Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
17:11 Ukraina: W Żytomierzu zakończyły się w niedzielę Dni Kultury Polskiej, jedna z największych imprez mniejszości polskiej w tym kraju, która w tym roku zgromadziła ponad 200 uczestników
16:40 Sport: Novak Djoković pokonał Niemca Alexandra Zvereva w szlagierowym ćwierćfinale turnieju ATP 500 w Pekinie. Serbski tenisista w stolicy Chin jest niepokonany. To był jego 32. z rzędu wygrany mecz
15:52 USA: Prezydent Donald Trump ogłosił, że utworzy „Siły Superinteligencji”, zespół urzędników mających koordynować politykę w sprawie AI. Na ich czele stanie Dyrektor Wywiadu Narodowego Jay Clayton
15:00 Ukraina: Kanclerz Niemiec ogłosił w Kijowie pomoc wojskową na ponad miliard euro. Obejmie ona finansowanie produkcji dronów, dostawy broni dalekiego zasięgu i sprzętu satelitarnego
14:39 Lubelskie: Po śmiertelnym wypadku zablokowana A2 w kierunku Warszawy
14:05 Warmińsko-mazurskie: Z prywatnej posesji w Orzyszu uciekł serwal sawannowy
13:19 Brazylia: Rozpoczęło się głosowanie w wyborach prezydenckich i parlamentarnych
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

UWAGA! Dziś możesz uratować ... dusze czyśćcowe!

Źródło:

Dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny rozpoczynają w Kościele czas niezwykły. Do8 listopada włącznie każdy z nas może pomóc swoim bliskim zmarłym, którzy są jeszcze w czyśćcu. Jak?

Wina i kara

Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów naszej wiary. Trafiają do niego zmarli, którzy po śmierci nie odrzucili Boga, a jednocześnie nie osiągnęli świętości tu, na ziemi. Możemy im pomóc, uzyskując dla nich odpust. Czym on jest?

Kiedy popełniamy grzech, ma to dwie konsekwencje. Teologowie mówią o winie i karze. W sakramencie pojednania grzesznik otrzymuje przebaczenie wyznanych grzechów, za które szczerze żałuje. Sakrament pokuty powoduje, że pozbywamy się winy. Czasami jej ciężar potrafi być przytłaczający. Często ludzie mówią, że odchodzili od konfesjonału lżejsi. Ciężki kamień został odrzucony przez Jezusa od naszego serca. Jednak wina to niejedyna konsekwencja grzechu. Ten ciężki kamień odcisnął się na naszym sercu, pozostawił ranę. Możemy odzyskać niewinność serca, modląc się, poszcząc w dobrych intencjach, dając jałmużnę, pomagając bezinteresownie bliźnim – czyli czyniąc wysiłek w imię miłości zdradzonej przez grzech. Nie wszystkim jednak udaje się odzyskać pełne zdrowie serca. Tylko święci umierają z sercem nieporanionym. Pozostali trafiają do miejsca, w którym dopełniają tego, czego nie udało się zadośćuczynić za życia. Czyściec to miejsce, w którym widzimy niedostatki naszej miłości wobec bliskich i nieznajomych, których spotkaliśmy za życia, oraz konsekwencje naszych grzechów. I pragnąc wreszcie stanąć twarzą w twarz z Bogiem, zgadzamy się na cierpienie, które oczyszcza nasze serce do końca.

Czyściec jest miejscem, do którego nikt nie chciałby trafić, gdyby tylko mógł poznać je wcześniej. Siostrze Faustynie Jezus dał wybór – jeden dzień czyśćca lub rok umierania w potwornych cierpieniach na ziemi. Nie wybrała czyśćca. Odpust zatem jest darem miłosiernego Boga. Możemy naszym bliskim zmarłym skrócić czas przebywania w tym ognistym przedsionku nieba.

Odpust jest darowaniem kar za grzechy przebaczone już w sakramencie pokuty. To darowanie kary może być całkowite lub częściowe. Warunkiem odpustu całkowitego jest wyzbycie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego. Wtedy nasz bliski natychmiast pójdzie wprost do nieba.

Zatem, jeśli chcemy pomóc bliskiej nam osobie, musimy być po spowiedzi, w stanie łaski uświęcającej. W ciągu jednego dnia musimy być na cmentarzu, pomodlić się tam za zmarłych oraz w intencjach papieża, na przykład Pod Twoją obronę i Chwała Ojcu. Konieczne jest też przyjęcie Komunii Świętej tego samego dnia. Modlitwa w intencjach papieskich nie oznacza modlitwy za papieża, lecz za te sprawy, za które on się modli.

Grzechów odpuszczenie

Najtrudniejszym warunkiem jest wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego. Warto zatem zdiagnozować, do czego konkretnie jesteśmy przywiązani i z czego trudno nam zrezygnować, np. palenie tytoniu, obgadywanie, nadmierne picie alkoholu, plotkowanie, kłamanie, a potem podjąć decyzję o rezygnacji z tego. Nie ma co się też załamywać, jeśli coś nam nie wychodzi. Nie my decydujemy, czy odpust będzie częściowy, czy zupełny.

Dobrze odbyta spowiedź, poprzedzona solidnym rachunkiem sumienia, głębokim żalem za grzechy oraz szczerym postanowieniem poprawy powoduje, że człowiek może osiągnąć stan braku przywiązania do grzechów. Warto też starać się o zyskanie odpustu w jak najbliższym czasie po spowiedzi, bo wtedy prawdopodobieństwo zyskania go jest znacznie większe.

Zyskanie odpustu zupełnego nie jest łatwe, ale możliwe. Trzeba się starać o to gorliwie, ufając nieskończonej Bożej dobroci, która swoimi łaskami wspiera każdego wierzącego, szczerze kochającego Boga i pragnącego nieść bliźnim ulgę w cierpieniu. Bóg patrzy na to, czego szczerze pragniemy, nie jest aptekarzem. Zawsze dosypuje, gdy nasza miarka nie jest pełna, a jednocześnie szczerze pragniemy dobra. I wreszcie: nasi bliscy będą nam wdzięczni nawet jeśli tylko skrócimy, a nie zakończymy ich czyśćcowe cierpienia.

Każdego dnia od 1 do 8 listopada można zyskać jeden odpust zupełny za jednego zmarłego cierpiącego w czyśćcu.

Doświadczyłem potęgi odpustu

Życie wiary nie ma nic wspólnego z literalnym stosowaniem się do przepisów. W śmiertelnie groźnym błędzie jest na przykład ktoś, kto myśli, że dziś może dowolnie grzeszyć, bo odprawił w młodości dziewięć pierwszych piątków miesiąca, i to daje mu pewność życia wiecznego. Owszem, za nabożeństwem pierwszych piątków stoi taka obietnica, ale muszą one być przeżyte godnie, człowiek musi być otwarty na przemianę serca. Jeśli zaś ta przemiana miałaby miejsce, nie przyszłoby nikomu do głowy, by przyzwalać sobie później na życie w grzechu ciężkim. Identycznie jest z odpustami. Nie zyskuje się ich na zasadzie formalnego wypełnienia czynności i odmówienia modlitw. Zyskiwanie odpustów zależy od szczerej wewnętrznej przemiany wierzącego. Istotą chrześcijaństwa jest zwiększanie duchowej bliskości z Bogiem.

W swoim życiu duchowym raz doświadczyłem potęgi odpustu. Mieliśmy w rodzinie ciocię, która była osobą niezwykłą. Tak kochała swoich młodszych braci, że była gotowa rozbijać ich małżeństwa, bo ich żony oczywiście nie były godne tak wspaniałych mężczyzn. Potrafiła też posunąć się do takich rzeczy, jak wylanie na siebie podczas wojny gara wrzącego rosołu, żeby Niemcy nie mogli jej zabrać na roboty, nie była gotowa zostawić braci bez swojej opieki. Ciocia wszystkimi manipulowała, na koniec pomyślała, że musi też zmanipulować Pana Boga. Jako staruszka poprosiła nas o książeczkę do nabożeństwa i uważała sprawę za załatwioną. Z żoną bardzo martwiliśmy się o nią i w swojej wyobraźni świeżo nawróconych osób bardzo przejmowaliśmy się, że nie potrafimy jej nawrócić. Gdy umarła, wpadliśmy w przygnębienie, ostatniego dnia oktawy Wszystkich Świętych przypomniałem sobie o odpuście.

Powiedziałem o tym żonie i po kwadransie zaczęliśmy się kłócić tak, że po chwili żadne z nas nie było w stanie łaski uświęcającej. Dopiero wieczorem wymyśliłem, że żona może się wyspowiadać, udało się w kolejnym kościele, przed godz. 21. Wracając do domu, żona zaparkowała przy cmentarzu i pomodliła się w intencji cioci. Na pogrzebie obydwoje w pewnym momencie poczuliśmy niezależnie od siebie, że cieszy się ona z oglądania Boga. Bóg znajdzie sposób na każdego, bez łamania ludzkiej woli. Dziś myślę o tej sytuacji z wdzięcznością.

Czy warto w dzisiejszych czasach wierzyć w odpusty? Myślę, że dużo na ten temat będą mieli nam do powiedzenia najbliżsi, których kiedyś spotkamy w niebie, o ile czuliśmy się wezwani do tego, by im w czyśćcu pomagać.

TEKST UKAZAŁ SIĘ w 2015 roku

"Gazeta Polska Codziennie"