrażenie zrobiły na mnie ogromne zaspy wzdłuż drogi. Jechało się jak w jakimś kanionie, bo one miały wysokość gdzieś trzech metrów. Bałem się jechać. Zastanawiałem się, czy w ogóle nam się uda dotrzeć. Ale w końcu dojechaliśmy do łódzkiej wytwórni bez większych problemów. Droga była przetarta. Jednak takich wielkich hałd śniegu po dwóch stronach drogi ani wcześniej, ani później nie widziałem" – opowiadał reżyser Filip Bajon autorowi książki "Zima stulecia" (2017), Grzegorzowi Sieczkowskiemu.

Inspiracją dla jego filmu "Bal na dworcu w Koluszkach" (1989) była historia kostiumolożki, która w podróż na Sylwestra do Warszawy wybrała się pociągiem, który nie dotarł już do zasypanej śniegiem stolicy. "Noc sylwestrową spędziła na dworcu w Koluszkach. Było bardzo miło i wesoło. Ludzie bawili się dobrze, humor, mimo złych warunków atmosferycznych i w gruncie przykrych okoliczności, ich nie opuszczał. Zresztą każdy coś wiózł na swoją imprezę. Jedni wyciągnęli przysmaki. Inni coś mocniejszego" – wspominał reżyser.

Zanim Bajon nakręcił "Bal na dworcu w Koluszkach", sylwestrowe załamanie aury zainspirowało innego filmowca. Wątek Zimy Stulecia pojawił się bowiem w komedii "Miś" Stanisława Barei. Choć film realizował on na przełomie 1979/80, motywy pękających grzejników, zamarznięta na lodowy sopel herbata jednego z filmowców z ekipy "Ostatniej paróweczki hrabiego Barry Kenta" czy zdanie "jak jest zima, to musi być zimno, pani kierowniczko, tak? Takie jest odwieczne prawo natury" były aluzjami do wydarzeń sprzed kilkunastu miesięcy. Wątek wyjątkowo mroźnej zimy 1978/79 Bareja wkomponował także w fabułę serialu "Alternatywy 4".

"Ci z warszawiaków, którzy wybierali się na sylwestrowe bale, większość drogi przebyli piechotą lub przygodnymi środkami transportu. Po drodze brnąc w zaspach. W dużym stopniu unieruchomione były też pojazdy MZK. Wprawdzie w przedsiębiorstwie panowało pełne pogotowie, ale na miasto wyruszyła tylko część autobusów, a i one utykały w zaspach. Nie kursowały tramwaje – do odmrażania torów użyto miotaczy ognia, lecz w niedzielę udało się uruchomić zaledwie dwie linie. Pasażerowie musieli długo czekać na autobusy, które pojawiały się z rzadka. Niektóre grzęzły zresztą i trzeba je było wypychać z zasp" - informowało "Życie Warszawy" z 2 stycznia.

"W wielu miastach nastąpiły przerwy w przesyłaniu ciepła do mieszkań. Wstrzymano też dopływ ciepłej wody. Elektrociepłownie czekają na dodatkowe dostawy węgla i mazutu. Tam, gdzie paliwo dotarło, są kłopoty z wyładunkiem" – podawała Rada Państwa PRL w oficjalnych komunikatach prasowych.

Nagminnie pękały rury z wodą, a wewnętrzne ściany w słabo ocieplonych blokach pokrywały się szronem. W wielu mieszkaniach temperatura spadła poniżej 10 stopni. Historycy PRL uważają, że cichą bohaterką zimy 1978/79 była "farelka". "W dużym, trzypokojowym lokum o powierzchni około pięćdziesięciu metrów kwadratowych były to aż trzy farelki. Jak już wspominaliśmy, produkowały je zakłady Predom-Farel w Kętrzynie. (…) Farelki miały różny kształt i wielkość. Jednym z najbardziej poszukiwanych modeli było tak zwane słoneczko, czyli grzejnik elektryczny przypominający trochę chromowaną lampę. Słoneczko miało opinię dobrze grzejącego. Kto nie miał farelki, grzał się spiralową kuchenką elektryczną. Takie turystyczne kuchenki posiadało wiele gospodarstw domowych. (…) Właściwie nie było domu, który nie posiadałby takiego urządzenia, bo można było je wykorzystać w razie awarii gazu lub ogrzewania. Jeśli nie było w sklepie grzejników, niektórzy kupowali kuchenki elektryczne. Te grzejniki i kuchenki były każdej zimy przyczyną wielu pożarów, które najczęściej zdarzały się nocą, bo niektórzy zostawiali je włączone, by im grzały podczas snu. Te pożary miały najczęściej tragiczny wymiar dla tych, którzy się w ten sposób ogrzewali" - pisał Sieczkowski w "Zimie Stulecia".

"Tej zimy społeczeństwo mówiło +Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery+ i dzielnie znosiło kaprysy aury, pomagając sobie przy różnych okazjach. Słynne jest zdjęcie pasażerów wypychających autobus ze śniegu. Wykonano je koło Hotelu Bristol, w centrum Warszawy, nieopodal siedziby najwyższych władz PRL. Oficjalnie media pokazywały +bohaterstwo+ żołnierzy i milicjantów, którzy walczyli z zimą, jednak nie informowano o najmniej 14 śmiertelnych ofiarach, które zamarzły. Ofiar mogło być znacznie więcej, bo do 2 stycznia tylko w Bydgoszczy zamarzło pięć osób. Milczano o tysiącach odmrożeń rąk i nóg" - przypomniał Zawistowski.

Niskie temperatury panowały do 8 stycznia, a opady śniegu trwały do końca lutego.

Według danych z Zespołu Historii Drogownictwa GDDKiA "pod koniec stycznia 1979 r. nieprzejezdnych nadal pozostawało 27 932 km dróg, w tym 103 km dróg pierwszej kolejności zimowego utrzymania", a "niektóre drogi trzeciej kolejności odśnieżania były przejezdne dopiero 16 marca".

portal tvrepublika.pl, PAP