Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
14:05 Białystok: Odroczono proces kilkunastu oskarżonych ws. oszustw metodą na policjanta i prokuratora
14:03 IMGW: W środę słonecznie i bez opadów, temperatura przeważnie wyniesie ok. 25 st. C, a w nocy najchłodniej będzie w rejonach podgórskich, ok. 11 st. C
13:32 IMGW: ostrzeżenia II stopnia przed upałami dla dziesięciu województw
12:53 Niemcy: Temperatura wody w Renie przekroczyła 26 stopni Celsjusza
12:11 Polska: W czwartek ceny maksymalne benzyny będą niższe niż w środę; cena diesla bez zmian
11:02 Prezes NIL: lekarze, którzy nie rozumieją, czym jest nasz zawód, powinni być z niego usunięci
09:32 Śląskie: Kolejne zatrzymania ws. gangu przemycającego migrantów i handlującego narkotykami
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Białymstoku zaprasza 26 czerwca na wydarzenie dla uczniów. Osoby, które okażą świadectwo z biało-czerwonym paskiem, otrzymają od organizatorów darmowe lody. Aleja Bluesa, Białystok

UWAGA! Dziś możesz uratować ... dusze czyśćcowe!

Źródło:

Dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny rozpoczynają w Kościele czas niezwykły. Do8 listopada włącznie każdy z nas może pomóc swoim bliskim zmarłym, którzy są jeszcze w czyśćcu. Jak?

Wina i kara

Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów naszej wiary. Trafiają do niego zmarli, którzy po śmierci nie odrzucili Boga, a jednocześnie nie osiągnęli świętości tu, na ziemi. Możemy im pomóc, uzyskując dla nich odpust. Czym on jest?

Kiedy popełniamy grzech, ma to dwie konsekwencje. Teologowie mówią o winie i karze. W sakramencie pojednania grzesznik otrzymuje przebaczenie wyznanych grzechów, za które szczerze żałuje. Sakrament pokuty powoduje, że pozbywamy się winy. Czasami jej ciężar potrafi być przytłaczający. Często ludzie mówią, że odchodzili od konfesjonału lżejsi. Ciężki kamień został odrzucony przez Jezusa od naszego serca. Jednak wina to niejedyna konsekwencja grzechu. Ten ciężki kamień odcisnął się na naszym sercu, pozostawił ranę. Możemy odzyskać niewinność serca, modląc się, poszcząc w dobrych intencjach, dając jałmużnę, pomagając bezinteresownie bliźnim – czyli czyniąc wysiłek w imię miłości zdradzonej przez grzech. Nie wszystkim jednak udaje się odzyskać pełne zdrowie serca. Tylko święci umierają z sercem nieporanionym. Pozostali trafiają do miejsca, w którym dopełniają tego, czego nie udało się zadośćuczynić za życia. Czyściec to miejsce, w którym widzimy niedostatki naszej miłości wobec bliskich i nieznajomych, których spotkaliśmy za życia, oraz konsekwencje naszych grzechów. I pragnąc wreszcie stanąć twarzą w twarz z Bogiem, zgadzamy się na cierpienie, które oczyszcza nasze serce do końca.

Czyściec jest miejscem, do którego nikt nie chciałby trafić, gdyby tylko mógł poznać je wcześniej. Siostrze Faustynie Jezus dał wybór – jeden dzień czyśćca lub rok umierania w potwornych cierpieniach na ziemi. Nie wybrała czyśćca. Odpust zatem jest darem miłosiernego Boga. Możemy naszym bliskim zmarłym skrócić czas przebywania w tym ognistym przedsionku nieba.

Odpust jest darowaniem kar za grzechy przebaczone już w sakramencie pokuty. To darowanie kary może być całkowite lub częściowe. Warunkiem odpustu całkowitego jest wyzbycie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego. Wtedy nasz bliski natychmiast pójdzie wprost do nieba.

Zatem, jeśli chcemy pomóc bliskiej nam osobie, musimy być po spowiedzi, w stanie łaski uświęcającej. W ciągu jednego dnia musimy być na cmentarzu, pomodlić się tam za zmarłych oraz w intencjach papieża, na przykład Pod Twoją obronę i Chwała Ojcu. Konieczne jest też przyjęcie Komunii Świętej tego samego dnia. Modlitwa w intencjach papieskich nie oznacza modlitwy za papieża, lecz za te sprawy, za które on się modli.

Grzechów odpuszczenie

Najtrudniejszym warunkiem jest wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego. Warto zatem zdiagnozować, do czego konkretnie jesteśmy przywiązani i z czego trudno nam zrezygnować, np. palenie tytoniu, obgadywanie, nadmierne picie alkoholu, plotkowanie, kłamanie, a potem podjąć decyzję o rezygnacji z tego. Nie ma co się też załamywać, jeśli coś nam nie wychodzi. Nie my decydujemy, czy odpust będzie częściowy, czy zupełny.

Dobrze odbyta spowiedź, poprzedzona solidnym rachunkiem sumienia, głębokim żalem za grzechy oraz szczerym postanowieniem poprawy powoduje, że człowiek może osiągnąć stan braku przywiązania do grzechów. Warto też starać się o zyskanie odpustu w jak najbliższym czasie po spowiedzi, bo wtedy prawdopodobieństwo zyskania go jest znacznie większe.

Zyskanie odpustu zupełnego nie jest łatwe, ale możliwe. Trzeba się starać o to gorliwie, ufając nieskończonej Bożej dobroci, która swoimi łaskami wspiera każdego wierzącego, szczerze kochającego Boga i pragnącego nieść bliźnim ulgę w cierpieniu. Bóg patrzy na to, czego szczerze pragniemy, nie jest aptekarzem. Zawsze dosypuje, gdy nasza miarka nie jest pełna, a jednocześnie szczerze pragniemy dobra. I wreszcie: nasi bliscy będą nam wdzięczni nawet jeśli tylko skrócimy, a nie zakończymy ich czyśćcowe cierpienia.

Każdego dnia od 1 do 8 listopada można zyskać jeden odpust zupełny za jednego zmarłego cierpiącego w czyśćcu.

Doświadczyłem potęgi odpustu

Życie wiary nie ma nic wspólnego z literalnym stosowaniem się do przepisów. W śmiertelnie groźnym błędzie jest na przykład ktoś, kto myśli, że dziś może dowolnie grzeszyć, bo odprawił w młodości dziewięć pierwszych piątków miesiąca, i to daje mu pewność życia wiecznego. Owszem, za nabożeństwem pierwszych piątków stoi taka obietnica, ale muszą one być przeżyte godnie, człowiek musi być otwarty na przemianę serca. Jeśli zaś ta przemiana miałaby miejsce, nie przyszłoby nikomu do głowy, by przyzwalać sobie później na życie w grzechu ciężkim. Identycznie jest z odpustami. Nie zyskuje się ich na zasadzie formalnego wypełnienia czynności i odmówienia modlitw. Zyskiwanie odpustów zależy od szczerej wewnętrznej przemiany wierzącego. Istotą chrześcijaństwa jest zwiększanie duchowej bliskości z Bogiem.

W swoim życiu duchowym raz doświadczyłem potęgi odpustu. Mieliśmy w rodzinie ciocię, która była osobą niezwykłą. Tak kochała swoich młodszych braci, że była gotowa rozbijać ich małżeństwa, bo ich żony oczywiście nie były godne tak wspaniałych mężczyzn. Potrafiła też posunąć się do takich rzeczy, jak wylanie na siebie podczas wojny gara wrzącego rosołu, żeby Niemcy nie mogli jej zabrać na roboty, nie była gotowa zostawić braci bez swojej opieki. Ciocia wszystkimi manipulowała, na koniec pomyślała, że musi też zmanipulować Pana Boga. Jako staruszka poprosiła nas o książeczkę do nabożeństwa i uważała sprawę za załatwioną. Z żoną bardzo martwiliśmy się o nią i w swojej wyobraźni świeżo nawróconych osób bardzo przejmowaliśmy się, że nie potrafimy jej nawrócić. Gdy umarła, wpadliśmy w przygnębienie, ostatniego dnia oktawy Wszystkich Świętych przypomniałem sobie o odpuście.

Powiedziałem o tym żonie i po kwadransie zaczęliśmy się kłócić tak, że po chwili żadne z nas nie było w stanie łaski uświęcającej. Dopiero wieczorem wymyśliłem, że żona może się wyspowiadać, udało się w kolejnym kościele, przed godz. 21. Wracając do domu, żona zaparkowała przy cmentarzu i pomodliła się w intencji cioci. Na pogrzebie obydwoje w pewnym momencie poczuliśmy niezależnie od siebie, że cieszy się ona z oglądania Boga. Bóg znajdzie sposób na każdego, bez łamania ludzkiej woli. Dziś myślę o tej sytuacji z wdzięcznością.

Czy warto w dzisiejszych czasach wierzyć w odpusty? Myślę, że dużo na ten temat będą mieli nam do powiedzenia najbliżsi, których kiedyś spotkamy w niebie, o ile czuliśmy się wezwani do tego, by im w czyśćcu pomagać.

TEKST UKAZAŁ SIĘ w 2015 roku

"Gazeta Polska Codziennie"