Niezalezna.pl: wojsko zbiera butelki, czyli żołnierze uwikłani w system kaucyjny
Wojsko ma zbierać zużyte plastikowe butelki – dowiedział się portal Niezależna.pl. Do takiego absurdu i upokorzenia armii doprowadził sposób wprowadzenia systemu kaucyjnego przez rząd Donalda Tuska, z którego nie wyłączono Sił Zbrojnych.
Siły Zbrojne, zamiast skupiać się na obronności, ewidencji sprzętu wojskowego, liczy i gromadzi teraz zużyte butelki. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych wydał specjalne zalecenia w sprawie stosowania się do nowych zasad systemu kaucyjnego, które trafiły do jednostek. Będą je realizować WOG-i (Wojskowe Oddziały Gospodarcze).
Jak się dowiedzieliśmy, w kilku jednostkach, w praktyce wygląda to tak, że za ewidencjonowanie butelek odpowiada szef kompanii. To doświadczony podoficer zawodowy odpowiedzialny za całokształt spraw administracyjno-gospodarczych, technicznych oraz logistycznych pododdziału
– informuje Niezależna.pl.
Żołnierze i pracownicy w trakcie wykonywania zadań służbowych nie będą zobowiązani do indywidualnego gromadzenia opakowań objętych systemem kaucyjnym. W jednostkach organizowane są punkty zbiórki opakowań, które pozwalają na ich przekazywanie w sposób uporządkowany i zgodny z przepisami, bez wpływu na realizację zadań szkoleniowych i służbowych
– oświadczył ppłk Piotr Płuciennik, rzecznik prasowy Wydziału Działań Komunikacyjnych Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Zapewnił, że system nie nakłada na osoby pracujące i służące w jednostkach wojskowych „żadnych dodatkowych obowiązków w trakcie ćwiczeń, szkoleń czy innych działań służbowych”.
Źródło: Republika, Niezależna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Bezlitosne odbieranie ostatniej deski ratunku”. Sójka ostro o decyzji rządu ws. domu pomocy społecznej w Broniszewicach
Niezalezna.pl: wojsko zbiera butelki, czyli żołnierze uwikłani w system kaucyjny
Ordynator zwolniony po telefonie posłanki? Są poważne wątpliwości