Napad na dom Jana Bednarka. Włamywacz groził piłkarzowi nożem
Portugalskie służby ustaliły tożsamość osób podejrzewanych o włamanie do domu Jana Bednarka w Porto. Sprawa dotyczy kradzieży, do której doszło w czasie nieobecności reprezentanta Polski.
Piłkarz wrócił do domu i zastał włamywaczy
Do włamania do rezydencji Jana Bednarka w Porto doszło w piątkowy wieczór. Jak informują portugalskie media, reprezentant Polski wrócił do domu razem z rodziną i miał natknąć się na sprawców przebywających jeszcze na posesji.
Według lokalnych doniesień jeden z napastników miał grozić piłkarzowi nożem. Mimo niebezpiecznej sytuacji Bednarekowi ani jego bliskim nic się nie stało.
Skradziono kosztowności warte tysiące euro
Z posesji zniknęły cenne przedmioty o łącznej wartości szacowanej na około 150 tys. euro. Wśród skradzionych rzeczy znajdowały się m.in. luksusowe zegarki, biżuteria oraz obrączki.
Portugalska policja wszczęła śledztwo i rozpoczęła analizę zabezpieczonych nagrań monitoringu.
Śledczy wytypowali grupę podejrzanych
Jak ustalili śledczy, za napadem mogła stać pięcioosobowa grupa. Według ustaleń portugalskich służb wśród podejrzanych jest czterech mężczyzn i kobieta.
Do identyfikacji domniemanych sprawców wykorzystano monitoring z domu piłkarza oraz kamer znajdujących się w sąsiedztwie. Dochodzenie w sprawie nadal trwa.
FC Porto zaoferowało pomoc reprezentantowi Polski
Mimo stresujących wydarzeń Jan Bednarek pojawił się na sobotnim treningu FC Porto przed ligowym spotkaniem z AVS. Trener zespołu Francesco Farioli podkreślił, że klub otoczył zawodnika wsparciem.
Piłkarz miał otrzymać pomoc psychologiczną oraz dodatkowe wsparcie związane z bezpieczeństwem i ochroną domu.
Źródło: Republika, Eurosport
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X