Przejdź do treści
04:48 USA: Satelita Starlink rozpadł się na orbicie okołoziemskiej
02:55 Kuba: W lutym na wyspę przybyło rekordowo mało turystów – 77,6 tys.
02:22 Ukraina: Rosyjski samolot wojskowy rozbił się na okupowanym Krymie
02:08 USA: Trump zadeklarował, że operacja przeciwko Iranowi potrwa jeszcze 2-3 tygodnie
00:18 Robert Lewandowski o swojej przyszłości w reprezentacji Polski: nie jestem w stanie złożyć żadnych deklaracji, muszę przemyśleć parę rzeczy
22:38 Polska przegrała finał baraży ze Szwecją 2:3 i nie wystąpi w piłkarskich mistrzostwach świata
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie „Przyjdź pokaż swój sprzeciw” – wsparcie dla Roberta Bąkiewicza, 1 kwietnia, godz. 9.00, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, sala 475
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wejherowo i poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłem prof. Krzysztofem Szczuckim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:00 w Pałacu Przebendowskich w Wejherowie przy ul. Zamkowej 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, które odbędzie się 10 kwietnia o godz. 18:00 w Pensjonacie Sanato przy ul. 1 Maja 29 w Busku-Zdroju
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Za tydzień wyrok ws. zabójstwa Jaroszewiczów

Źródło: Screen za YouTube

Na 22 listopada warszawski sąd okręgowy zaplanował ogłoszenie wyroku sprawy dotyczącej m.in. zabójstwa w 1992 r. byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza oraz jego żony w ich domu w Aninie. W środę sąd wysłuchał mów końcowych obrońców oskarżonych w procesie.

Sprawa dotyczy jednej z najbardziej bulwersujących zbrodni początku lat 90. Piotr Jaroszewicz - premier PRL w latach 1970-1980 - został zamordowany wraz z żoną Alicją Solską-Jaroszewicz w ich domu w Aninie w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. Ponadto akt oskarżenia dotyczy zabójstwa małżeństwa S. w 1991 r. w Gdyni oraz usiłowania zabójstwa mężczyzny w Izabelinie w 1993 r.

Podczas środowej, ponad pięciogodzinnej rozprawy warszawski sąd okręgowy zakończył wysłuchiwania mów końcowych w tym - rozpoczętym jeszcze latem 2020 r. - procesie. Obrońcy wnieśli o uniewinnienie wszystkich trzech oskarżonych w tej sprawie. Z ich strony padały słowa o "wyreżyserowanym" postępowaniu, "polowaniu" na głównego oskarżonego, "farsie" i "bujnej fantazji".

Na poprzedniej rozprawie 28 października mowy końcowe wygłosili m.in. prokuratorzy, którzy zażądali łącznej kary dożywocia dla Roberta S., oskarżonego m.in. o zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów, oraz 7 i 5,5 lat pozbawienia wolności dla Dariusza S. i Marcina B. Wszyscy oskarżeni byli członkami tzw. gangu karateków, który w latach 90. dokonał kilkudziesięciu napadów rabunkowych.

Prokuratura informowała o przełomie w sprawie w 2018 r. Finalnie oskarżyła Roberta S. o uduszenie Piotra Jaroszewicza oraz o zastrzelenie jego żony w ich domu w Aninie. Robert S. jest także oskarżony o zbrodnie z Gdyni i Izabelina. Dariusz S. i Marcin B. oskarżeni są z kolei o współudział w zabójstwie b. premiera.

Zdaniem obrońcy Roberta S., mec. Dawida Dąbrowskiego w tej sprawie prokuratura chce "przekonać do hipotezy, która zwyczajnie jest sprzeczna z prawdą", a działania prokuratury w śledztwie "były próbą złamania niewinnego człowieka". Zdaniem obrońcy, jego klienta Roberta S. w ogóle nie było na miejscu zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów.

Adwokat zwrócił uwagę, że podstawy faktyczne aktu oskarżenia Roberta S. "charakteryzują się niezwykłą słabością". Ocenił, że wersje wydarzeń, podawane jako podstawa faktyczna aktu oskarżenia, "w zasadzie nie pokrywają się z materiałem pierwotnego śledztwa (z lat 90. - PAP) dotyczącego zabójstwa państwa Jaroszewiczów, które w istocie już prowadzone było od samego początku". Jego zdaniem czynności dowodowe wykonywane w śledztwie wobec oskarżonych w tej sprawie były "wyreżyserowane" i de facto chodziło o "polowanie na Roberta S.".

Na ten ostatni aspekt zwracali uwagę wszyscy obrońcy. Wskazywali, że postępowanie dowodowe nie wniosło nic nowego do tej sprawy w porównaniu do lat 90., a jedynym nowym elementem były wyjaśnienia Dariusza S. i Marcina B., w których mówili oni o swoim udziale w napadzie w 1992 r. W ocenie obrony te wyjaśnienia nie wynikały jednak z faktu ich udziału w tym zdarzeniu tylko kalkulacji procesowych związanych m.in. z pragnieniem złagodzenia kar w innych sprawach.

"Siedem lat za bujną fantazję, to dużo" - ironizował obrońca Dariusza S. mec. Tomasz Ode.

Z kolei broniąca Marcina B. mec. Małgorzata Ochwat oceniła, że "ten proces - z całym szacunkiem dla bliskich pokrzywdzonych - był pewną farsą". Jak argumentowała od lat 90. cała sprawa zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów była szeroko relacjonowana w mediach, w internecie można obejrzeć reportaże, w których dokładnie przedstawiono miejsce zbrodni i inne okoliczności. W jej ocenie Dariusz S. i Marcin B. relacjonując swój rzekomy udział w tym napadzie mogli znać tamte materiały.

W październiku prokuratura przekonywała natomiast, że Dariusz S. i Marcin B. zasługują na zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary. "Bez wyjaśnień tych osób, sprawy objęte tym aktem oskarżenia pozostałyby niewyjaśnione, a rodziny nie poznałyby nigdy prawdy" - podkreślała wtedy prok. Katarzyna Płończyk.

Obrońcy wskazywali w środę podczas swoich mów na słabości wersji przedstawionej przez prokuraturę, które - w ich ocenie - dyskwalifikują całe oskarżenie.

W ich mowach powróciła m.in. kwestia obezwładnienia psa Jaroszewiczów - sznaucera olbrzyma Remusa. Psa miał obezwładnić luminal podany w kiełbasie, ale - jak wskazuje obrona powołując się na opinie weterynaryjne - musiałoby to być 90 tabletek. "Żaden pies nie połknąłby kiełbasy z taka liczbą gorzkich tabletek" - uważa obrona.

Obrońcy wskazywali też, że w domu Jaroszewiczów pozostało wiele cennych przedmiotów. "Gang +kareteków+ tak nie działał" - oceniali. Mec. Ode powrócił zaś w swej mowie do politycznej hipotezy tej zbrodni. Jak przypomniał z domu Jaroszewiczów zginęły trzy skoroszyty pamiętnika wytworzonego przez Jaroszewicza i nigdy ich nie odnaleziono.

Ponieważ zakwestionowano wiarygodność Dariusza S. i Marcina B. w sprawie zbrodni na Jaroszewiczach, obrona zakwestionowała także odpowiedzialność Roberta S. za dwie pozostałe zbrodnie w Gdyni i Izabelinie, w których zarzuty oparte są również na wyjaśnieniach dwóch współoskarżonych.

"Państwo nie może tak działać. Nie ma rozliczenia zbrodni na skróty. Państwo nie może do tego dążyć, nawet jeśli droga na skróty ukoiłaby ból pokrzywdzonych" - podsumował drugi z obrońców Roberta S. mec. Jakub Abramowicz.

Do mów obrońców Roberta S., Dariusza S., oraz Marcina B. na koniec rozprawy odnieśli się prokuratorzy oraz pełnomocnik syna b. premiera, Andrzeja Jaroszewicza, mec. Beata Czechowicz.

Prokurator Płończyk oceniła, że użyte przez obronę określenia jak "zmuszanie do wyjaśnień", czy "polowanie na człowieka" i "łamanie człowieka niewinnego" to argumenty pozamerytoryczne - ad personam, które jej zdaniem są "wyrazem słabości i braku konkretnych argumentów".

Z kolei według mec. Czechowicz obrońcy starali się "utworzyć wrażenie chaosu", a Marcin B. oraz Dariusz S. zeznawali w "sposób bardzo precyzyjny" o okolicznościach zdarzeń z 1992 roku.

Sąd wyznaczył ogłoszenie wyroku w tej sprawie na piątek w przyszłym tygodniu - 22 listopada, o godz. 14.

Źródło: PAP

 

Wiadomości

Jaden Ivey z rodziną

Bulls wyrzucili koszykarza. Skrytykował promowanie Pride Month

Albertanie zebrali podpisy. Referendum o wyjście z Kanady jesienią

Robert Lewandowski o dalszej grze w reprezentacji Polski

Czy to, co zrobił JD Vance, to droga do 48.?

ORLEN przejmuje 100% akcji Grupy Azoty Polyolefins S.A.

Najwyższy koszykarz w historii do wzięcia. Szuka rozwoju

Rosyjski samolot transportowy rozbił się na okupowanym Krymie

Trump podał zasięg czasowy działań militarnych w Iranie

Jest decyzja Kuleszy po meczu. Chodzi o selekcjonera

Włochy blokują lądowanie amerykańskich bombowców

Kreml grozi atakiem na kraje Europy. Napięcie w rejonie Bałtyku

Zełeński odpalił Niemcom: Gospodynie mogą być CEO Rheinmetall

Koniec marzeń o mundialu. Gol w końcówce pogrążył Polskę w Sztokholmie

SPRAWDŹ TO!

Lubnauer wniebowzięta ws. cen paliw. Są też inne „dzieła” posłów KO

Holendrzy w szoku. Ogromny wzrost przypadków "honorowej" przemocy

Najnowsze

Jaden Ivey z rodziną

Bulls wyrzucili koszykarza. Skrytykował promowanie Pride Month

Grupa Azoty

ORLEN przejmuje 100% akcji Grupy Azoty Polyolefins S.A.

Olivier Rioux

Najwyższy koszykarz w historii do wzięcia. Szuka rozwoju

AN-26

Rosyjski samolot transportowy rozbił się na okupowanym Krymie

Donald Trump

Trump podał zasięg czasowy działań militarnych w Iranie

Alberta referendum

Albertanie zebrali podpisy. Referendum o wyjście z Kanady jesienią

Robert Lewandowski i Jan Urban

Robert Lewandowski o dalszej grze w reprezentacji Polski

JD i Usha Vance

Czy to, co zrobił JD Vance, to droga do 48.?