Tusk za pobicie Ukraińców we Wrocławiu oskarża prezydenta. Leśkiewicz: gra coraz bardziej zdartą płytą
Premier Donald Tusk próbuje manipulować opinią publiczną przerzucając odpowiedzialność na prezydenta czy opozycję - ocenił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odnosząc się do apelu szefa rządu, by prezydent Karol Nawrocki „przestał milczeć” ws. aktów agresji m.in. wobec Ukraińców.
Tusk w swoim żywiole: hejt goni hejt
Przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier odniósł się do tego, że w niedzielę we Wrocławiu trzech napastników pobiło ukraińską parę - 20-latkę oraz 21-letniego mężczyznę. Zaznaczył, że dwóch mężczyzn zostało już zatrzymanych, jeden z nich usłyszał zarzuty, a „trzeci też będzie zatrzymany”.
Szef rządu wyraził sprzeciw wobec aktów przemocy i zaznaczył, że dobra opinia o Polsce i Polakach - związana z ogromnym zaangażowaniem Polaków, którzy po wybuchu wojny na Ukrainie ruszyli z pomocą - będzie „pogrzebana” o ile - mówił - „będziemy pozwalali bandytom, kibolom, zwykłym przestępcom tak bezkarnie bić i poniżać ludzi tylko dlatego, że mówią z trochę innym akcentem”.
Tusk podkreślił, że „zagrożeni są także polscy obywatele”, bo „równocześnie jesteśmy świadkami narastającej przemocy wobec Polek i Polaków ze strony Polaków”. Jak powiedział, choćby w ostatnim czasie w Gliwicach „banda zamaskowanych kiboli atakuje plac zabaw podczas festynu dziecięcego”, a takich zdarzeń jest w całej Polsce coraz więcej.
Premier oświadczył, że „musimy wydać zdecydowaną wojnę tej przemocy” i stwierdził, że „bandyci, kibole, ta patologia przemocowa nabrała odwagi nabrała tupetu, bo dostała także polityczny patronat”. Dodał, że „nie ma w tym przypadku”, iż jeden z zatrzymanych, ten który uderzył Ukrainkę, chwalił się w mediach społecznościowych, że „jest obrońcą granic”.
- Dobrze wiadomo, jakie siły polityczne stoją za tymi grupami ludzi, którzy udają wielkich patriotów, rujnując de facto naszą opinię, naszą reputację na świecie, a przede wszystkim wprowadzając poczucie zagrożenia - powiedział szef rządu. Podkreślił, że problemem jest to, że dopuszczający się takich aktów agresji i przemocy „mają także polityczny mandat od niektórych grup”.
Premier zwrócił się bezpośrednio do prezydenta, „żeby przestał milczeć w tej sprawie”. Dodał, że Karol Nawrocki „bardzo chwalił ustawki jako męskie walki wręcz, szlachetne”.
- To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMDY. Jak wyglądają słowa i czyny ludzi z od Kamratów. Jak wyglądają słowa i czyny tych z ruchu obrony granic od Bąkiewicza, tych, którzy chcą »wyrywać chwasty«” - mówił Tusk.
Bezradność rządu
Rzecznik prezydenta zapytany przez PAP o apel premiera oraz czy Karol Nawrocki lub przedstawiciele jego Kancelarii zamierzają w jakiś sposób zareagować, powiedział, że „Donald Tusk nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa na polskich ulicach, które jeszcze kilka lat temu nie były świadkami takich zdarzeń”.
Według Leśkiewicza, „pojawiające się akty agresji to wyraz bezradności rządu i braku skuteczności ministra(SWiA) Marcina Kierwińskiego”. - Premier Tusk w charakterystycznym dla siebie stylu próbuje ponownie manipulować opinią publiczną przerzucając odpowiedzialność na prezydenta czy opozycję. Gra coraz bardziej zdartą płytą. Słowa Tuska to nie tylko wyraz kompletnej bezradności, ale przede wszystkim wyjątkowej arogancji - powiedział rzecznik prezydenta.
Zaznaczył jednocześnie, że „każdą przemoc należy potępiać z całą stanowczością, a winni brutalnych pobić czy agresji słownej powinni zostać surowo i sprawiedliwie ukarani”.
W poniedziałek szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha zaapelował do „niektórych polskich polityków”, by nie podsycali wrogości przeciwko Ukraińcom w Polsce i wyraził oczekiwanie, że sprawcy pobicia pary obywateli Ukrainy we Wrocławiu zostaną sprawiedliwie ukarani. Zapomniał przy tym, że to Wołodymyr Zełenski, poprzez gloryfikowanie banderyzmu, jest odpowiedzialny za pogorszenie relacji między naszymi krajami. Podobnie manipulował dziś tą sprawą rzecznik rządu Adam Szłapka.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zełenski stracił sympatię Polaków. Tak się kończy gloryfikowanie banderyzmu [SONDAŻ]
Źródło: Republika, X, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tusk za pobicie Ukraińców we Wrocławiu oskarża prezydenta. Leśkiewicz: gra coraz bardziej zdartą płytą
Portal tvrepublika.pl numerem 1! To u nas internauci spędzają najwięcej czasu
SPRAWDŹ TO!
Niemcy już wiedzą, co powinno stać się z PiS? Wymowny atak niemieckiej prasy