Tusk atakuje prawicę i prezydenta Nawrockiego. Kaczyński odpowiada: „Żal patrzeć…”
Premier Donald Tusk ponownie zaatakował prawicę i prezydenta Karola Nawrockiego w kontekście relokacji wojsk USA w Europie. Na zdecydowaną reakcję prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nie trzeba było długo czekać.
Tusk zaatakował Kaczyńskiego i Nawrockiego
W ostatnim czasie prezydent USA Donald Trump oraz przedstawiciele jego administracji zapowiedzieli ograniczenie obecności amerykańskich wojsk w Niemczech. Według medialnych doniesień powodem mają być napięte relacje na linii Waszyngton–Berlin w szeregu spraw. Polska prawica, z prezydentem Karolem Nawrockim na czele, opowiada się za przeniesieniem części tych sił do Polski. Odmienne stanowisko prezentuje jendnak premier Donald Tusk, który niedawno stwierdził ku osłupieniu opinii publicznej, że Polska nie powinna „podbierać” amerykańskich wojsk Niemcom.
Szef KO nie poprzestał na tym. Po udanej wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie postanowił zaatakować opozycję za medialne doniesienia o decyzjach Pentagonu ws. anulowania wysłania brygady wojsk USA do Polski:
— Kaczyński próbuje zrzucić na Polskę winę za decyzje Waszyngtonu o zmniejszeniu amerykańskiego zaangażowania w Europie. Nawrocki w obecności liderów innych krajów na szczycie w Bukareszcie obrzuca błotem własne państwo. Coraz gorzej z nimi — napisał na portalu X.
Wpis premiera wywołał natychmiastową reakcję polityków opozycji, którzy zarzucają obecnemu rządowi drastyczne pogorszenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Do wywodów Tuska odniósł się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Polityk wskazał, że bezpieczeństwo Polski budowane jest przede wszystkim na zaufaniu w relacjach międzynarodowych:
— Bezpieczeństwo i pozycję w NATO buduje się na zaufaniu, które Tusk konsekwentnie podważał. Dzisiaj mamy tego skutki: spadek bezpieczeństwa Polek i Polaków. Rozedrganie i rozemocjonowanie Tuska są tylko potwierdzeniem jego słabości i ogromnych błędów, jakie popełnił. Żal patrzeć... — napisał Jarosław Kaczyński.
Od momentu przejęcia władzy w 2023 roku premier Donald Tusk konsekwentnie podważa lub marginalizuje relacje ze Stanami Zjednoczonymi, które przez lata budował rząd Zjednoczonej Prawicy. Krytycy obecnej władzy wskazują, że zamiast wzmacniać strategiczny sojusz z Waszyngtonem, rząd Tuska coraz częściej stawia na polityczne dystansowanie się od działań administracji Donalda Trumpa oraz środowisk opowiadających się za ścisłą współpracą polsko-amerykańską.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X