Tempo Tuska - sztab kryzysowy pięć dni po wybuchu kryzysu
Kiedy na Bliskim Wschodzie wybuchają bomby, Bruksela i polski rząd... idą na weekend. Dlaczego sztab kryzysowy zwołuje się 5 dni po fakcie? Adrian Klarenbach wraz z gośćmi punktuje bezwład administracji Donalda Tuska oraz paraliż decyzyjny Ursuli von der Leyen. Czy bezpieczeństwo Polaków zależy od grafiku pracy urzędników?
Komentarze