Weszli do biura PiS i przykleili się do ściany. Kto? Gdzie i po co?
Aktywiści z Ruchu Solidarności Klimatycznej weszli w poniedziałek przed południem, do biura Prawa i Sprawiedliwości. Sparaliżowali jego pracę, przyklejając się do ściany. Zostali zatrzymani i przewiezieni do ochockiej komendy.
Aktywiści domagali się rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim. "Do dziś nie odpowiedział na skierowany do niego list otwarty, dotyczący oddania energetyki w ręce obywateli", napisali w mediach społecznościowych.
Zdarzenie potwierdza stołeczna policja. "Około godz. 10.30 do siedziby Partii PiS weszło 8 osób. W trakcie pobytu utrudniali funkcjonowanie biura. Na miejsce wezwano policjantów. Trwają czynności procesowe. Przyjmowane jest zawiadomienie ze strony przedstawicieli biura oraz jednego z petentów, którego nietykalność została naruszona", powiedział rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak.
Najnowsze
Polska mistrzyni olimpijska zapowiedziała koniec kariery. Sezon 2026 będzie jej ostatnim
Arktyczny mróz trzyma Polskę. Najgorsze dopiero przed nami
Pełczyńska-Nałęcz o tece wicepremiera dla jej partii: umów należy dotrzymywać [SONDA]