Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:17 Warszawa: Zebrano 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania władz miasta
10:59 Szczecin: Po uszkodzeniu gazociągu ewakuacja mieszkańców; strażacy rozstawili kurtyny wodne
10:55 Warmińsko-mazurskie: Droga S7 w kierunku Gdańska zablokowana po zderzeniu ciężarówek
10:25 Polska: IMGW ostrzega przed silnym deszczem i burzami; w części kraju obowiązują alerty RCB
09:10 Świętokrzyskie: Trwa dogaszanie pożaru hali z odpadami w Jędrzejowie
08:52 Japonia: Do 10 wzrósł bilans ofiar śmiertelnych po powodziach na wschodzie kraju
08:15 Korea Południowa: Rekordowe ulewy na południu kraju; co najmniej jedna osoba zginęła
07:53 Ukraina: 4 osoby zginęły w rosyjskich atakach w obwodzie zaporoskim i sumskim
07:40 Wielkopolskie: Po śmiertelnym wypadku w pow. pilskim zablokowana DK10
05:29 Hiszpania: W walce z pożarem lasów w Aragonii zginął żołnierz
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!

Wstrząsającej słowa pielęgniarza karetki, która wiozła Przemyka: grożono mi, że mój sześcioletni synek zostanie rozjechany przez samochód

Źródło: Fot. Telewizja Republika

– Byłem szantażowany. Grożono mi, że zamkną mojego brata. Mówili otwarcie, że zamkną go, bo mnie zamknęli. Czyli na zasadzie prowokacji. (...) Na koniec grożono mi, że mój sześcioletni synek zostanie rozjechany przez samochód i będę go zeskrobywał z asfaltu – mówił Michał Wysocki (były pielęgniarz karetki wiozącej Grzegorza Przemyka), który był gościem red. Ewy Stankiewicz w programie „Otwartym Tekstem” w Telewizji Republika.

Kilkukrotnie próbowałem popełnić samobójstwo, bo chciałem ratować przede wszystkim swojego syna Piotra, który miał wtedy sześć lat. Oni chcieli, żebym wziął na siebie winę za śmierć Grzegorza Przemyka. Powiedziałem, że nie zrobię tego i wtedy się zaczęły podchody. Oni opierali się na tym, że SB jest ponad prawem, że oni mogą wszystko zrobić. W tym czasie zamordowano Piotra Bartoszcze – mówił gość red. Stankiewicz.

– Przyszło parę osób z tzw. brygady specjalnej, którzy mnie pilnowali po mojej pierwszej próbie samobójczej, której nie zdążyłem popełnić. W celi, w której mnie zamknęli było dwóch tajnych agentów Służby Bezpieczeństwa. To była ta sama cela, w której kilka dni przede mną był przetrzymywany ks. Jerzy Popiełuszko.

Pięć prób samobójczych

– W sumie miałem pięć prób samobójczych. W jednej straciłem przytomność. Wszystko widziałem z góry – wspominał Wysocki.

– Miałem ogromną wiedzę. Wszystko widziałem. (…) Jeden funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, który był ze mną w celi i spał na górnym łóżku usłyszał mój przedśmiertny charkot i prawie spadł z łóżka. Włosy zjeżyły mu się na głowie.

Groźby, które jeżą włos na głowie

W sumie głodowałem 57 dni w proteście. Nie jadłem nic, tylko piłem wodę z wiadra. Zostałem aresztowany 20 grudnia 1983 r. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia – mówił. – Grzegorz Przemyk zmarł 14 maja 1983 r.

– Byłem szantażowany. Grożono mi, że zamkną mojego brata. Mówili otwarcie, że zamkną go, bo mnie zamknęli. Czyli na zasadzie prowokacji..

Na koniec grożono mi, że mój sześcioletni synek zostanie rozjechany przez samochód i będę go zeskrobywał z asfaltu – mówił wstrząśnięty Michał Wysocki.

Telewizja Republika