Warszawa, środa, krótko przed godz. 18. Lotnisko Chopina. Co tam się stało? [wideo]
Źródło: U.S. NETWORK/Reuters
Intensywna podróż do Europy Wschodniej odbiła się na kondycji amerykańskiego prezydenta. Spotkania, przemówienia, brak wystarczającej ilości snu to dla 80-letniego przywódcy dużo za dużo. Joe Biden podczas wchodzenia na pokład Air Force One w środę wieczorem bliski był upadku z dotkliwymi tego konsekwencjami. Na szczęście udało mu się w porę zapanować nad ciałem, wychodząc cało z opresji. Gospodarz Białego Domu ostatecznie dzielnie wszedł na ostatni stopień schodków, na krótko się obrócił w stronę Warszawy, wykonał pożegnalny gest i zniknął w korytarzu "latającej fortecy".
Telewizja Republika
Komentarze
Najnowsze
Nie żyje kpt. Zbigniew Radłowski. Pozwał niemiecką telewizję ZDF za serial "Nasze matki, nasi ojcowie"
USA miały zaproponować wznowienie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę
Potężne ulewy i powodzie w Grecji. Samochody porwane przez wodę, zamknięte szkoły