Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
15:56 Na 12 lat więzienia skazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku mężczyznę, który w jednej z miejscowości w gminie Olsztynek zabił swego ojca. Motywem zbrodni było poczucie krzywdy
15:11 Szwecja: Od początku inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku szwedzkie firmy żeglugowe sprzedały co najmniej 10 tankowców, które stały się częścią rosyjskiej floty cieni – ujawnił nadawca publiczny SVT
14:27 Polska: Jest akt oskarżenia przeciwko piosenkarce Dorocie R. i jej byłemu mężowi Emilowi S.
13:38 Polska: Senat za ustawami dot. "statusu osoby najbliższej w związku" i "umowy o wspólnym pożyciu". Teraz trafią one do prezydenta
13:20 IMGW: Najbliższe dni z temperaturą do 34 st. C w dzień i do 20 st. C w nocy
12:00 Polska: W piątek ceny maksymalne benzyny będą niższe niż w czwartek; cena diesla wzrośnie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Białymstoku zaprasza 26 czerwca na wydarzenie dla uczniów. Osoby, które okażą świadectwo z biało-czerwonym paskiem, otrzymają od organizatorów darmowe lody. Aleja Bluesa, Białystok
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski

WAŻNE! To Rosja jest beneficjentem konfliktu polsko-izraelskiego!

Źródło:

Wstrząs, jaki przeżywamy w związku z nowelizacją ustawy o IPN, jest zaskoczeniem. Na pewno zdumione są polskie władze, ale ogromny problem ma dyplomacja Stanów Zjednoczonych. Dużo większą zagadką jest postawa władz Izraela i udział w tym wszystkim Moskwy i Berlina. Te dwa ostatnie państwa jako jedyne na całej awanturze zyskują - pisze w najnowszym numerze "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Jeszcze w połowie stycznia nic nie zapowiadało takiej awantury, jaka wybuchła po uchwaleniu nowelizacji ustawy o IPN przewidującej karanie kłamców przypisujących Polsce zbrodnie III Rzeszy. Dużo większe napięcie rodziła sprawa ustawy reprywatyzacyjnej i uchwała senatu USA wspierająca bardzo daleko idące roszczenia organizacji żydowskich. Od listopada trwała też w zachodniej prasie, na terenie Parlamentu Europejskiego i w kręgach totalnej opozycji nagonka w związku z rzekomo rosnącymi zjawiskami ekscesów faszystowskich w Polsce. W Warszawie traktowano to jako kolejny przejaw zwalczania obecnego rządu przy pomocy absurdalnych kłamstw. Realnie ilość tego typu zjawisk nad Wisłą zawsze była marginalna. Najlepszy przykład – transparent mający udowadniać udział rasistów w demonstracji 11 listopada został skopiowany z zupełnie innego wydarzenia, mającego miejsce dwa lata wcześniej. Ale to już wystarczyło do kolejnej nagonki na Polskę i nazwania przez jednego z unijnych liderów Marszu Niepodległości – marszem nazistów.

Zadra reprywatyzacji


Skandal z wyrzucaniem lokatorów mieszkań zwracanych byłym właścicielom ograbionym przez komunistów doprowadził do powstania kolejnego projektu reprywatyzacyjnego. Sprawę podgrzała gigantyczna afera w Warszawie, kiedy okazało się, że prawa do zwrotu mieszkań otrzymują osoby niemające nic wspólnego z dawnymi właścicielami. Ilość oszustw, zwykła korupcja, a wreszcie ogromny rozmiar ludzkich tragedii sprawił, że oprócz powołania komisji weryfikacyjnej badającej nadużycia, zrodził się pomysł ustawowego załatwienia sprawy. Projekt ustawy stworzył Patryk Jaki, młody i ambitny wiceminister sprawiedliwości, który stał się znany właśnie z komisji weryfikacyjnej. Przyjęto radykalne rozwiązania uniemożliwiające zwrot mienia w naturze, co zapobiegłoby oczywiście wyrzucaniu lokatorów, ale mogło rodzić ogromne roszczenia finansowe. Żeby temu zapobiec, ograniczono odszkodowania do 20 proc. wartości majątku i miało to dotyczyć jedynie obywateli polskich. Ustawa wzbudziła gwałtowny sprzeciw byłych właścicieli. Początkowo środowiska żydowskie wydawały się mało aktywne. Był to pozór, a wagę problemu zupełnie zlekceważono. „Gazeta Polska” była jedną z niewielu ostrzegających przed konsekwencjami awantury.

 

Pierwsza bomba – uchwała 447


Od momentu pojawienia się projektu ustawy reprywatyzacyjnej trwała publiczna dyskusja, którą prowadziły m.in. na naszych łamach środowiska ziemiańskie i Ministerstwo Sprawiedliwości, a ponadto cicha dyplomacja pomiędzy polskimi MSZ, MS a Ambasadą Izraela i USA. Projekt, jak łatwo zgadnąć, nie wzbudził entuzjazmu tych państw, a właśnie w nich mieszka największa liczba osób pochodzenia żydowskiego mająca związki z Polską. Szczególny protest wzbudzała sprawa pozbawienia możliwości zwrotu mienia osobom niemającym polskiego obywatelstwa i zawężenie kręgu uprawnionych do dziedziczenia. W przypadku Żydów czy potomków Żydów wyrzuconych z Polski przez komunistów w 1968 r. wydawało się to szczególnie krzywdzące, a wręcz prowokujące. PRL pozbawił ich polskiego obywatelstwa, a teraz przez to tracili zadośćuczynienie za zagrabione przez komunistów mienie (wcześniej przez Niemcy hitlerowskie). Tym zapisem wywołaliśmy lawinę.


Pod koniec zeszłego roku w senacie USA pojawiła się ustawa (uchwała S.447) zobowiązująca władze Stanów Zjednoczonych do wspierania organizacji żydowskich w staraniach o zwrot mienia zagrabionego ich rodakom w czasie II wojny światowej. Same zapisy nakazujące zwrot mienia okradzionym przez Niemców lub wypłata rekompensaty nie budziły takich emocji jak możliwość wywierania presji na przekazanie majątku organizacjom niepowiązanym w żaden sposób prawnie z ofiarami. Wejście w życie tej ustawy realnie groziło pogorszeniem stosunków z USA i trudno oprzeć się wrażeniu, że było jakąś odpowiedzią na polski projekt reprywatyzacji. Co ciekawe, projekt, który jak na razie nie wyszedł z rządu.

Co wiedziała pani ambasador


W ostatniej fazie eskalacji polsko-izraelskiego konfliktu dyplomatycznego kluczową rolę odegrała ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Urodzona w ZSRS (1959 r., Litwa), wyemigrowała w 1972 r. z rodzicami do Izraela. Przed misją w Polsce była ambasadorem w Moskwie. Jest przedstawicielką ogromnej rzeszy Żydów, którzy wyemigrowali z tego regionu (dzisiaj drugim językiem w Izraelu jest rosyjski).


Z notatek Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że pani ambasador była bardzo aktywna w czasie prac nad ustawą reprywatyzacyjną, walcząc o zmianę jej zapisów. Wbrew jej zapewnieniom nie może powiedzieć, że nie znała pomysłu nowelizacji ustawy o IPN. Znała, ale jest faktem, że część zapisów krytykowała. Z tego powodu polskie MSZ przez wiele miesięcy apelowało, by takiej ustawy nie uchwalać, bojąc się pogorszenia stosunków z Izraelem i USA. Zupełnie niezrozumiała jest dwutorowość dyskusji z ambasadami o ustawach IPN-owskiej i reprywatyzacyjnej: trochę w MSZ, trochę w MS. To tworzyło wrażenie niespójności polskiej polityki. Ostatecznie inicjatywę przejęło Ministerstwo Sprawiedliwości, a głównym partnerem dla bardzo doświadczonej pani ambasador stał się młody wiceminister.

CAŁOŚĆ CZYTAJ TUTAJ >>>

 

Usunięto obraz.

"Gazeta Polska"