Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
W Republice Zapraszamy na program "Gość Dzisiaj". O godz. 20:20 Danuta Holecka będzie rozmawiać z Rafałem Leśkiewiczem, rzecznikiem Prezydenta RP
17:54 W poniedziałek na Świnicy (2302 m n.p.m.) w Tatrach zginął turysta, który – według wstępnych ustaleń – poślizgnął się i spadł na stronę słowacką
17:00 Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen i przyszły premier Węgier Peter Magyar omówią w środę w Brukseli zmiany, które Budapeszt musi wprowadzić, aby odblokować 17 mld euro z funduszy UE
16:01 Co najmniej siedem statków, głównie masowców, przepłynęło przez cieśninę Ormuz w ostatnich 24 godzinach - podała agencja Reuters
15:10 Rośnie liczba prób przerzutu migrantów przez litewsko-polską granicę - wynika z danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
14:58 Izrael: atakujemy pozycje Hezbollahu w dolinie Bekaa w Libanie
14:33 Polska: MSWiA chce utrzymania czasowego zawieszenia prawa do azylu oraz strefy buforowej
13:36 Somalia: uprowadzono statek handlowy, prawdopodobnymi sprawcami piraci
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 28 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zbiera podpisy pod projektem STOP-PAKT, 28 kwietnia, godz. 14:00-19:00 Września, ul. Chłodna 5 przed ratuszem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Zakatowała swoje dziecko na śmierć. Niemowlę. A wyrok? Kuriozalny...

Źródło: canva.com

Zabójstwo kilkumiesięcznego dziecka i tylko 13 lat pobytu w zakładzie karnym? Ten wyrok nie podoba się prokuratorowi generalnemu. Zbigniew Ziobro domaga się kobiety dożywotniego pozbawienia wolności lub 25 lat więzienia. Do Sądu Najwyższego trafiła właśnie kasacja w tej sprawie.

Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa w Prokuraturze Krajowej, skarga kasacyjna prokuratora generalnego dotyczy sprawy śmierci kilkumiesięcznej dziewczynki. Jak przekazali śledczy, matka wezwała karetkę do dziecka w związku z zatrzymaniem oddechu córki. Do przyjazdu medyków operator instruował telefonicznie rodziców, jak powinni udzielać pomocy dziewczynce. Mimo długiej akcji reanimacyjnej lekarze nie uratowali jednak życia dziecka. 

Pogotowie ratunkowe zawiadomiło w tej sprawie organy ścigania. Z ustaleń prokuratury wynika, że niemowlę chorowało na zapalenie płuc. Z kolei wyniki sekcji zwłok pokazały, że dziewczynka miała poza tym szereg poważnych obrażeń ciała. "Biegli wskazali, że niektóre z nich – np. pęknięte żebra – mogły powstać wskutek nieumiejętnej akcji reanimacyjnej przeprowadzonej przez ojca dziecka. Pozostałe obrażenia dowodziły jednak, że dziecko padało ofiarą przemocy. Były to m.in. ślady starszych złamań, wylewy krwi i uszkodzenia w obrębie głowy, powstałe wskutek uderzania w nią tępym przedmiotem lub ręką", podała prokuratura.

Według biegłych rodzice nie udzielili córce należytej pomocy i opieki, w konsekwencji czego infekcja dróg oddechowych rozwinęła się u dziecka w zapalenie płuc. Jak podała prokuratura, "osłabienie ciała połączone z obrażeniami powstałym wskutek katowania dziewczynki, w szczególności jej brutalnym rzuceniem do łóżka skutkującym urazem głowy, zakończyło się jej zgonem". Śledczy podkreślili też, że w czasie śmierci dziewczynki jej matka była w zaawansowanej ciąży i mimo to zażywała amfetaminę dostarczoną przez jej męża. 

W procesie dotyczącym tej sprawy sąd I instancji skazał kobietę za zabójstwo, znęcanie się i doprowadzenie do uszkodzenia ciała dziecka na 13 lat pozbawienia wolności. Jej mąż został uznany winnym udzielania matce narkotyków oraz niezapobieżenia zbrodni na dziecku. W konsekwencji został skazany na 4 lata więzienia. W II instancji Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał wyrok, eliminując jedynie z opisu czynu działanie ze szczególnym okrucieństwem.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie zgodził się z tym orzeczeniem i skierował w tej sprawie do Sądu Najwyższego kasację, w której domaga się uchylenia orzeczenia w zakresie dotyczącym kary i ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd apelacyjny. Według prokuratury "całościowa ocena postawy i zachowania kobiety powinna skutkować orzeczeniem wobec niej kary dożywotniego albo co najmniej 25-letniego pozbawienia wolności".

Zdaniem prokuratora generalnego sąd błędnie ocenił całokształt działania oskarżonej, nadając nadmierną rangę cząstkowym okolicznościom, jak np. popełnieniu zabójstwa z zamiarem ewentualnym czy młodemu wiekowi kobiety i jej niekaralności.

W kasacji wskazano też, że oskarżona była osobą w pełni poczytalną. "Była również świadoma działania na swój organizm narkotyków. Mimo to opiekując się córką, zażyła amfetaminę i będąc pod jej wpływem – co wynika z ustaleń postępowania – użyła wobec niej przemocy, której skutkiem był zgon dziecka. Przemoc wobec córki stosowała zresztą również wcześniej, kierując się egoistyczną motywacją zapewnienia sobie spokoju i uciszenia dziewczynki. Podkreślenia wymaga, że krytycznej nocy po uszkodzeniu ciała niemowlęcia kobieta udała się na spoczynek, zostawiając konającą dziewczynkę w łóżku", podkreśliła w skardze prokuratura. 

Według PG świadczy to o rzeczywistej i całkowitej obojętności kobiety wobec losu dziecka. Jak dodano, wagi tego ustalenia nie równoważy fakt, że następnego dnia po zauważeniu objawów śmierci dziecka kobieta wezwała pomoc medyczną.

PAP